To rzeczywiś cie dziwne, że tancerz w Operze może nie mieć podstaw baletowych. Może jak znajdą kogos takiego to zrobią mu przyspieszony kurs
Ale i tak żałuję ...
myślę, że nie będą brali każdego kto jest facetem i ma kondycje czy miłą aparycje chodzi o to, że niekokniecznie trzeba mieć skończone OSB. I tu wydaje mi się, że to dobrze, bo są świetni tancerze, choć wcale nie po tej szkole...
jak dla mnie to nie ma w tym ogłoszeniu takich informacji, ale może ja nie czytam ze zrozumieniem...
to, że wykształcenie baletowe nie jest wymagane dla mnie nie równa się z tym, że podstaw klasyki mieć nie trzeba...
W ogloszeniu tego nie ma ale to wynika z rozmow przeprowadzonych z pania W. Z reszta widac to po tancerzach ktorzy zostali ostatnio przyjeci - HH to podstawa..