Zostać tancerką...

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Jeśli uważasz że masz jakieś szanse to myślę że powinnaś próbować. Warto;)

a co do samego tematu- to jest możliwe!
Dominia1995
Posty: 33
Rejestracja: śr gru 12, 2007 7:05 pm

Post autor: Dominia1995 »

Myślę, że to możliwe. Jeśli był już taki przypadek to napewno. Ale na egzaminach (napewno będziesz je miała na początku) musisz bardzo się starać, żeby komisja wiedziała, że nic nie stracą przyjmując cię. Jednak gdyby powiedzieli, iż cię nie przyjmują walcz do końca. Powodzenia! Będzie dobrze :D
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

A ja tak naprawde mysle że można zostać tancerką bez OSB. To wcale nie jest takie trudne, żeby mieć zajęcia codziennie-chodzić np. do zaocznego liceum czy nawet do normalnego oprócz tego kształcić się na tancerza zawodowego. Dla chcącego nic trudnego a więc wystarczy tylko zapał, możliwości i to, żeby logicznie myśleć;)
Oczywiście,napewno taka osoba ma mniejsze szanse bo tez w sumie liczy się papier (przede wszystkim jeśli chodzi o polske) a poza tym osoby po osb mają praktycznie zagwarantowane przyjęcie do teatru w miejscu szkoły.
Ale tak naprawdę za granicą najbardziej liczą się umiejętności i mało osób będzie patrzeć na papier.
awiszka
Posty: 23
Rejestracja: ndz cze 24, 2007 11:26 am

Post autor: awiszka »

Jeżeli ktoś naprawdę kocha to co robi w tym przypadku tanie ;) To zrobi wszystko by osiągnąć dany cel. Myślę, że każdy kto zamarzy sobie zostać tancerzem i zmierza w tym kierunku uczęszczając na przeróżne zajęcia, ma szanse na zostanie zawodowym tancerzem, czego każdemu życzę ;)
M.
Posty: 737
Rejestracja: wt lut 13, 2007 3:42 pm

Post autor: M. »

[quote:4e6acebc09="Bajaderka"]A ja tak naprawde mysle że można zostać tancerką bez OSB. To wcale nie jest takie trudne, żeby mieć zajęcia codziennie-chodzić np. do zaocznego liceum czy nawet do normalnego oprócz tego kształcić się na tancerza zawodowego. Dla chcącego nic trudnego a więc wystarczy tylko zapał, możliwości i to, żeby logicznie myśleć;)
[/quote:4e6acebc09]
..i bogatych rodziców, którzy za te codzienne zajęcia zapłacą - taki drobny szczegół... :wink:
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

no tak M. , nie wzięłam tego niestety pod uwagę.
Ale tak naprawdę to w liceum można już sobie dorabiać, bez przesady...;)
.:Agga:.
Posty: 1165
Rejestracja: wt cze 28, 2005 6:52 pm

Post autor: .:Agga:. »

Mona dorabiac ale czesto zajecia zwlaszcza w 100% prywatne moga byc bardzo drogie.
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

W ogóle mając zajęcia co dziennie + szkoła może być mało czasu na dorabianie ....
No chyba że nocami :D Ale tu już wolę się nie rozwodzić ;)
Jednak lepiej mieć bogatych rodziców :)

Torin
Bajaderka
Posty: 2382
Rejestracja: wt lis 22, 2005 8:45 pm

Post autor: Bajaderka »

Ale ja myślałam o wyjściu liceum zaoczne+balet;)
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Indyk myślał o niedzieli a w święto dziękczynienia mu łeb ucięli :P ;)

Torin
ODPOWIEDZ