Jaki według Was powinien byc tancerz?
Jaki według Was powinien byc tancerz?
No właśnie jak postrzegacie tancerzy? Według mnie tancerz powinien byc wrażliwy, powinien byc po prostu inny jak otoczenie. Rozumiem przez to, to, że tancerz (przynajmnie tańczący balet) nie powinien byc wulgarny, nie powinien kpic z innych, nie powinien byc niemiły. oczywiście rozumiem, ze każdy ma gorszy czy lepszy dzień, bo ja sama takie mam, ale przpywając przez godzinę tygodniowo z osobą, która tańczyła balet jestem przerazona jej zachowaniem. Balet teraz traktuje jak coś z czego mozna się pośmiac. Jest wulgarna, niemiła i niekulturalna. I nie wiem czy osoby mające stycznośc z tańcem powinny takie byc...
P.S. Z góry przepraszam za byc moze niewłaściwe umieszczenie tematu, ale nienwiedziałam gdzie go umieści, a nic podobnego nie znalazłam...
P.S. Z góry przepraszam za byc moze niewłaściwe umieszczenie tematu, ale nienwiedziałam gdzie go umieści, a nic podobnego nie znalazłam...
Syjko! Powinnas zadać pytanie jaki powinien być człowiek ale to jest temat na forum filozoficzne. W balecie jak wszedzie na swiecie sa ludzie i ludziska i Wy dobrze o tym wiecie. W każdym stanie, duchownym , wojskowym, w plebsie i na szczytach władzy ludzie mają różne charaktery.
Jedno jest tylko pewne a mianowicie to iż powinien sie pasjonować i żyć tańcem.
Jedno jest tylko pewne a mianowicie to iż powinien sie pasjonować i żyć tańcem.
Nie powinien traktować baletu jak coś, z czego można się pośmiać. Powinien/ Powinna traktować to na poważnie, ta pasja powinna być żarliwa jak ogień, powinien zachęcać do tego ludzi, a nie ich zniechęcać.
To tak jak z nauczycielami: jeśli mamy okropnego nauczyciele chemii nie będziemy lubić tego przedmiotu (okropnego- nie mylić z wymagającym)...
To tak jak z nauczycielami: jeśli mamy okropnego nauczyciele chemii nie będziemy lubić tego przedmiotu (okropnego- nie mylić z wymagającym)...
Uważam, że dobry tancerz przede wszystkim powinien kochać taniec- oprócz doskonałej techniki powinien potrafić przekazywać uczucia, sprawiać, że każdy będzie chciał patrzeć tylko na niego. Musi też być wytrwały, pracowity i... zorganizowany
jednak nade wszystko to powinien znać umiar- np. nie posuwać się do drastycznych metod rozciągania. Po prostu dbac o zdrowie. A jak już nadejdze czas to musi zakończyć karierę w pięknym stylu 
Moim zdaniem również powinien cechować się wysoką kulturą osobistą. Jeśli będzie niekulturalny nie zachęci innych ludzi do tańca.
Poza tym taniec powinien mu/ jej sprawiać ogromną przyjemność i dawać satyswakcję.
Przpraszam, mam tylko jedno pytanie. Mianowicie- czy chodzio tancerza jako faceta czy jako zawód [psycholog, nauczyciel], a więc tyczy się również t a n c e r e k i~~?
Poza tym taniec powinien mu/ jej sprawiać ogromną przyjemność i dawać satyswakcję.
Przpraszam, mam tylko jedno pytanie. Mianowicie- czy chodzio tancerza jako faceta czy jako zawód [psycholog, nauczyciel], a więc tyczy się również t a n c e r e k i~~?
dobry tancerz powinien być ... dobrym tancerzem - czyli miec znakomita technikę, świetne warunki, być muzykalnym, inteligentnym (przynajmniej w tańcu) i charyzmatycznym - wyróżniac się osobowoscia sceiczną. Poza scena zupełnie mnie nie obchodzi jakim jest człowiekiem, czy ma "wysoka kulture osobistą" a nawet czy bije zone - męża (to są sprawy dla innych organów). Generalnie dokąd nie nzam artysty osobiście jest mi wszytsko jedno jaki jest - wazne co mi daje ze sceny, a znam przypadki ze w zyciu postac całkiem nieciekawa bywa na scenie cudownym artystą. Wiecej - kiedy już poznaje artystów osobiście, a przez to czasem i ich wady i słabostki toleruje je albo traktuje z pobłazaniem bo liczy się to "co na scenie ". Oczywiscie dokad znajomosc ma charakter powierzchowny i nie musze z takim tancerzem/tancerką który okazuje sie np. głupi, nudny, ograniczony, nadety, złosliwy albo narcystyczny przebywac czesciej
))))
[quotede="Natashy"]Przpraszam, mam tylko jedno pytanie. Mianowicie- czy chodzio tancerza jako faceta czy jako zawód [psycholog, nauczyciel], a więc tyczy się również t a n c e r e k i~~?[/quotede]
Tak chodzi mi jako zawód
(oczywiście miałam również na myśli wszystkie inne osoby mające związek z tańcem, a przede wszystkim z baletem)

Tak chodzi mi jako zawód
powinien być dobry w tym co robi, technicznie i artystycznie, i zgadzam sie z Kasia, scena to scena a to jaki jest prywatnie to jego sprawa, wiadomo ze taniec to pasja i sztuka, i w dużym stopniu to sie łączy kto jest jakim człowiekiem, jesli przychodzi do pracy ma dawać z siebie wszystko, ale niekiedy traktować swoja prace z dystansem zeby za bardzo mu nie woda sodowa nie uderzyła do głowy