przeszukałam mniej więcej wszystkie tematy o pointach i uznałam, że tak chyba jest najodpowiedniejszy.
bo mam pytanie dość ważne:
jak trzymacie swoje pointy w domu? jak złożone chowacie do torby? macie jakieś etui? co robicie z trokami?
może to gdzieś już było?
Ja mam schowane w pudełku w którym zostały mi przysłane z Elite. Troczki po przzyszyciu zawiązuję pokół pointy. Pudełko leży sobie spokojnie pod łózkiem i codziennie czeka aż je wyjmę ;D
Moje są albo wrzucone do torby, z którą najczęściej chodzę na balet, albo na moich nogach, albo w szufladzie... Troczki sobie latają po całej torbie, a czasami wkładam pointy po lekcji do jakiegoś woreczka. Ogólnie nie zwracam na to szczególnej uwagi
chciałam sobie je kupić. ale one są strasznie duże- tam się zmieszczą pointy rozmiar 45, więc wystarcza mi woreczek z sanshy, który i tak często jest rozłączony z pointami.
p.s. moja koleżanka ma różowe etui. kolorek jest przepiękny.
To prawda, Goniu. Sa duze. Kiedy przyszly, na poczatku bylam troche rozczarowana Ale teraz juz nie, bo ja tam poza pointami trzymam jeszcze pare rzeczy (nozyczki, plastry opatrunkowe, plastry takie jak tasma klejaca - no nie wiem jak to nazwac , igla z nitka, zapalniczka... i rozne inne rzeczy ktore nie wiadomo skad sie wziely i czemu sluza), a czasem i nawet baletki razem z pointami tam trzymam...
<off top mode on>
oprócz tego trzymam tam jeszcze lustereczko, komórkę, portfel, zestaw do demakijażu, oczywiście do makijażu też, szpilki na przebranie, glany i mopa który nie wiadomo skąd się zaplątał - jak to w typowej damskiej torebeczce
<off top mode off>
Torin
[size=9f3]ciekawe jak długo ten post pożyje czytaj kiedy zaglądnie tu moja ukochana moderatoreczka Czajori - pozdrowienia of kors [/sizef3]