Seria La Scala-najpiekniejsze balety
wersja holenderska Śpiacej jest bardzo przyjemna, Sofiane Sylve ma dużo wdzięku, ale moim ideałem jest wersja z Iriną Kołpakową z lat 70, lubię też wersję opery paryskiej Nurejewa.
Kolekcja La scali to dla mnie fantastyczne wydawnictwo, wreszcie mogę sobie pozwolić na zgromadzenie wielu ciekawych pozycji baletowych, na które musiałbym wdać sporo pieniędzy.
najlepsze do tej pory są według mnie Klejnoty, szczególnie Rubiny mi się bardzo podobały i balety z repertuaru Baletów Rosyjskich :) czyli Wesele i Ognisty ptak
Kolekcja La scali to dla mnie fantastyczne wydawnictwo, wreszcie mogę sobie pozwolić na zgromadzenie wielu ciekawych pozycji baletowych, na które musiałbym wdać sporo pieniędzy.
najlepsze do tej pory są według mnie Klejnoty, szczególnie Rubiny mi się bardzo podobały i balety z repertuaru Baletów Rosyjskich :) czyli Wesele i Ognisty ptak
Kolekcja La scali to dla mnie fantastyczne wydawnictwo, wreszcie mogę sobie pozwolić na zgromadzenie wielu ciekawych pozycji baletowych, na które musiałbym wdać sporo pieniędzy.
Zgadzam sie z tą opinią, dodam jeszcze że o istnieniu niektórych dzieł nawet nie miałam pojęcia :oops: a dzieki temu wydawnictwu mogę je dokładnie poznać :)
najlepsze do tej pory są według mnie Klejnoty, szczególnie Rubiny mi się bardzo podobały i balety z repertuaru Baletów Rosyjskich :) czyli Wesele i Ognisty ptak[/quote]
Zgadzam się w 100%, :)
Zgadzam sie z tą opinią, dodam jeszcze że o istnieniu niektórych dzieł nawet nie miałam pojęcia :oops: a dzieki temu wydawnictwu mogę je dokładnie poznać :)
najlepsze do tej pory są według mnie Klejnoty, szczególnie Rubiny mi się bardzo podobały i balety z repertuaru Baletów Rosyjskich :) czyli Wesele i Ognisty ptak[/quote]
Zgadzam się w 100%, :)
-
Książe Benno
- Posty: 333
- Rejestracja: czw sty 25, 2007 2:18 pm
-
Joanna Bednarczyk
- Posty: 549
- Rejestracja: sob lut 26, 2005 2:03 pm
[quote:14699096af="łabądek"]A czy czasem na samym początku "śpiącej", w tzw zapowiedzi (menu) nie tańczy Agnes Letestu? Przyglądam się i przyglądam ... ale toż nie to wykonanie...
A tak na marginesie to nie orientujecie się czy z Agnes jest do zdobycia wersja "śpiącej"?[/quote:14699096af]
faktycznie wgrali fragment z Klejnotów w menu do Śpiącej
jeśli chodzi o wydania Opery Paryskiej to jedyna dostępna Śpiącą jest w wykonaniu Aurelie Dupont
Z Agnes Letestu nagrane są "Paquita" , "Jezioro łabędzie", "Klejnoty", a w przyszłości ukaże się "Dama Kameliowa" - Neumeiera
A tak na marginesie to nie orientujecie się czy z Agnes jest do zdobycia wersja "śpiącej"?[/quote:14699096af]
faktycznie wgrali fragment z Klejnotów w menu do Śpiącej
jeśli chodzi o wydania Opery Paryskiej to jedyna dostępna Śpiącą jest w wykonaniu Aurelie Dupont
Z Agnes Letestu nagrane są "Paquita" , "Jezioro łabędzie", "Klejnoty", a w przyszłości ukaże się "Dama Kameliowa" - Neumeiera
No wreszcie na stronie są informacje na temat "Córki...": "Córka żle strzeżona" - F. Hérold
Dźwięk stereo lub DTS
Balet komedia w trzech częściach
Choreografia: Frederick Ashton
Miejsce i czas nagrania: Victorian Arts Centre, Melbourne, 1989r.
Wykonawcy:
Liza - Fiona Tonkin
wdowa Simone - Ray Powell
Colas - David McAllister
Thomas- Roy Wilson
Alain - Stephen Morgante
Kogut - Ricardo Ella
Notariusz- mark Brinkley
,
Orkiestra: State Orchestra of Victoria
Kierownik baletu: Maina Gielgud
Scenografia i kostiumy: Osbert Lancaster
Światło: William Akers
Realizacja telewizyjna: Virginia Lumsden
Dyrygent: Noel Smith
http://amercom.com.pl/balet09.php
Dźwięk stereo lub DTS
Balet komedia w trzech częściach
Choreografia: Frederick Ashton
Miejsce i czas nagrania: Victorian Arts Centre, Melbourne, 1989r.
Wykonawcy:
Liza - Fiona Tonkin
wdowa Simone - Ray Powell
Colas - David McAllister
Thomas- Roy Wilson
Alain - Stephen Morgante
Kogut - Ricardo Ella
Notariusz- mark Brinkley
,
Orkiestra: State Orchestra of Victoria
Kierownik baletu: Maina Gielgud
Scenografia i kostiumy: Osbert Lancaster
Światło: William Akers
Realizacja telewizyjna: Virginia Lumsden
Dyrygent: Noel Smith
http://amercom.com.pl/balet09.php
-
Książe Benno
- Posty: 333
- Rejestracja: czw sty 25, 2007 2:18 pm
Przed chwilą skończyłam oglądać (ale narazie tylko dwa pierwsze akty) "Córki..." i jestem pod wielkim wrażeniem. Choreografia-cudna! To istne dzieło Ashtona. Pełna humoru postać wdowy Simone, znakomicie zagrana i zatańczona Powell, bez której ten balet napewno by się nie udał, jest zaskakująca. No i partia Alaina jest tak śmieszna, że słychać było śmiech widowni, która miała niezły ubaw z niego...
Bardzo spodobał mi się scenografia i kostiumy. To było coś! Osbert Lancaster spisał się na medal. Szkoda tylko, że jakość nie jest pierwszorzędna...
Bardzo spodobał mi się scenografia i kostiumy. To było coś! Osbert Lancaster spisał się na medal. Szkoda tylko, że jakość nie jest pierwszorzędna...