Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Cheryl
Posty: 1890 Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm
Post
autor: Cheryl » sob sie 04, 2007 8:19 pm
Genialne?
Może.
Jednak kiedy byłam z Anną Marią na spacerku po Starym Rynku to biedna nie wiedziała jak ma iść xD
Ale musze ją pochwalić > nie szło jej najgorzej
Columbina
Posty: 1103 Rejestracja: pt sty 06, 2006 9:43 pm
Post
autor: Columbina » sob sie 04, 2007 8:22 pm
Anno-Mario... czy mi się zdaje czy zmieniłaś fryzurkę?
groteska
Posty: 500 Rejestracja: ndz lut 11, 2007 7:22 pm
Post
autor: groteska » sob sie 04, 2007 8:22 pm
Wciaz utrzymuje, iz super z Ciebie Klara, Cheryl ^^
Labadek tez^^
Cheryl
Posty: 1890 Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm
Post
autor: Cheryl » sob sie 04, 2007 8:33 pm
XXXXXX
groteska
Posty: 500 Rejestracja: ndz lut 11, 2007 7:22 pm
Post
autor: groteska » sob sie 04, 2007 8:36 pm
Tak w ogole to sliczny masz profil
http://foto.m.onet.pl/_m/974cc99675192c5b4871270052f94470,14,19,0.jpg
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514 Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
Post
autor: aankaa_baletnica=) » sob sie 04, 2007 8:39 pm
Cheryl super zdjęcia, rzeczywiście pasujesz do Klary
A gdzie w jeziorze występują czerwone łabędzie, bo usiłuje sobie przypomnień, ale mi coś nie idzie... Zawsze są?
Cheryl
Posty: 1890 Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm
Post
autor: Cheryl » sob sie 04, 2007 8:47 pm
Nie zawsze.
W III akcie w poznańskim Teatrze
Olimpia
Posty: 808 Rejestracja: ndz lut 11, 2007 11:02 pm
Post
autor: Olimpia » sob sie 04, 2007 8:58 pm
Cheryl daj znac kiedy bedziesz w gronie bialych labadkow
Chetnie pojde i obejrze, tym bardziej ze dawno w teatrze nie bylam.
Cheryl
Posty: 1890 Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm
Post
autor: Cheryl » sob sie 04, 2007 9:00 pm
Powiadomię listownie w stosownym czasie xD
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514 Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
Post
autor: aankaa_baletnica=) » sob sie 04, 2007 9:04 pm
no to wszystko jasne, bo już Jezioro oglądałam kilka razy i jakoś nigdy nie widziałam czerwonych łabędzi... Myślałam, że patrze i nie widzę (czasami tak też bywa
).