długowłosi, z tatuażem i zarostem

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

A ja myślę, że to nie jest dla organizmu obojętnie, ale pewnie kumpela Anny Marii nie nosi tych kolczyków jako pierwsza na świecie i w sumie to jej sprawa.
Niech przekłuwa co chce -> ważne, żeby jej nie przeszkadzało ;)
Fleuve
Posty: 267
Rejestracja: wt kwie 10, 2007 3:21 pm

Post autor: Fleuve »

Ja byłam przerażona kiedy miałam przekłuć uszy, z pępkiem miałabym dreszcze - o reszcie po prostu nie mówię, bo bym szybciej zemdlała niż dałabym się zbliżyć z igłą :oops: Po, hm, tournee po szpitalach, mam urazy do tych przedmiotów.
martusiaa4u
Posty: 500
Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm

Post autor: martusiaa4u »

Ooo jaaaaaaaaaaaaaaaaa motyw z obrączką
najbardziej mi się spodobał
bo moja mama miała tak samo xDDDDDD
i potem musieli jej obrączke rozdzielac
i w ogóle ^^ taka śmieszna historyjka ^^

Oooooooj każdy lubi to co chce ^^
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

A jak fajnie obrączka prąd przewodzi. Szczególnie gdy się dotknie nieosłoniętego kabla fi 5 mm. stojąc na metalowym podeście :)
Dość długo miałem elegancki ślad na paluchu w kształcie obrączki ;) Mogłem się bez niej obejść a i tak było wiadomo, żem zaobrączkowany !

Torin
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

A więc wszystko przemawia za tym aby nie nosić obrączek ani innych wisiorków.
Torinie! czy jesteś elektrykiem?
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

[quotec2="Father"]Torinie! czy jesteś elektrykiem?[/quotec2]
Nie :)
Ale czasem z prądem mam do czynienia. Ynformatyk ze mnie, ale czasem różne urządzonka trza zasilić :D
Co do wisiorków to kiedyś krzyżyk mi się kiedyś zaplątał (nie powiem gdzie :) ) i jako ze nie chciałem urwać łańcuszka dobre 20 minut spędziłem w dziwnej pozycji wyplątując go ostrożnie i słuchając różnych docinków moich kochanych kolegów ;)
Dobra koniec offffff top-a :)

Torin
VisVersa
Posty: 149
Rejestracja: pt kwie 27, 2007 7:50 pm

Post autor: VisVersa »

heh, Torin, tochę to orginalne, że krzyżyk zaplątał Ci się nie powiesz gdzie, skoro krzyżyki, przynajmniej na ogół, przebywają na szyi :wink:

Father, a czy dziurki/kolczyki w chrząstce usznej też stanowią ryzyko dla zdrowia typu nowotwór bądź inne ?
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

[quotef8="VisVersa"]heh, Torin, tochę to orginalne, że krzyżyk zaplątał Ci się nie powiesz gdzie, skoro krzyżyki, przynajmniej na ogół, przebywają na szyi[/quotef8]

No właśnie ....
Grzebałem w jednym urządzonku. Ale jako, że sprawa długa i zawiła to nic więcej nie powiem.
No może tyle, że działo się to w klasztorze męskim prawie za klauzurom :D
A coby nawiązać do tytułu wątku - to włosy miałem wtedy długie kręcone i w dodatku gęste :P

Torin
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

mi się wydaje że jest to kiepski gabinet, nic nie jest sterylne to i przez kolczyk można HIV przenieść ale to są bardzo skrajne przypadki, jak jest coś niehigieniczne, potem sie tego nie odkażą to wszystko się z tego może urodzić bo w chwili przekucia to jest normalna rana wypełniona metalem na dodatek, jak się o to dba to można wszystko zminimalizować
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Visverso !O Nowotworach w tym przypadku nie słyszałem ale o uczuleniach u pewnych osób tak. To nie znaczy, że od tego mogą boleć uszy. Może sie to objawiać w innej częsci ciała. Np: bólami głowy.
ODPOWIEDZ