wiesz, ze jestes tancerzem, gdy...

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
kleo
Posty: 94
Rejestracja: ndz kwie 09, 2006 9:57 pm

Post autor: kleo »

...gdy slyszac jeden malutki dzwiek podrywam sie jak nie normalna i ostatkami sil tancze i cwicze ile sie da by byly tego chocby malutkie efekty
raisa
Posty: 1070
Rejestracja: ndz paź 16, 2005 4:07 pm

Post autor: raisa »

...gdy to co chwilę wymyślam nowe sposoby, żeby jeszcze lepiej ćwiczyć i byc najlepsza...
... gdy wszystko po kolei analizuję...
...gdy staram się "zbudować" własną "szkołę" baletową
kosssela
Posty: 221
Rejestracja: śr mar 07, 2007 6:26 pm

Post autor: kosssela »

...gdy odliczam kazda minute do rozpoczęcia zajęc/spektaklu.
...gdy w kazdym mozliwym momencie zakładam pointy nawet po to by na nich tylko postac.
Iris
Posty: 111
Rejestracja: śr maja 31, 2006 1:21 pm

Post autor: Iris »

A ja nigdzie nie tańczę oprócz kilku skromnych ruchów w domu. I wtedy czuję się odrobinę lepiej i myśle co by było gdyby..
~ balerinka ~
Posty: 519
Rejestracja: wt maja 09, 2006 10:55 am

Post autor: ~ balerinka ~ »

gdy.... widzę jekieś moje zdjęcie baletowe, na którym widać, że zrobiłam postępy:)
ladybird
Posty: 249
Rejestracja: czw lut 21, 2008 3:53 pm

Post autor: ladybird »

A ja nie czuję się dobrym tancerzem :/
aankaa_baletnica=)
Posty: 1514
Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm

Post autor: aankaa_baletnica=) »

...gdy już przed samym wyjściem na scenę czuję, że czekałam na ten moment tak długo, ale z drugiej strony mam ochotę uciec i zrobić wszystko, żeby tylko na tą scenę nie musieć wchodzić. (szczególnie przy wariacjach) Niepowtarzalne odczucie :)

Ladybird nie martw się. Na pewno są rzeczy, w których jesteś dobra, jakieś ćwiczenia i elementy, które ci dobrze wychodzą. Nad resztą trzeba pracować, ale tak już bywa... Na pewno nie jest tak źle jak ci się wydaje :) Często oceniamy się gorzej niż oceniają nas inni chyba, że ktoś jest zapatrzony w siebie.
odette
Posty: 332
Rejestracja: ndz sty 27, 2008 2:58 pm

Post autor: odette »

... gdy wychodze na scene i czuje ze stroj jest ciezki, nie mam kalafonii na butach, zoladek w gardle, ze nie pamietam co mam robic... wychodze na scene patrze na rozdziawione buzie dzieciaczkow stojacych pod scena i nie czuje nic, bo jestem tylko ja, scena i muzyka. nie ma problemow i zmeczenia




zmeczenie przychodzi pozniej :D
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

gdy wykonuje w hipermarkecie chaines, mimowolnie :)
odette
Posty: 332
Rejestracja: ndz sty 27, 2008 2:58 pm

Post autor: odette »

oo ja tez tyle ze ja pique albo souvenir port de bras :D
ODPOWIEDZ