Grać czy nie grać, czyli co z tym forum?
Grać czy nie grać, czyli co z tym forum?
Była już kiedyś ankieta na forum a'propos gier. Wygrały osoby PRZECIWKO.
[size=9a5][color=darkreda5]Wątek wydzielony z tematu: [url=http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=4160&highlight=]Y czy V???[/url][/colora5][/sizea5]
[size=9a5][color=darkreda5]Wątek wydzielony z tematu: [url=http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=4160&highlight=]Y czy V???[/url][/colora5][/sizea5]
Moderatorzy i administratorzy się zastanowią, ALE pragnę nieśmiało zauważyć, że to forum ciągle się zmienia i ewoluuje, dochodzi coraz więcej osób, także zmienia się trochę jego forma i funkcja. Stąd i obecność gier inaczej wygląda teraz, a inaczej kiedyś, kiedy to forum trochę inaczej organizujemy, niż np. 3 lata temu.
Po polsku - Kasiu, nie trzeba przykładać takich sztywnych reguł wobec czegoś (forum), co się stale zmienia, a więc i nasze 'zarządzanie' nim też musi się do tego jakoś dostosowywać.
Po polsku - Kasiu, nie trzeba przykładać takich sztywnych reguł wobec czegoś (forum), co się stale zmienia, a więc i nasze 'zarządzanie' nim też musi się do tego jakoś dostosowywać.
Bo wtedy też bardzo dużo osób chciało, a i tak im nie pozwolono...
Zresztą... pamiętam czasy, gdy na forum była trochę większa dyscyplina, mniej powielania tematów itd... Wiem, że się zmienia z upływem czasu, ale momentami do przesady. Kilku moderatorów bywa u nas baaardzo rzadko lub wcale, w sumie jak już ktoś kogoś gani to użytkownik użytkownika, co właściwie też jest dobre. Samodyscyplina 
Ale uważam po prostu, że co za dużo, to niezdrowo
Można mieć jakąś grę czy dwie, ale nie żeby się zaraz nam miało pojawić ich całe mnóstwo.
Tak ot, wtrąciłam xP
Ale uważam po prostu, że co za dużo, to niezdrowo
Tak ot, wtrąciłam xP