a mój największy odchył... uwielbiam zapach sosu vinaigrette, chociaż nie lubię jego smaku ;) poza tym mam tyle odchyłów, że nie chce mi się nawet pisać :]
[quote:6d356e9ed3="aankaa_baletnica=)"]Można to uznać za odchył...:
Nienawidzę bitej śmietany!!! W każdej postaci!!![/quote:6d356e9ed3]
O kurcze :) Baaardzo nietypowe mysle. Ja zrobie wszystko dla bitej smietany.
A ja zrobię wszystko, żeby mi jej nie wsadzili do każdego ciasta, lodów czy deseru w restauracji... :D
Zawsze proszę bez, a i tak częściej dostaje jednak z :?
A ja jestem zjadaczką oliwek wśród moich znajomych :D Kiedy idziemy na pizzę i w niej akurat są oliwki, to wszyscy mi je zrzucają na talerz, bo nikt ich nie lubi, jedynie ja... Trochę to zabawnie wygląda, ale cóż, skoro oni nie chcą a ja uwielbiam... :wink: