hm, mój najgorszy występ to były dni łodzi bodajże - był prezydent itp. acz organizatorzy ,,zapomnieli'' rozdać jakieś ulotki i ogólnie zrobić reklamę, więc było 10 osób, nie zrobili nam sceny, więc też tańczyłyśmy na trawie, do tego nikt nie wiedział, o której to sie zaczyna, ale ja i takie 3 dziewczyny przyjechałyśmy wcześniej i okazało sie, że akurat się zaczynało.... pani nie miała jeszcze kostiumów naszych, więc tańczyłyśmy w 4 (zamiast 14) w strojach kucharzy xD poza moją mamą, naszymi nauczycielkami i paroma przedstawicielami naszego urzędu było 3 chłopaków z zaspołu, który miał grać...
układ był podzielony na dwie grupy, więc chciałyśmy zatańczyć 2x2, acz zatańczyłyśmy 3x1, a jedna dziewczyna nie znała wcale układu i ją uczyłyśmy 5 min przed
oczywiście muzycy mieli z nas zlew całkowity!