Film... czyli to, co oglądacie...
ja bylam na 27 sukienkach... generalnioe dosyc sympatyczny, jednak jakos nie porwal mnie... tak lekko sie ogladalo i td. ale wydaje mi sie ze jest troche jak milion innych komedii, wiec osobiscie nie polecam wydawania kasy bezsensu. ale osobiscie dzisiaj wybieram sie na lejdis i mam nadzieje, z ebedzie ciekawiej. :P :P
-
GwiazdkaNadia
- Posty: 293
- Rejestracja: pn sty 21, 2008 7:11 pm
-
Anna-Maria
- Posty: 640
- Rejestracja: sob gru 23, 2006 3:40 pm
Mój Boże... Jeśli Wam nie żal wydać kilkunastu złotych na bilet do kina, nie idźcie na "[i:65df22755d]Jumpera[/i:65df22755d]". Największa porażka ostatnich miesięcy. Jak może stworzyć takie g***o? :shock:
Po prostu porażka, tak jak poszliśmy w siedem osób, tak wszystkie praktycznie spały.
Jedyne ostatnie 15 minut efektów specjalnych ewentualnie daje pseudo rekompensatę, ale poza tym fabuła i sens kompletne dno.
Widać, że kolejny amerykański szmatławiec dostał się do kin. Nawet obsada i muzyka nie uratowała filmu.
Poniżej krytyki.
Po prostu porażka, tak jak poszliśmy w siedem osób, tak wszystkie praktycznie spały.
Jedyne ostatnie 15 minut efektów specjalnych ewentualnie daje pseudo rekompensatę, ale poza tym fabuła i sens kompletne dno.
Widać, że kolejny amerykański szmatławiec dostał się do kin. Nawet obsada i muzyka nie uratowała filmu.
Poniżej krytyki.
-
martusiaa4u
- Posty: 500
- Rejestracja: ndz gru 11, 2005 6:24 pm
A ja wlasnie ogladam "Ballet shoes" ;) Klimat basniowy, czyli to co Groteski bardzo lubia :) Ale ja mam lekkie zboczenie na punkcie basni - i tych na papierze, i tych na ekranie.
Na dodatek film zaczyna sie muzyka z tanca Wieszczki Cukrowej^^ Z reszta w ogole muzyka jest piekna w tym filmie ;) I klasyka, i muzyka z ''tamtych" lat :P
Nawet Chopin sie znalazl... <3
Na dodatek film zaczyna sie muzyka z tanca Wieszczki Cukrowej^^ Z reszta w ogole muzyka jest piekna w tym filmie ;) I klasyka, i muzyka z ''tamtych" lat :P
Nawet Chopin sie znalazl... <3
Tak ogolnie to jest to film "telewizyjny", jak na razie niedostepny na dvd i innych takich (mam nadzieje, ze to sie zmieni...). Ja go sciagnelam przez emule ;)
Mozna go tez obejrzec na youtubie ;P
A tak ogolnie to jest on na podstawie ksiazki o tym samym tytule (u nas ksiazka i film to "Zaczarowamne baletki") - chyba sobie ja kupie ;) :P
Mozna go tez obejrzec na youtubie ;P
A tak ogolnie to jest on na podstawie ksiazki o tym samym tytule (u nas ksiazka i film to "Zaczarowamne baletki") - chyba sobie ja kupie ;) :P