Jak dopasować pointy?

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

pytanie, do czego by takie coś miało służyć? bo stanie chyba jest stosunkowo bardziej niebezpieczne...
Nieszczęśliwa
Posty: 29
Rejestracja: sob mar 24, 2007 2:01 pm

Post autor: Nieszczęśliwa »

Rytm jeśli możesz wklej linka.
Olcia:-)
Posty: 18
Rejestracja: ndz wrz 23, 2007 1:51 pm

Post autor: Olcia:-) »

Ja bardzo chciałabym mieć prawdziwe pointy wiem że dla mnie kompletnej amatorki tańczenie w nich jest czymś bardzo niebezpiecznym , ale nawet to mnie nie przestrasza i mam zamiar kupić pół pointy z akcesu i mam takie pytanie; kupuje te pół pointy i chce na nich stanąć jak to zrobić poprostu tak o sobie na nie wejść czy na coś zwrócic uwagę na którym palcu mam stac (czytałam na forum że jedni stoją na 2 inni na 3) itp. :)
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

półpointy nie są do tańczenia "na palcach"... one są miękkie właściwie jak baletki i stając na nich to jeszcze większą sobie zrobisz krzywdę niż na normalnych pointach oO"

nie polecam też point z akcesu - nie miałam ich co prawda ale raczej nie są zbyt chwalone...
jak już to kupuj Fouette o twardości SS z Grishko [SuperSoft, czyli tzw. Novice]
Olcia:-)
Posty: 18
Rejestracja: ndz wrz 23, 2007 1:51 pm

Post autor: Olcia:-) »

Dziękuje za radę kupię więc te novice. A jak to jest z tym stawaniem na co zwrócić uwagę jak się wchodzi na pointy tk z powyżej napisałam czy poprostu na nie wejść czy jest jakiś specjalny sposób?
gonia
Posty: 1705
Rejestracja: ndz paź 30, 2005 6:50 pm

Post autor: gonia »

poszukaj w 'praktyka'. masz tam mnóstwo wątków o pointach, ostawaniu o nich itp. wystarczy poszukać ;)
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

hmmm.. noo... ja w sumie też jestem samoukiem XD" jakoś się tam wchodzi na en point XD" ja swoje klasyczne nauki wyciągnęłam głównie z obserwacji ruchu, ale niestety nie potrafię tego wytłumaczyć - raczej bardziej doświadczone koleżanki ci w tym doradzą... :wink:

a stać to racja, stoi się na środkowych palcach [i tak się niestety robia halluksy, bo duży palec się "chowa" i "skraca" do długości drugiego i trzeciego palca].
Olcia:-)
Posty: 18
Rejestracja: ndz wrz 23, 2007 1:51 pm

Post autor: Olcia:-) »

Dobra ale jak stane na tym najwiekszym palcu to nic sie niestanie :?:
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

hmm no nie wiem ja tu się już raczej nie wymądrzam, ale ja jak stoję na większym palcu to mnie cholernie on boli... [ale ja mam za małe pointy]
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

To zalezy jak masz zbudowana stope, np. sa osoby ktore maja duzy palec najdluzszy i trudno wtedy na nim nie stac, bo by sie zupelnie przekrzywiala stopa, a inaczej jest troche, kiedy np. palce sa rowne, itp.
Generalnie bardzo wazne jest, aby nie 'osiadac' stopa, tylko caly czas pchac podbicie do przodu, to tez pomoze wchodzic na pelny czubek.
ODPOWIEDZ