dziękuje za miłe słowa, ale problem tkwi w tym , że w okolicy jest TYLKO TA JEDYNA szkółka... dla malutkich dzieci... nic innego ZERO !!
A ileż ja się już necie naszukałam...;(
hej Kasiaczku :)tak czytam Twoje wypowiedzi i zgadzam sie z Wami wszystkimi powinnas sie przejsc do tej szkoly lub zadzwonic i dowiedziec sie sama jak to jest z tymi lekcjami baletu nio chyba ze juz to zrobilas to opawiadaj nam jak było!:)bo ja np musze sie pochwalic ze w lutym ide na warsztaty z klasyki do Moliera i jesli mama zobaczy ze duzo sie nauczylam to bede mogla chodzic caly rok :):)strasznie sie ciesze, bo od malego o tym marzylam i wkoncu mama mi to zafunduje :):)a tamte koleżanki moga Ci po prostu zazdrosic..chyba ze maja takie zdanie (a jesli tak to bardzo sie myla) i Ty postaraj sie je zmienic ;)bedzie dobrze :)
pozdrawiam wszystkich :*
a mail czasami nie wystarczy..znam to ze swojego doswiadczenie, czesto jest tak ze musisz zadzwonic do nich i zapytac czy dostali Twoje zgloszenie..ale najlepiej jak bys poszla tam osobiscie oczywiscie z osoba dorosla mysle ze tak bedzie najlepiej.. ;) powodzenia :*3maj sie
napewno sie uda ;):) trzeba wierzyc i nie poddawac sie :)gratulacje Iris :)ja bardzo lubie chodzic do teatru i na musicale..wiec moze kiedys Ciebie tam zobacze :)
no... a z mojego uczęszczania na zajęcia NICI... i ja już nic na to nie poradze...;( jestem ZA STARA na to aby zapisać się NA JEDYNE zajęcia baletowe w mieści... ;(
PS. Niech mnie ktoś przytuli <hihi>
Przeżyję... ;( Chociaż strasznie żaluję...;(;(