Jak to jest z tą wagą?!

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Powinna być, bo u tancerek i modelek to dbanie o wagę jest przesadne, obsesyjne.
Nie mamy dietetyków bo państwo nie da na to pieniędzy, tak samo jak nasza szkoła nie ma lekarza, miał za małą pensję i po prostu zrezygnował z pracy.

Najgorsze jest to, że nauczyciele mówią, zwracają uwagę i nawet jeśli słusznie (tzn. dziewczyna ma co nieco tłuszczyku który przeszkadza) to na tym mówieniu nie powinno się skończyć, nauczyciel powinien najpierw porozmawiać z rodzicem (rodzicami) i dać wskazówki albo po prostu wysłać do dietetyka.
Niestety tego nie ma i dużo prób odchudzania kończy się nieszczęśliwie.
Wiele osób ma takie zaburzenia, które winny dyskfalifikować je w ogóle z tańca choćby na jakiś czas, ale często nikt nic o tym nie wie...
...niestety, miłość przesłania wszystko.
Szkoda tylko że dużo nauczycieli tej miłości do tańca nie zauważa.
Olimpia
Posty: 808
Rejestracja: ndz lut 11, 2007 11:02 pm

Post autor: Olimpia »

A to swoja droga. Czesto takjest, ze nauczyciele czesto zapominaja dlaczego te dzieci przyszly do szkoly. A przyszly bo kochaja taniec, ktory owszem, poswiecen wymaga, ale mozna jakos polaczyc przyjemnosci z obowiazkami.
Nie wszyscy sa tacy, ze tylko wrzeszca "Schudnij!" , ale wiekszosc niestety jest. W mojej szkole odnosilam tez wrazenie, ze im starszy nauczyciel tym drastyczniej obchodzi sie z uczniem jesli chodzi o wage. Mlodsi tez zwracali uwage, ale bylo jakies wieksze zrozumienie, pomoc.
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

Serio w szkołach jest aż tak źle? U nas, gdy jeszcze tańczyłam słowa wprost nie usłyszałam na temat wagi kogokolwiek. Tańczyły chudzielce i kilka dziewczyn naprawdę pulchnych, nauczyciele wszystkich traktowali równo - tzn. jeśli chodzi o wagę. Jestem zszokowana... Nie wiedziałam, że nauczyciele w polskich szkołach baletowych mają aż taką obsesję na punkcie wagi. Wydaje mi się, że tutaj wychodzi chęć dorównania zagranicznym szkołom... Wszystkim się wydaje, że to w Rosji tancerze co chwilę słyszą "grubas, grubas" i próbują naśladować tamtejszych nauczycieli...

I zgadzam się, że w każdej szkole powinien być dietetyk lub przynajmniej przychodzić raz na jakiś czas.
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Moze nie koniecznie dietety ale napewno lekarz, ktory bylyby odpowiedzialny za spawdzanie wagi uczennic, przydalby sie jeszcze ktos kto pilnowalby tego co mowia nauczyciele odnosnie wagi swoim uczniom.
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

[quote:0ebd19f3c7="Nena"][quote:0ebd19f3c7="Cheryl"]Myślę, że dziewczyną o budowie bardziej kobiecej jest ciężko balecie, ale moim zdaniem: niech tańczą ale nie klasykę.[/quote:0ebd19f3c7]
Tak, bo przecież klasyka jest za fajna, żeby ją tańczyły jakieś grubasy. To ubliża "idealnym" chudzielcom. Nie ważne, że mają talent i ambicje. Bez wystających kości wbijających się w skórę ani rusz.

Sorry, ale tak to dla mnie zabrzmiało.[/quote:0ebd19f3c7]

Neno, ja to powiedziałam w kontekście tancerki zawodowej. Jeżeli chcesz to mogę Ci przepisać z mojego zeszytu od wiedzy o tańcu jak powinna wyglądać idealna tancerka.

Naturalnie że dziewczyna o kobiecych kształtach może tańczyć. To wolny kraj, ale nigdy nie będzie wyglądała na scenie ładniej niż sczupła i zgrabna osoba.

"Bez wystających kości wbijających się w skórę ani rusz."
Nano mam wrażenie, że było to personalnie skierowane do mnie :roll:

Myślę, ze nawet gdybym była guba i kochała taniec to bardziej podobały by mi się tancerki szczupłe i nie pchałabym się tam gdzie nie powinnam.
KOniec.Kropka
Kasia :))
Posty: 2628
Rejestracja: pt gru 16, 2005 8:22 pm

Post autor: Kasia :)) »

Jak już mówiłam, Cheryl, nie myl kobiecych kształtów z pulchnością.

[quote:b60a65511f]ale nigdy nie będzie wyglądała na scenie ładniej niż sczupła i zgrabna osoba. [/quote:b60a65511f]

Będzie wyglądała ZDECYDOWANIE ładniej, a balet stanie się BLIŻSZY społeczeństwu, a nie taki odizolowany od życia.

[quote:b60a65511f]Nano mam wrażenie, że było to personalnie skierowane do mnie [/quote:b60a65511f]

W ogóle nie odniosłam takiego wrażenia.

[quote:b60a65511f]Myślę, ze nawet gdybym była guba i kochała taniec to bardziej podobały by mi się tancerki szczupłe i nie pchałabym się tam gdzie nie powinnam.[/quote:b60a65511f]

Ale my nie mówimy o osobach grubych i ich zawodostwie, tylko właśnie o SZCZUPŁYCH.
Z tym że ty masz zdolność mylenia tych terminów.
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Hmm.. nie wiedziałam Kataryzno iż wiesz więcej o mnie niż ja sama o własnej osobie, ale cóż. Dar jasnowidza zdarza się nader rzadko.

To, że nie odniosłaś wrażenia nie znaczy że JA nie mogłam go odnieść.

"Cytat:
ale nigdy nie będzie wyglądała na scenie ładniej niż sczupła i zgrabna osoba.


Będzie wyglądała ZDECYDOWANIE ładniej, a balet stanie się BLIŻSZY społeczeństwu, a nie taki odizolowany od życia."

Moim zdaniem balet był bardzo specyficzny, i nie można do niego mieszać każdego. Rozumiem jakieś studia dla kompletnych amatorów czy jakieś tam ogniska. Ale w OSB nie powinno byc osób z ulicy. To specyfinczy zawód i nie każdy się do niego nadaje.
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

[quote:ccaf4d5586="Cheryl"]Neno, ja to powiedziałam w kontekście tancerki zawodowej. Jeżeli chcesz to mogę Ci przepisać z mojego zeszytu od wiedzy o tańcu jak powinna wyglądać idealna tancerka.[/quote:ccaf4d5586]
to ja się nie dziwię że niektóre dziewczyny z OSB są takie przeraźliwe chude jeżeli wpaja im się jakiś durny szkic wyglądu idealnej tancerki. każda tancerka jest inna, gdyż na budowę, organizm, przemiane materii, odporność zdrowotną.
sądząc po twoich i miltona postach, według was wszystkie tancerki powinny być jak roboty.

[quote:ccaf4d5586]Naturalnie że dziewczyna o kobiecych kształtach może tańczyć. To wolny kraj, ale nigdy nie będzie wyglądała na scenie ładniej niż sczupła i zgrabna osoba.[/quote:ccaf4d5586]
SZCZUPŁA I ZGRABNA, a nie CHUDA I KOŚCISTA czy GRUBA I TŁUSTA.
chyba masz problemy jakieś z odróżnieniem tych trzech typów budowy.
można mieć kobiece kształty będąc przy tym zgrabnym i szczupłym - popatrz na te znane modelki [aktualnie chodzące na wybiegach, nie te z przed 4 lat - polecam Fashion TV, TV Moda czy World Fashion na Cyfrze Plus] czy aktorki, polskie i zagraniczne. są grube? nie. są chude? również nie. źle wyglądają? też nie. są szczupłe? tak. są kobiece? owszem. ludziom się podobają? jak najbardziej.
chudy wygląd tancerek to poroniony pomysł polskich pedagogów, którzy albo sami mieli kompleksy na tym punkcie, albo nie zrobili kariery - dlatego też się wyżywają na uczniach, krzycząc, wyzywając, bijąc i tarmosząc. za bardzo są wpatrzeni w rosyjskie ideały, ale nie mogą zrozumieć że Polska to nie Rosja i nigdy tak idealna pod względem baletu nie będzie. na to wchodzą inne realia, polityka, gospodarka, charakter społeczeństwa, nawet typ urody. [size=9:ccaf4d5586]nie chcę narazie robić wywodów na ten temat, bo zaraz wystrzele całą przemowę na temat Rosji[/size:ccaf4d5586] nie lepiej zrobić swój własny system szkolnictwa, patrząc z nadzieją na uczniów, a nie na nich się drąc? zachowując dyscyplinę, ale dyscyplinę wymuszoną nie siłą czy wrzaskiem? przecież to ma być dla ich dobra, mają rozwijać balet w Polsce, jak najdłużej pracować w tym zawodzie [chociażby ze względu na te emerytury], a nie być totalnie wyczerpanym zdrowotnie w wieku 35-40 lat.

[quote:ccaf4d5586]"Bez wystających kości wbijających się w skórę ani rusz."
Nano mam wrażenie, że było to personalnie skierowane do mnie :roll: [/quote:ccaf4d5586]
post nie jest personalnie skierowany do ciebie. tak samo "personalnie" kierujemy je jak ty i Milton.
personalnie nic do ciebie nie mam, bo cię lubię, ale totalnie nie zgadzam się z twoimi, zdeczka chorymi poglądami. [size=9:ccaf4d5586]ale kto z nas jest zupełnie normalny? xD[/size:ccaf4d5586]

[quote:ccaf4d5586]Myślę, ze nawet gdybym była guba i kochała taniec to bardziej podobały by mi się tancerki szczupłe i nie pchałabym się tam gdzie nie powinnam.
KOniec.Kropka[/quote:ccaf4d5586]
no ciekawa jestem czy gdybyś chciała zostawić balet ze względu na szersze biodra, uda czy większy biust - niestety Cheryl, takie twierdzenie jest puste, można wnioskować że tak naprawde tego baletu nie kochasz na tyle żeby się z nim nie rozstawać choćby nie wiem co.
Bajaderka powiedziała że poprzez złe odżywianie i związane z tym problemy zdrowotne spowodowane presją nauczycieli wiele tancerek nie powinno w ogóle tańczyć dla własnego bezpieczeństwa. rozumiem że ty byś nie była w stanie się na tyle poświęcić.
przez takie tancerki, które ostro podupadły na zdrowiu trzeba doceniać, a nie narzekać że są grube z egoizmu i lenistwa, bo właśnie twierdzenie "gdybym była taka gruba, to bym nie tańczyła" i "jeżeli jesteś taka gruba to nie powinnaś tańczyć" jest egoistyczne. takie osoby - które nie mogą schudnąć, a chcą, lub też przed odchudzanie mają problemy z kondycją - się tak naprawdę starają dwa razy bardziej niż te wszytkie tańczące anoreksje.

[quote:ccaf4d5586]Hmm.. nie wiedziałam Kataryzno iż wiesz więcej o mnie niż ja sama o własnej osobie, ale cóż. Dar jasnowidza zdarza się nader rzadko. [/quote:ccaf4d5586]
Katarzyno [img:ccaf4d5586]http://www.brianjoubert.boo.pl/images/smiles/happy11.gif[/img:ccaf4d5586]
Cheryl, pełnozdaniowe wypowiedzi są jak oczy - zwierciadło duszy ;) tymbardziej te internetowe, bo wypowiadamy się bez większych skrupułów ;P

[quote:ccaf4d5586]To, że nie odniosłaś wrażenia nie znaczy że JA nie mogłam go odnieść. [/quote:ccaf4d5586]
i kto tu ma jakieś nadludzkie dary :lol: nie wciskaj nam w usta słów, które nie wypowiedziałyśmy - zwrot ten nie był skierowany do ciebie.

[quote:ccaf4d5586]Moim zdaniem balet był bardzo specyficzny, i nie można do niego mieszać każdego. Rozumiem jakieś studia dla kompletnych amatorów czy jakieś tam ogniska. Ale w OSB nie powinno byc osób z ulicy. To specyfinczy zawód i nie każdy się do niego nadaje.[/quote:ccaf4d5586]
do baletu nadają się osoby muzykalne, o takich a takich warunkach fizycznych [b. dobry stan zdrowia, proporcje, szczupłość, rozciągliwość, gibkość, ładny wygląd], odporne psychicznie, psychiczny potrafiące zinterpretować ruchowo muzykę i uczucia, jakichś zdolnościach aktorskich i o pełnym uwrażliwieniu artystycznym.
nigdzie nie jest powiedziane że balet jest przeznaczony dla kościstych i chudych. balet nie ma być wynaturzony, a tancerki wyglądać jak tańczące patyki, wystarczy że jest wynaturzony już tym że trzeba na siłę wyrywać stawy lub usilnie "płynąć" ruchem w powietrzu. ma wyglądać przynajmniej pozornie naturalnie.
Natalcia
Posty: 20
Rejestracja: czw kwie 12, 2007 8:15 pm

Post autor: Natalcia »

adla mnie szczerze mwoiac balet z "normalnymi" tancerkami nie bylbyjuz baletem...

taniec owszem..

ale balet todlamnie zueplnie co innego i stracilby cala swoja magie..

i zeby nie byloto jest tylko i wytlaczniemoja opinia..
ODPOWIEDZ