Witam.
Poniewaz obecnie jestem wylaczona z tanca na spory kawal czasu i przez najblizsze 8tygodni pograzona w gips szukam sobie jakiegos zajeci by sie w jakis sposob zajac swoj czas i zapomniec o chwilowym kalectwie.
Jezeli macie jakies pomysly lub propozycje,ktore by mi pomogly to bede Wam wdzieczna
napisz książke o swoje przygodzie z tańćem nawet jesli artystką nie jesteś porysuj sobie różne pozy taneczne poczytaj dobrą książkę...
może powiedz czy lubisz zajęcia manualne (pod kątem plastyki), czy jakieś inne a może bardziej CI pomogę
generalnie to jestem czlowiekiem bardzo ruchliwym,ktorego na codzien jest wszedzie pelno,rysunek owszem ale jak mam natchnienie,ksiazki ok ale przeciez nie wytrzymam czytac calymi dniami.Chcialabym robic cos by mnie to moze w jakis sposob zmeczylo albo komus by ma praca w czyms pomogla
o, mozliwosci jest mnóstwo:
czytanie (zawsze)
ogladanie TV, słuchanie muzyki - moze ułożysz jakąś choreografię?
napisz program "wiedzy o balecie" dla laików - dla szkół
zajecia manualne o ile lubisz - jak wyzej napisała Nati