Nie chcę nikogo wprowadzać w błąd, ale mnie przynajmniej uczono szpagatu, w którym kolano i stopa tylnej nogi nie powinny być skierowane "do podłogi", tylko swobodnie na niej położone, właśnie bokiem, jak u tego muskularnego pana. Nie wiem jak francuski winien wyglądać w rozmaitych dyscyplinach sportowych -czy tak jak w tańcu, czy też inaczej- ale na klasyce zwracano mi uwagę, kiedy napinałam tylną nogę i kierowałam kolanko do dołu, że mam obrócić je do boku.
Na forum jest z całą pewnością dość rozbudowany wątek o ułożeniu tylnej nogi w szpagacie francuskim, z załączonymi wieloma zdjęciami, ale nie pamiętam jakie opinie o szpagacie tam przeważały ... chciałam znaleźć ten wątek, ale nie udało mi się więc nie mogę podać linka
EDIT: już mogę
http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?t=856&postdays=0&postorder=asc&highlight=szpagacie+francuskim&start=75
- na tej stronie i następnej poruszony jest problem tylnej nogi.