eksternistycznie...

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
nathaliye
Posty: 2264
Rejestracja: czw wrz 27, 2007 6:51 pm

Post autor: nathaliye »

zdanie eksternistyczne nie jest wcale takie łatwe, Czajori ma racje, dużo bardziej Ci może pomóc przedstawienie jakiś papierków z udziału w różnych warsztatów (czasami sie dostaje takie kartki) niż w tym wypadku szkoła baletowa
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

hej - przede wszystkim zajrzyjcie do wątku Jestem za stary/za stara na tablicy Szkoła baletowa - tam rozmawiamy o tych sprawach.
Po drugie - teoretycznie NIGDZIE nie pozwalają eksternistycznie uczyć się baletu w OSB po 18 roku życia, bo w tym wieku jest się pełnoletnim, a jak zrobisz maturę to tym bardziej tracisz prawo do bezpłatnej nauki na poziomie niższym niż matura do tego zawodowym. W praktyce... naszemu Miltonowi udało się taka zgode wywalczyć w Warszawie, po drodze bezskutecznie startował do Poznania, zachaczył o Łódź, szykował sie na Gdańsk. Podkreslenia godnym jest fakt że Milton to chłopak a panów bardzo brak w naszym balecie więc bardziej byli skłonni dac mu szanse niz dziewczynie w takiej samej sytuacji. Dodać nalezy ze Milton wykazał sie na przegladzie do szkoły warunkami umożliwiajacymi nadrobienie podstawowych dla baletu klasycznego wykręcenia i rozwarcia, elastycznosci itd. Ponadto na jego ucześzczanie do szkoły musieli sie zgodzić (nie wyrazic sprzeciwu )rodzice inych dzieci.

W tej sytuacji 20letni Milton chodzi na lekcje z 14, 15 i 16 latkami....

Nie ma wymogów formalnych ile lat trzeba się uczyć baletu prywatnie aby zostać tancerzem zawodowym (zdac dyplom ZASP). Jest egzamin który trzeba zdac niezaleznie ile się uczyło (bo nie wazne ile się uczyło ale czy się nauczyło i ma potrzebną wiedze i umiejetnosci) oraz o ile pamietam trzeba miec 2 lata chyba praktyki w tanecznym zespole - jest gdzies na forum wątek o dyplomie ZASP sprawdźcie tam.

Do pracy w teatrze muzycznym, w operetce czy musicalu nie jest konieczny dyplom ukończenia szkoły baletowej - w Romie tańczy bardzo duzo profesjonalnych amatorów czyli ludzi bez OSB ale z umiejętnościami, po kursach i szkołach zagranicznych, wreszcie z castingów. Podobnie jest w teatrach muzycznych poza stolica, np. w Lublinie o ile wiem w zespole baletowym prawie nikt nie jest po OSB.
Nie radze odkładac nauki baletu do 20 roku zycia, jesli chce się to uprawiac zawodowo - zwłaszcza dla dziewczyny to o duzo za późno, a na pewno nie daje szans na nauke w OSB
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

[quote:1db49843f8="Kasia G"]w Romie tańczy bardzo duzo profesjonalnych amatorów czyli ludzi bez OSB ale z umiejętnościami, po kursach i szkołach zagranicznych,[/quote:1db49843f8]

maly off - jesli ktos jest po szkole zagranicznej, to nie jest amatorem...
Po drugie, imho jesli ktos nie po szkole baletowej tanczy w takim zesple, to przeciez automatycznie przestaje byc amatorem; chyba ze ktos uwaza, ze teatry typu Roma to amatorskie zespoly...
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Oczywiście, to słuszne uscislenie
Bandzi
Posty: 33
Rejestracja: pt cze 13, 2008 6:52 pm

Post autor: Bandzi »

a co powiecie na moją sytuację - tańczę przede wszystkim współczesny (jestem samoukiem, od czasu do czasu jakieś warsztaty), ćwiczę zażarcie od pół roku (wcześniej taniec nowoczesny), zdobyłem kilka pierwszych nagród na ogólnopolskich konkursach tańca w kategoriach taniec współczesny/inne formy. Przyznam, że natura nie obdarzyła mnie wielkim przystosowaniem do tańca (jeśli chodzi o elastyczność, wykręcenie, otwartość bioder), jednak mam dość wysokie skoki, dobre (tak myślę) czucie muzyki, szybko się uczę, choć oczywiście mam wiele granic budowanych przez właśnie ciało.
W lutym skończę 16 lat, we wrześniu wybieram się do szkoły średniej (ze względów rozwojowych prwdp. Gdańsk, jako że jest najbliżej). Chciałbym zdawać Szkołe Baletową eksternistycznie, bo na zwykłą naukę nie mam szans (nie tylko jeśli chodzi o warunki, ale też ze względu na pracę przy różnych projektach naukowych). Czy jest szansa rozpocząć naukę eksternistyczną w moim wieku i czy może sięona odbywać równolegle z nauką w zwykłej szkole? No i czy mam po co próbować, jeśli wiem, że nie jestem w stanie pokonać wpewnych barier, np. nie będę trzymał nogi na 150 stopni, robił szpagatu tureckiego itp.
Jest jescze możliwość, że będę chodził do szkoły w moim rodzinnym mieście co wyklucza jakiekolwiek uczęszczanie do OSB, i czy w czasie studiów, jako 18 latek, po maturze, będę mógł podjąć naukę eksternistyczną?
ODPOWIEDZ