CASTINGI DO III EDYCJI YCD
-
danceFORever
- Posty: 302
- Rejestracja: czw lut 07, 2008 6:46 pm
-
Stokrotka=)
- Posty: 51
- Rejestracja: sob sie 27, 2005 7:05 pm
nie słyszałam takiej opinii... ale o tym to w temacie 2 YCD :) to jest już 3 :) to już jutro. Zaraz wkleje mój układ z moją siostrą, wymyśliłysmy go parę dni temu i w sumie niewiele szlifowałyśmy, więc jest jeszcze niedociągnięty. Pewne rzeczy jeszcze zostały zmienione i dziś będziemy ćwiczyc :) Na filmiku więc nie jest jeszcze ta ostateczna wersja. Co sądzicie??
[quote:d6b8355da6="Natashy"]Koniecznie napiszcie jak było! Jakie Wasze wrażenia?
Czy dobrze Wam poszło?
Czy ktoś Was zazuważył, albo znieważył Wasz taniec?
Czy podłoga była śliska?
Czy był ktoś ze "znajomych" (Roland przyjechał? Władzia?)?
Piszcie ~w s z y s t k o~ :wink:[/quote:d6b8355da6]
Była Władzia jako uczestniczka catingu :/ Pewnie dostała się do jurorów dlatego że jest sobą :P Rozdawała nawet autografy. Taka gwiazda się z niej zrobiła :) Mi poszło tragicznie, nie wiedziałam co mam zrobić z tą muzyką. Jakbym wiedziała że mogę tańczyć swój styl, to pewnie bym tak zrobiła. Sama bym siebie dalej nie przyjęła, gdybym patrzyła się na siebie z boku. Ciężko mi określić liczbę osób ale myślę że ok. 400. Ja jestem na siebie zła, ale cóż...nic już więcej nie zrobię.
Podłoga na pierwszym etapie była baletowa, nie wiem jak później.
Na samym początku wyszedł facet i rozdał 50 pierwszych naklejek dla tych którzy byli "najwcześniej". Ja się załapałam :) Ale nic to nie zmieniło :D
I pierwsze co powiedział, to że większość z nas już na pierwszym etapie odrzucą (faktycznie tak było) a casting z egurolla, pirogiem i marczuk zaczynały sie dopiero o 16.
Czy dobrze Wam poszło?
Czy ktoś Was zazuważył, albo znieważył Wasz taniec?
Czy podłoga była śliska?
Czy był ktoś ze "znajomych" (Roland przyjechał? Władzia?)?
Piszcie ~w s z y s t k o~ :wink:[/quote:d6b8355da6]
Była Władzia jako uczestniczka catingu :/ Pewnie dostała się do jurorów dlatego że jest sobą :P Rozdawała nawet autografy. Taka gwiazda się z niej zrobiła :) Mi poszło tragicznie, nie wiedziałam co mam zrobić z tą muzyką. Jakbym wiedziała że mogę tańczyć swój styl, to pewnie bym tak zrobiła. Sama bym siebie dalej nie przyjęła, gdybym patrzyła się na siebie z boku. Ciężko mi określić liczbę osób ale myślę że ok. 400. Ja jestem na siebie zła, ale cóż...nic już więcej nie zrobię.
Podłoga na pierwszym etapie była baletowa, nie wiem jak później.
Na samym początku wyszedł facet i rozdał 50 pierwszych naklejek dla tych którzy byli "najwcześniej". Ja się załapałam :) Ale nic to nie zmieniło :D
I pierwsze co powiedział, to że większość z nas już na pierwszym etapie odrzucą (faktycznie tak było) a casting z egurolla, pirogiem i marczuk zaczynały sie dopiero o 16.