Roztańczona izba chorych :))

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Z tym że za miesiąc mam testy i nie mogę sobie pozwolić na zaległości. :?
ja i moje szczęście. :(
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

A ja byłam w piątek na pizzy i zdaje się, że albo się zatrułam albo mam grypę żołądkowo. Było strasznie no ale cóż już czuję się lepiej ale jak na razie chodzę w golfie, szaliku itd. :-)
inscrutable.m
Posty: 161
Rejestracja: czw gru 28, 2006 12:11 am

Post autor: inscrutable.m »

A nie czujesz się Kasiu osłabiona ani nic Ci nie dolega? Jak byłam na towarzyskim na antybiotyku, wszystko było w porządku, bo się bardzo nie zmęczyłam. Schody zaczęły sie na wczorajszym treningu, ale o tym już pisałam.. ;( (ale to też wynika z tego ,ze mój organizm źle reaguje na antybiotyki.. kiedyś dostałam od jednego uczulenia i prawie ze w szpitalu wylądowałam, co najśmieszniejsze - "na różyczke", bo nie umieli stwierdzić ze to uczulenie na antybiotyk.. ;/)
taaak, zdecydowanie.. to się własnie nazywa szczęście...

Cheryl, oby to jednak nie była grypa żoładkowa!
.:Odylia:.
Posty: 688
Rejestracja: sob mar 05, 2005 3:43 pm

Post autor: .:Odylia:. »

[quote:2be9bd9867="Gość"]jakby ktoś chciał wiedzieć coś o trzeszczkach - w necie można głównie znaleźć informacje o tej przypadłości u koni (:wink:), ale sporo jest [url=http://www.carolina.pl/article.php?id=147]tutaj[/url]...
Odylio nie chce Cię martwić, ale sama mam problemy z trzeszczkami, i z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że raczej samo Ci nie przejdzie (ew. może przejść na jakiś czas)...[/quote:2be9bd9867]

Nawiązując do tej wypowiedzi oraz cytatu ze strony z linku-"Jeśli zrost nie następuje i objawy utrzymują się, konieczne jest wycięcie trzeszczki (sesamoidectomia). Procedury tej nie należy nadużywać, ponieważ brak jednej z trzeszczek może doprowadzić do niewłaściwego funkcjonowania stawu śródstopno-paliczkowego oraz całej stopy. "
,zwracam sie z uprzejmą prośbą a raczej pytaniem do Ciebie,Gościu lub kogokolwiek kto ma znajomych chirurgów/ortopedów-co sądzą o takowej operacji z zaznaczeniem ze pacjentka ma plany związane z karierą tancerki..jutro teoretycznie ide do szpitala i im blizej tego zabiegu tym wiecej mam obaw :( pomóżcie..
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Spróbuj dowiedzieć się czegoś na forum medycznym ;) Trzymamy kciuki!:*
Gość
Posty: 1101
Rejestracja: pn maja 02, 2005 7:21 am

Post autor: Gość »

z tego co pamiętam (kiedyś miałam rozmowę na ten temat z lekarzem, ale to było dawno więc dokładnie nie pamiętam) to po operacji nie ma przeciwskazań do tańca, tylko zabieg i rechabilitacja są o tyle kłopotliwe że wyłączają z ćwiczeń na pewien czas...
mi przeszło (czasem pojawia się ból, ale rzadko i jest mniej uciążliwy niż wcześniej), ale chyba dlatego, że przestawiłam się na inny sposób ćwiczenia (szczególnie stania na releve)
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Hm, a ja się wczoraj dowiedziałam od lekarza, że moja stopa nie jest /i nie była/ani skręcona i pęknięta,tylko poszła mi torebka stawowa. Tylko ze w tym problem że to jeszcze gorzej:(
Bo tego już nie wyleczę,mogę rehabilitować.
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

Ja dzisiaj nie poszłam do szkoły, bo strasznie boli mnie brzuch (w ogóle u mnie, w śród moich znajomych szaleje jakaś grypa żołądkowa ostatnio).

I też miałam ostatnio (no, może już jakiś czas temu) robione testy alergologiczne i się okazało, że jestem uczulona (bardzo mocno) na: kurz, chwasty (ogólnie trawe ale o chwasty tu szczególnie chodzi) i na drzewa. Więc jak byłam na procesji w Boże Ciało to ledwo co wytrzymałam z tego upału ale przedewszystkim to oddychać nie mogłam, było mi nie dobrze, wszystko mnie swędział i łzawiły oczy bo przechodziliśmy przez park i w ogóle te tereny były całkiem zarośnięte. Alergia się u mnie ostatnio naśliliła, bo nie mogę spokojnie przejść obok kawałka trawy---> od razu kicham, kaszlę i płaczę. Koszmar.
Moonbeauty
Posty: 8
Rejestracja: pn sie 28, 2006 12:35 am

Post autor: Moonbeauty »

Też mam alergię (na trawy), biorę tabletki antyalergiczne Claritine i jest o wiele lepiej. Dalej psikam ale nie w takim natężeniu i nie łzawią mi oczy. Alergia to paskudna sprawa :/
ODPOWIEDZ