Rok szkolny 2007/08

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

[quote:9a104f9601="Olimpia"][quote:9a104f9601="Columbina"][size=7:9a104f9601]Ale i tak najbardziej cieszę się z tego, że muszę kupić zeszyty;D[/size:9a104f9601][/quote:9a104f9601]
Nie wiem Columbino czy mam to samo na mysli, co mialas Ty piszac to, ale ja tez ciesze sie z zeszytow ;) Kocham kupowac artykuly papiernicze!!![/quote:9a104f9601]

Ja już zeszyty mam wszystkie - tak bardzo je lubię. Kupiłam chyba 3 dodatkowe bo niemogłam się oprzeć ślicznym okładką. Teraz owijam je w folijki i robię stronę tytułową ;).
Columbina
Posty: 1103
Rejestracja: pt sty 06, 2006 9:43 pm

Post autor: Columbina »

Heh... A myślałam, że tylko ja jestem taka dziwna, że kocham kupować art.papiernicze :P
Małgoś
Posty: 89
Rejestracja: czw sie 11, 2005 11:58 am

Re: Rok szkolny 2007/08

Post autor: Małgoś »

[quote:f44afc959d="Agasiek"]Jakie macie plany na pracowity rok? Co będziecie robić?[/quote:f44afc959d]

:D uczyć się (do matury), czytać, ćwiczyć, śpiewać, tańczyć i przygotowywać się do zdawania na akademię teatralną, jak dobrze pojdzie...
oby :cry: :lol:
mirrorball
Posty: 225
Rejestracja: czw maja 05, 2005 3:01 pm

Post autor: mirrorball »

jeździć metrem, układać plan, próbować być w kilku miejscach na raz, dyskutować z tutorem, uczyć siebie i innych, mam nadzieję kształcić się na instruktora tańca ludowego ALE BĘDZIE FAAJNIE :D

pozdrawiam
m.
Ciarka
Posty: 39
Rejestracja: sob sie 19, 2006 11:01 am

Post autor: Ciarka »

To fajny temat. Uważam że jak ktoś publicznie powie co zamierza osiągnac przez rok, to jest o krok bliżej :)
Ja chcialabym przez ten rok na prawde ciężko popracować. Chciałabym zwiększyć ilość zajęć ze współczesnego, nie odpuszczając przy tym klasyki. Jest tyle rzeczy które chciałabym wypracować. Z technicznych spraw bardzo chciałabym mieć lepsze wygięcie, popracować nad podbiciem i oczywiscie nad masą innych spraw. Ale bardzo bardzo bym też chciała, żebym nie była już taka sztywna, musze się troche rozluźnić i zacząc czuć że tańczę!
Tak poza tym, chciałabym popracować trochę - chce zarobić na szkołę. Mam nadzieje, że starczy mi determinacji. Na razie - mam niezłego powera :)
Aha, no tak , studia... Hymm. Postaram się w tym roku zostać kujonką.
Anna-Maria
Posty: 640
Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm

Post autor: Anna-Maria »

Dobra słuchajcie, jakie przedmioty wybrałam na prawie ;p
(Bo na prawie jest dość charakterystycznie, gdzie samemu dobiera się przedmioty - wykłady i konwersatoria, żeby uzyskać min. 60 pkt. do zaliczenia roku. Każdy przedmiot - wykład i konwerstoria mają swoją pulę punktów, zrozumiane ;P?)
Jeden przedmiot z grupy A - Pojęcie i metody prawa i prawoznastwa - jest obowiązkowy. Prócz wykładu wzięłam konwersatoria.
Potem wybiera się 5 przedmiotów z 7 z grupy B. Ja wybrałam:
Prawo konsytucyjne - wyk/ćw.
Prawo rzymskie - wyk/ćw.
Doktryny - wyk/ćw.
Historia prawa publicznego (Albo historię prawa sądowego, jeszcze tego nie wiem) - wyk.
Ekonomia - wyk.
Razem mi wyszło 68 pkt, więc w razie czego mam się czym chronić ;]
Przedmiotów z grupy C i D i lektoratów, narazie nie wezmę. Zacznę od II roku, gdzie nie ma tyle przedmiotów obowiązkowych.
A na prawie karnym leci połowa studentów (II rok)

No, to tyle ;p
Wiem, że pewnie część nie zakuma o co kaman, ale musiałam to napisać ;p
Jeszcze do końca nie podjęłam decyzji, ale to kwestia dni xD
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Ja mniej więcej kumam bo mam brata studenta, nie jest na prawie ale co tam ;P
Student to student xD

No gratuluję Ci trudnych studiów no i ambicji ;*
Anna-Maria
Posty: 640
Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm

Post autor: Anna-Maria »

Błehehe, dzięki ;]
Narazie jestem jeszcze na etapie zastanowienia się czy wybrać między historią prawa publicznego czy historią prawa sądowego - oby dwa są straszne ;p
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

A ja...ja mam nadzieję bardzo dużo pracować nad sobą w tym roku.
Jak nigdy.
W sumie mam już bardzo dużo planów, rzeczy do zrobienia w tym roku szkolnym. Na dzień dzisiejszy poprostu przeraża mnie to.
Ale może sobie poradzę.
Cel jest jeden, żeby zdać do następnej klasy z jak najlepszą oceną z tańców. Przede wszystkim z klasyki.
karolinkaaa
Posty: 276
Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am

Post autor: karolinkaaa »

Ja również planuje bardzo pracowity rok.
Przeraża mnie to,że to już 3 gim.i test gimnazjalny.Próbuje jednak się nie dołować.
Bajaderko,na pewno dasz rade. :P
ODPOWIEDZ