Spotkanie - Poznań

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Anna-Maria
Posty: 640
Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm

Post autor: Anna-Maria »

Marysia W jeszcze miała :D
I Columbina : P
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

co mialam? :mrgreen:
Nena
Posty: 704
Rejestracja: wt lis 01, 2005 3:35 pm

Post autor: Nena »

fotki, fotkiii!!!

następnym razem nie ma mocnych, wskakuję w busik i jadę do Was :p
Anna-Maria
Posty: 640
Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm

Post autor: Anna-Maria »

Aparat, Mario, aparat : P

Neno, no mam nadzieję :D
Marysia W
Posty: 815
Rejestracja: pn wrz 05, 2005 4:17 pm

Post autor: Marysia W »

Aparat, [b:eac09e66fa]Anko[/b:eac09e66fa] :twisted: miala Sara. :mrgreen:
Poza tym mam na imie Marianna. a Marysia jest przez moja nauczycielke z baletowki ktora nie mowila podwojnego "n", wiec wolalam zostac Marysia niz Mariana... :roll:
[Cheryl, nawet sie nie pozegnalas! ]
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

Pożegnałam, ale mnie słyszałaś :(
Anna-Maria
Posty: 640
Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm

Post autor: Anna-Maria »

Ależ [b:1ff2b9ffee]Mario[/b:1ff2b9ffee] :twisted: , wybacz mi tę wpadkę!
Rzeczywiście, Sara miała aparat.
Cóż, za wtopa. Mam nadzieję, [b:1ff2b9ffee]Mario[/b:1ff2b9ffee] że mi to wybaczysz :twisted:
Piotr Malaga
Posty: 169
Rejestracja: pt sty 20, 2006 4:26 pm

Post autor: Piotr Malaga »

Hello! ;)

Ja osobiście jestem bardzo kontent ze spotkania. Rzeczywiście Aniu-Marysiu ;) jak sama przyznajesz, dałaś pokaz ostrej dominacji ;) (towarzyskiej rzecz jasna, proszę bez skojarzeń!) Widocznie czujesz się bezpiecznie mając sprawy pod kontrolą, wsysałaś naszą uwagę jak czarna dziura!

To oczywiście miało swoje dobre strony - dzięki Twojej inicjatywie czuliśmy się Twoimi gośćmi, czuliśmy że zależy Ci żeby nas bawić i żeby spotkanie wypadło dobrze pod każdym względem. Pomogłaś nam bardzo jako rodowita Poznanianka znajomością miejsc, knajpek, sieci komunikacyjnej itp. Przy tym masz bardzo rozwinięty instynkt opiekuńczy i wzięłaś nas pod skrzydła.

Tak więc moje zdanie jest takie, że tym razem poznaliśmy głównie Ciebie, a kolejnym razem prosimy o więcej miejsca dla innych, spróbuj też posłuchać, bo my jako artyści wszyscy potrzebujemy zaistnieć (również w rozmowie), choć może czasami jesteśmy niesmiali, czasami młodsi, albo może mniej wygadani i mniej walczymy o głos w rozmowie :)

Przyjmij tą uwagę życzliwie, ja osobiście cenię Cię za własny styl, np za piękne czarne szpilki (lubię okrągłe noski), ciepło którym nas obdarzyłaś, tryskającą z Ciebie energię i kilka innych szczegółów, które czynią Cię sympatyczną forumowiczką - naszą koleżanką :) Dzięki Kobra!

Bardzo fajnie że się spotkaliśmy! Kilka szczegółów przybliżyło mi bardzo wasze osoby - no przede wszystkim zobaczyłem buzie osób z którymi gadam a nie byłem nigdy blisko - teraz to się zmieniło. Nasz sposób poruszania się, patrzenia, gesty, głos... osobiste spotkanie to zupełnie inny stopień znajomości niż pisanie.

Mój wniosek z tego spotkania jest taki, że wiele nas łączy i nie chodzi bynajmniej tylko o taniec. Mimo pochodzenia z różnych kątów Polski ("na pole" i "na dwór" :) ), mimo ogromnej różnicy wieku, zainteresowań i takiej dziwacznej mieszaniny osób jest coś wspólnego. Każdy pewnie dostrzegł coś innego - ja np. to, że szukaliśmy podobnej knajpy, cenimy podobne rozkosze podniebienia, wystrój wnętrza, klimat...

Jak zgram i przesortuję zdjęcia (zrobiłem dziś ponad 1000), to coś zamieszczę :)
Anna-Maria
Posty: 640
Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm

Post autor: Anna-Maria »

Jezus Maria O_o .....

No, wiesz. Po prostu byłam sobą.
Zauważ tylko jedną rzecz - robiłam przerwy w mówieniu, aby właśnie zauważyć czy ktoś się odezwie (Prócz Cheryl czy Columbiny) nikt praktycznie tego nie zrobił.

I tutaj widać taki paradoks, że na forum wszyscy wygadani, a jak mamy porozmawiać w żywo oczy, wiele osób się speszyło - niepotrzebnie.
Toteż, starałam się rozkręcić atmosferę 8)
Jestem dość specyficzną osobą, która, tak jak napisałeś - lubi dominować - oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Poczułam się jak Matka Polka : P
Cieszę się że mogłam pomóc i że jakoś wybręliśmy z niefajnej sytuacji po Republice Róz i Republice 'Kakało" ;- )
A że tramwaje się zna...Heh.

Śmiesznie mi się czyta Twoje słow "dałaś pokaz ostrej dominacji (w towarzystwie)"
Tak jak pisałam, do mnie trzeba się przyzwyczaić.
Umiem słuchać. Uwierz. Nie chcę, aby zabrzmiało to tak, że ja trajkotałam cały czas. Bo tak nie było.
A jak już mówiłam, to starałam się dawać takie tematy, aby zainteresowały wszystkich.
Chyba nikt się nie zraził moją osobą - jeśli tak - przepraszam ;]
Taka już jestem.

"Widocznie czujesz się bezpiecznie mając sprawy pod kontrolą, wsysałaś naszą uwagę jak czarna dziura!" - Lubię mieć kontrolę cokolwiek robię. Nie lubię jeżeli coś wymyka mi się spod kontroli. Tak samo nie chciałam, aby to spotkanie legło w gruzach po nieudanych wejściach do tamtych kawiarenek. Nie ukrywam, że lubię być w centrum. Jednak, tak jak mówiłam - wiele nie muszę robić, aby w nim być. Ktoś może to uznać, za jakiś oznak narcyzmu czy czegoś. Nie. Po prostu znam swoją wartość i to, że umiem człowieka zainteresować cokolwiek powiem.

A co do szpilek - nienawdzię w nich chodzić po Rynku :/ - głupie kocie łby.

EDIT: Czy ja jestem sympatyczna? :lol:
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[quote:d02b6d306d]I tutaj widać taki paradoks, że na forum wszyscy wygadani, a jak mamy porozmawiać w żywo oczy, wiele osób się speszyło - niepotrzebnie. [/quote:d02b6d306d]

Anno Mario wydaje mi sie ze to po prostu dlatego, ze kazdy ma inny temperament, i nawet jesli zrobisz pauze, ktora Tobie wydaje sie dluga, ktos inny moze nawet nie zdazyc otworzyc ust tudziez poczuc sie speszony nagla lawina tekstu mowionego, do czego nie jest na co dzien przyzwyczajony ;)

Milo, ze wam sie spotkanie udalo :)
ODPOWIEDZ