mężczyźni w balecie
-
~ balerinka ~
- Posty: 519
- Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am
-
~ balerinka ~
- Posty: 519
- Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am
[quote:4a222d1b26="turban13"]Father, bez obrazy ale takie pobieganie sobie za piłką może conajwyżej spowodować zakwasy jeśli nie jest regularne. Najlepszy przykład to ten cały Beckham, kobiety się nim tak podniecają a to takie chuherko. Jak już mówiłem ten sport wcale nie jest taki ogólnosprawności, to taka sama bajka jak zbawienne skutki stawiania baniek na plecach Kolejny polski stereotyp, bo skoro wszyscy grają w piłkę to musi być ona cudowna.[/quote:4a222d1b26]
Wiesz, piłkarze maja specyficzna psychikę. Sa jak sprytne i doświadczone lisy. Nawet gdy są brzydkimi chuherkami to potrafią sie znależć w sytuacjach kryzysowych. To kobiety lubią najbardziej nawet jak sie zaklinaja , że nie.
Ja miałem na myśli systematyczne uprawianie tego sportu. Kazdy sport ma sens jeśli jest uprawiany systematycznie.
Mimo wszystko uważam ,że piłka jest cudowna pomimo, że nie znoszę kiboli i całej tej otoczki wokół piłki.
Wiesz, piłkarze maja specyficzna psychikę. Sa jak sprytne i doświadczone lisy. Nawet gdy są brzydkimi chuherkami to potrafią sie znależć w sytuacjach kryzysowych. To kobiety lubią najbardziej nawet jak sie zaklinaja , że nie.
Ja miałem na myśli systematyczne uprawianie tego sportu. Kazdy sport ma sens jeśli jest uprawiany systematycznie.
Mimo wszystko uważam ,że piłka jest cudowna pomimo, że nie znoszę kiboli i całej tej otoczki wokół piłki.
[quote:90f7d74f1a="nathaliye_r"]a moze pobory do baletu beda organizowane jak do wojska :D[/quote:90f7d74f1a]
w tym roku w lutym jest ostatni pobór do wojska na starych zasadach. To może wprowadza teraz pobór do baletu ;)
A na powaznie to starając sie poskromiń Wasze offtopowe zapedy ustosunkuje sie do wypowiedzi Turbana:
świetny i bardzo dojrały sposób myslenia o tancu, nie tylko zreszta baletowym. Moda na taniec w TV i nie tylko juz wielu chłopcom uswiadomiła ze umiec tanczyc to plus a nie minus w oczach dziewczyn. Pisałam kiedys na tym forum z aprobata o rozmowie kilku kolegów, którym jeden z nich opowiadał o swojej fascynacji salsą, intensywnej nauce i wiazanych z tym nowych znajomościach, swietnemu samopoczuciu itd.
balet rzadzi sie bardziej bezwzględnymi prawami (oczywiście taki profesjonalny, a nie uprawiany dla przyjemnosci) i tam chłpcy maja i łatwiej i trudniej. łatwiej bo jak wiemy sa tak nieliczni (przynajmniej u nas) ze wybacza im się wiecej iz dziewczynom. Trudniej, bo mało kto z nich sam wpadł na pomysł pójścia do OSB, a kiedy nawet taka chec przychodzi bywa już za póxno nawet mimo mniejszych wymagań. No i te steeotypy o których mówimy - niestety wciaz pokutuja, sa tak powszechnebardziej niz nam, bedacym za pan brat z baletem, wydaje.
Dla mnie faceci w balecie sa mega męscy - musza przeciez podnosic partnerki, tancza role ksiazat i bohaterów, sa silni, tryskaja eergia w swych wariacjach złozonych z brawurowych skoków... ehhhhh rozmarzyłam sie ;)
w tym roku w lutym jest ostatni pobór do wojska na starych zasadach. To może wprowadza teraz pobór do baletu ;)
A na powaznie to starając sie poskromiń Wasze offtopowe zapedy ustosunkuje sie do wypowiedzi Turbana:
świetny i bardzo dojrały sposób myslenia o tancu, nie tylko zreszta baletowym. Moda na taniec w TV i nie tylko juz wielu chłopcom uswiadomiła ze umiec tanczyc to plus a nie minus w oczach dziewczyn. Pisałam kiedys na tym forum z aprobata o rozmowie kilku kolegów, którym jeden z nich opowiadał o swojej fascynacji salsą, intensywnej nauce i wiazanych z tym nowych znajomościach, swietnemu samopoczuciu itd.
balet rzadzi sie bardziej bezwzględnymi prawami (oczywiście taki profesjonalny, a nie uprawiany dla przyjemnosci) i tam chłpcy maja i łatwiej i trudniej. łatwiej bo jak wiemy sa tak nieliczni (przynajmniej u nas) ze wybacza im się wiecej iz dziewczynom. Trudniej, bo mało kto z nich sam wpadł na pomysł pójścia do OSB, a kiedy nawet taka chec przychodzi bywa już za póxno nawet mimo mniejszych wymagań. No i te steeotypy o których mówimy - niestety wciaz pokutuja, sa tak powszechnebardziej niz nam, bedacym za pan brat z baletem, wydaje.
Dla mnie faceci w balecie sa mega męscy - musza przeciez podnosic partnerki, tancza role ksiazat i bohaterów, sa silni, tryskaja eergia w swych wariacjach złozonych z brawurowych skoków... ehhhhh rozmarzyłam sie ;)