Czyli na razie 4 h w tygodniu... to trochę mało . 6 h już lepiej, więc dobrze jakby udało Ci się załatwić tą godzinę indywidualnych i barre au sol .
Czy nie jest za późno by zacząć tańczyć?
-
GwiazdkaNadia
- Posty: 293
- Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm
-
GwiazdkaNadia
- Posty: 293
- Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm
Jak trafiłam na to forum i przeczytałam o gościu, który zaczął w wieku ponad 20 lat to nadzieję zaczęłam mieć. Ale rodzice mnie szybko sprowadzili na ziemię, nie ma szans na wyjazd do OSB. Nawet na studia prawdopodobnie pojadę tylko do Torunia a tam nic nie ma. W Bydgoszczy jest dopiero...
Chciałam jechać do W-wy i chodzić na Moliera na warsztaty, ale... Zostaje mi nic ogólnie rzecz biorąc. Udawanie. Skoro robię to od 10 lat... 
Gwiazdko Nadio, nie koniecznie musi być to OSB czy prywatna SB. Jeśli kochasz taniec, poszukaj porządnie, także i w Toruniu (naprawdę nie wierzę, że w takim dużym mieście nie ma miejsca gdzie uczą klasyki). I na pewno znajdziesz! Nigdy nie jest za późno by zacząć tańczyć dla przyjemności... Musisz uwierzyć w to, że się uda.
EDIT:
Chyba, że mogłabyś pokochać inny styl tańca. Współczesny, HH?
EDIT:
Chyba, że mogłabyś pokochać inny styl tańca. Współczesny, HH?
-
GwiazdkaNadia
- Posty: 293
- Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm
o, prywatna SB to w ogóle odpada, ze względów finansowych.
W Toruniu BYŁO coś na pewno, nawet SB porządna, ale czy jest... Szkoły nie ma, cokolwiek może się znajdzie... Był już taki wątek na forum i w końcu chyba wyszło na to, że w Toruniu nie ma nic, w Bydgoszczy jest coś przy operze chyba i to coś nawet do egzaminu eksternistycznego przygotowuje. Mam nadzieję, że coś znajdę... Jak nie, to nie zacznę tańczyć w ogóle tylko do końca życia będę śmiesznie udawać. Ale przynajmniej jestem w stanie stanąć w V pozycji spokojnie, minimalne wykręcenie więc mam. I rozciągam się do szpagatu.
Dobra. Zawzięłam się i będę szukała czegoś w Toruniu. Nie zrezygnuję, balet się mnie tak łatwo nie pozbędzie;)
W Toruniu BYŁO coś na pewno, nawet SB porządna, ale czy jest... Szkoły nie ma, cokolwiek może się znajdzie... Był już taki wątek na forum i w końcu chyba wyszło na to, że w Toruniu nie ma nic, w Bydgoszczy jest coś przy operze chyba i to coś nawet do egzaminu eksternistycznego przygotowuje. Mam nadzieję, że coś znajdę... Jak nie, to nie zacznę tańczyć w ogóle tylko do końca życia będę śmiesznie udawać. Ale przynajmniej jestem w stanie stanąć w V pozycji spokojnie, minimalne wykręcenie więc mam. I rozciągam się do szpagatu.
Dobra. Zawzięłam się i będę szukała czegoś w Toruniu. Nie zrezygnuję, balet się mnie tak łatwo nie pozbędzie;)
-
karolinkaaa
- Posty: 276
- Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am
-
GwiazdkaNadia
- Posty: 293
- Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm