OoO
Czyli na castingu zobaczymy kilku Rolandów ;) .
Nati skoro już nas do tego stopnia zaintrygowałaś to mogłabyś już w końcu wyjawić ten sekret, tym bardziej, że dzisiejsi castingowcy już raczej nie skorzystają z Twojego pomysłu (mogą zawsze skorzystać z mojego :P ).
Właśnie wróciłam z castingu, nie przeszłam do drugiego etapu xD Robią taki przesiew że masakra. Podobno przyszło mnie ludzi niż się spodziewali faktycznie niewielu było). Ciężko jest przejść przez to pierwsze jury, tym bardziej że dają przede wszystkim jakiś dziwny hip-hopo-pop. Ciężko się dopasować do takiej muzyki :(
no dobra to sekret: :) SORKI ZE TAK PÓXNO. Trzeba do tego głupiego popu tańczyć normalnie swój styl, choćby balet! żeby się wyróżniać i choćby miało nie pasować do tej muzyki. Ja tańczyłąm do britnej i czaskałam piruety i sie ciepałam po ziemi na maxa :)
Koniecznie napiszcie jak było! Jakie Wasze wrażenia?
Czy dobrze Wam poszło?
Czy ktoś Was zazuważył, albo znieważył Wasz taniec?
Czy podłoga była śliska?
Czy był ktoś ze "znajomych" (Roland przyjechał? Władzia?)?
Piszcie ~w s z y s t k o~ :wink: