Coś mi się wydaje, że ktoś tutaj trafił w czuły punkt miltona i się chłopak zamknął w sobie
Widzisz teraz jak to jest gdy czyjeś słowa uderzają w ciebie dosadnie.
Posmakuj.
[quote94="Figielka"]Jeżeli chodzi o wagę to 25 kg wzrost 152cm
Moja Pani od tańca mówi, że o zgrubiałaś boczki ci urosły i takie tam!! Mam już tego dosyć!!! Moja pani doktor mówi, że ważę za mało, ja poprotu mam taką budowę... Odrzywiam się normalnie tyle ile potrzebuję a i tak chudnę!!! Nie wiem co mam robić !!! Może to przez Panią od tańca [/quote94]
25 o matko heh ja mam 156cm i 43 kg i mówią ze mam niedowagę i musze przytyć, a ciekawa jestem co by powiedzieli jakby taką Ciebie zobaczyli=]
[quotee0="milton"]
Raz że to nie takie ładne w klasyce a po drugie złe i niezdrowe dla partnera. [/quotee0]
A ładne i dobre dla dziewczyn jest bycie przerazliwie szczupłą i popadanie z powodu wagi w depresje czy anoreksje?????
Szowinistyczne podejscie.
[quotee0="milton"]Bo na tym forum ponuje ogólnie promocja tancerki przy kości a jak ktoś coś powie to źle.[/quotee0]
Milton...no chyba Ci sie pomylilo cos. Albo nie umiesz czytac ze zrozumieniem. Jakie lansowanie tancerek przy kosci? Jak ktos wyglada jak szkieletor i sie powie ze jest zbyt chudy, albo jak ktos probuje i nie moze schudnac to od razu jest lansowanie dziewczyn przy kosci?
No raczej nie...Zastanow sie troche, bo to stwierdzenie mocno na wyrost.