Film... czyli to, co oglądacie...
O czym on jest? Tytuł brzmi zachęcająco
[ [i70][b70]Dodano[/b70]: Nie Lis 30, 2008 2:43 pm[/i70] ][/size70]
A wracjąc do "Złotego kompasu", to mam wrażenie jakoby twórcy nie mieli zamiaru ekranizować drugiej, a już tym bardziej trzeciej części, gdyż pominięty został ostatni i dość istoty rozdział książki. A szkoda, gdyż i obsada fajna i książka ciekawa.
Zgadzam się z rooni- fakt posiadania dajmona-zwierzaka, który jest częścią duszy i pociesza cię w każdym momencie jest fajowy. Ale gdyby coś takiego zostało wprowadzone, było by dośc kłopotliwe. Nie wyobrażam sobie na przykład lekcji baletu, na której jest 10 uczennic i nauczyciel, a do tego po jednym zwierzaku na łebka
[ [i70][b70]Dodano[/b70]: Nie Lis 30, 2008 2:43 pm[/i70] ][/size70]
A wracjąc do "Złotego kompasu", to mam wrażenie jakoby twórcy nie mieli zamiaru ekranizować drugiej, a już tym bardziej trzeciej części, gdyż pominięty został ostatni i dość istoty rozdział książki. A szkoda, gdyż i obsada fajna i książka ciekawa.
Zgadzam się z rooni- fakt posiadania dajmona-zwierzaka, który jest częścią duszy i pociesza cię w każdym momencie jest fajowy. Ale gdyby coś takiego zostało wprowadzone, było by dośc kłopotliwe. Nie wyobrażam sobie na przykład lekcji baletu, na której jest 10 uczennic i nauczyciel, a do tego po jednym zwierzaku na łebka
[quoteed="Princess Maron"]najfajniejsza była jedynka, dwójka też spoko, ale trójka...
[/quoteed]
Jak dla mnie to było to trochę zbyt krwawe, każdy umierał tak, że lały się strumienie tego czerwonego czegoś... No cóż... Ma być część czwarta już w przyszłym roku, więc Princess Maron... Może się trochę zrekompensuje w twoich oczach całą seria, która moim skromnym zdaniem jest najfajniejszą serią thrillerów/horrorów, które kiedykolwiek wyprodukowali
Jak dla mnie to było to trochę zbyt krwawe, każdy umierał tak, że lały się strumienie tego czerwonego czegoś... No cóż... Ma być część czwarta już w przyszłym roku, więc Princess Maron... Może się trochę zrekompensuje w twoich oczach całą seria, która moim skromnym zdaniem jest najfajniejszą serią thrillerów/horrorów, które kiedykolwiek wyprodukowali
Ostatnio zafascynowały mnie "Kochanice króla".
Jako miłośniczka twórczości François Ozon polecam "8 kobiet" i "Basen".
A jako, że nękają mnie ostatnio gorsze dni, zatracam się w "Jak poślubić milionera" z moją ukochaną MM
I "21 gramów". Niesamowity film. A Benicio del Toro i Sean Penn to już tylko na marginesie
Jako miłośniczka twórczości François Ozon polecam "8 kobiet" i "Basen".
A jako, że nękają mnie ostatnio gorsze dni, zatracam się w "Jak poślubić milionera" z moją ukochaną MM
I "21 gramów". Niesamowity film. A Benicio del Toro i Sean Penn to już tylko na marginesie