Jak sobie radzić z bólem?
Chodzić to ja na początku mogłam, co prawda z drobnymi problemami, ale po tygodniu ustąpiły...tylko szkoda ze od razu nie poszłam do prywatnego ortopedy, bo przez to straciłam dwa miesiące...jeszcze mi wymyślali jakieś urazy typu przesunięcie kolana w drugiej (zdrowej) nodze... :roll: No nic, bedę smarować, nagrzewać i troszke ponaciągam tą noge...w końcu moze przejdzie. Dziękuje Torin za pomoc :) :wink:
Odesłali mnie do tego postu :(... a chciałem swój własny... daje link do starego, żeby było wiadomo o co chodzi.
http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?p=126924#126924
Do szpagatu mi jeszcze brakuje dosyć dużo. To są głupie ćwiczenia, no ale nie wiem. Tak samo jest wiele ćwiczeń, w których nie umiem utrzymać prostego kregoslupa ( a trzeba miec prosty...)
A wracając do bólu to jak jedną nogę mam prostą to rzecziście czuje naciąganie się mięsnia czworogłowego uda, a nie ból. Ale na sali wszyscy byli w stanie tak sie polozyc, majac zgięte obie nogi... :(.
A co może powodować ból, jak zrobie plie w 2 jazzowo/baletowej poszerzonej i kręce biodrami? Zróbcie tak proszę, boli was wtedy?
Szczerze mówiąc troche teraz najadłem się strachu, bo bardzo zależy mi na tańcu a jak okaze się, ze to coś złego to się chyba zabiję :(...
Pozdrawiam.
http://www.balet.pl/forum_balet/viewtopic.php?p=126924#126924
Do szpagatu mi jeszcze brakuje dosyć dużo. To są głupie ćwiczenia, no ale nie wiem. Tak samo jest wiele ćwiczeń, w których nie umiem utrzymać prostego kregoslupa ( a trzeba miec prosty...)
A wracając do bólu to jak jedną nogę mam prostą to rzecziście czuje naciąganie się mięsnia czworogłowego uda, a nie ból. Ale na sali wszyscy byli w stanie tak sie polozyc, majac zgięte obie nogi... :(.
A co może powodować ból, jak zrobie plie w 2 jazzowo/baletowej poszerzonej i kręce biodrami? Zróbcie tak proszę, boli was wtedy?
Szczerze mówiąc troche teraz najadłem się strachu, bo bardzo zależy mi na tańcu a jak okaze się, ze to coś złego to się chyba zabiję :(...
Pozdrawiam.
Hej. Problem w tym, że to nie jest ból od rozciagania, tylko taki inny.... ciężko to opisać, ale czuję, że coś jest nie tak. No cóż, pewnie wybore się do ortopedy jakoś niedługo, może on mi coś doradzi, mam nadzieję, że to nic poważnego.
PS. .dulce. widzialem, w którymś tam topicu, że chodzisz na jazz do K.Waligóry w Aqua. :D Brałaś udział ostatnio w tym występie całym? :) hihi
PS. .dulce. widzialem, w którymś tam topicu, że chodzisz na jazz do K.Waligóry w Aqua. :D Brałaś udział ostatnio w tym występie całym? :) hihi
To ćwiczenie z kładzeniem sie(tak to sie odmienia?hehe) w tył... własnie je zrobiłam^^ i no rzczywiście, mnie boli kręgosłup bo sie wygina w górę strasznie, jeśi nie jesteście tam zabardzo porozciągani to sie chyba nikt nie położył tak żeby całe plecy były na ziemi? to jest jakieś awykonalne ;-P
No i ćwiczenie z plie też zrobiłąm i też mnei nic nie boli. Także idź do ortopedy :)
Nie martw się, nie jest roczaj coś takiego co wykluczyłoby taniec z Twojego życia, może na pewien czas niektóre ćwiczenia? A może to poprostu dlatgeo, ze nie miałeś nigdy wcześniej doczynienia z rozciąganiem i tańcem, a jeśli juz masz powiedzmy to 13 i wiecej lat to Twoje ciało już jest ukształtowane i nie takie podatne na rozciąganie.
No i ćwiczenie z plie też zrobiłąm i też mnei nic nie boli. Także idź do ortopedy :)
Nie martw się, nie jest roczaj coś takiego co wykluczyłoby taniec z Twojego życia, może na pewien czas niektóre ćwiczenia? A może to poprostu dlatgeo, ze nie miałeś nigdy wcześniej doczynienia z rozciąganiem i tańcem, a jeśli juz masz powiedzmy to 13 i wiecej lat to Twoje ciało już jest ukształtowane i nie takie podatne na rozciąganie.
Haha :) Dzieki za odpowiedź.
No własnie dla mnie też jest awykonalne, a taka dziewczyna, która z rozciąganiem/tancem nic wspólnego nie ma to zrobila to i powiedziala, że to bardzo wygodna, naturalna pozycja. :) Ciekawe.... i irytujące.
A w tym plie , nawet grand plie mozesz ladnie ruszac zadkiem?:-p
A z tancem mialem do czynienia, ale nie pamietam takich problemów... wiek mój to 17.
Dzieki za odpowiedz jeszcze raz (:
No własnie dla mnie też jest awykonalne, a taka dziewczyna, która z rozciąganiem/tancem nic wspólnego nie ma to zrobila to i powiedziala, że to bardzo wygodna, naturalna pozycja. :) Ciekawe.... i irytujące.
A w tym plie , nawet grand plie mozesz ladnie ruszac zadkiem?:-p
A z tancem mialem do czynienia, ale nie pamietam takich problemów... wiek mój to 17.
Dzieki za odpowiedz jeszcze raz (:
Zmuszasz mnie do robienia tego plie kolejny raz ;-P
Nie wiem czy o jakiś konkretny ruch 'zadkiem' ;-P Ci chodzi ale zrobiłam najniższe jakie mogłam i potrzęsłam tymi biodrami i oprócz bólu pachwin przez szpagat poprzeczny nic nie czuję... może za bardzo, jak na swoje mozliwości odkęcasz nogi (zgodnie z zasadą 'kolana za uszy'. Mi np. od pewnego czasu zaczeło coś przeskakiwac w biodrach, przy wymachach np... ale no mówie trudno i ide dalej, dopóki nie umieram z bólu nie przejmuję sie zbytnio.
Nie wiem czy o jakiś konkretny ruch 'zadkiem' ;-P Ci chodzi ale zrobiłam najniższe jakie mogłam i potrzęsłam tymi biodrami i oprócz bólu pachwin przez szpagat poprzeczny nic nie czuję... może za bardzo, jak na swoje mozliwości odkęcasz nogi (zgodnie z zasadą 'kolana za uszy'. Mi np. od pewnego czasu zaczeło coś przeskakiwac w biodrach, przy wymachach np... ale no mówie trudno i ide dalej, dopóki nie umieram z bólu nie przejmuję sie zbytnio.
ja mam chyba coś podobnego co Ty agagusia - ale tylko lewostronnie ;/ w ogole jestem jakos ruchliwie uposledzony na lewa noge. moze ktos z was wie czym to jest uwarunkowane ze:
W prawej nodze
- moge sie na nia polozyc
- jestem w stanie wykopac ponad glowe z przodu i z boku
- jestem w stanie obciagnac stope i zgiac palce tak ze ma naturalny ksztalt
- moge ja trzymac wyprostowana na wysokosci glowy w staniu w I pozycji
W lewej nodze
- nie moge usciasc i sie oprzec nawet lokciami o kolano nie mowiac o lezeniu
- wykopy sa na wysokosc max pasa, czemu towarzyszy bardzo glosne pekanie w biodrze
- stopę mogę obciagnac ale nad palcami nie mam kontroli a przy probie ich obciagania przeszywa mnie bol az do kregoslupa
- nie jestem w stanie chwycic sie ze piete i jej wyprostowac nie mowiac o takim trzymaniu w gorze ;/
Dodatkowo np. arabesque na lewa noge trzymam swobodnie na 90 stopni i wiecej do okolo 120 a w prawej nodze nie jestem z tylu podniesc nogi nawet na 60 stopni ;/
szpagat prawostronny jest o okolo 20cm lepszy niz lewostronny ;/
zabke dociagam prawie cala do ziemi (jakies 20 stopni mieczy ziemia a noga
nie moge zrobic sklonu do lewej nogi, wykrecic nia pirueta (ale na niej owszem).... nie wiem co z tym zrobic... najbardziej niepokojace jest to strasznie glosne strzelanie w obreczy miedniczej. bol w kregoslupie jest prwdp u mnie spowodowany rwa kulszowa ale wszystko inne wystepowalo juz przed pojawieniem sie rwy i teraz sie nasila mimo rozciagania i cwiczen :( wiecie cos na ten temat? :(
W prawej nodze
- moge sie na nia polozyc
- jestem w stanie wykopac ponad glowe z przodu i z boku
- jestem w stanie obciagnac stope i zgiac palce tak ze ma naturalny ksztalt
- moge ja trzymac wyprostowana na wysokosci glowy w staniu w I pozycji
W lewej nodze
- nie moge usciasc i sie oprzec nawet lokciami o kolano nie mowiac o lezeniu
- wykopy sa na wysokosc max pasa, czemu towarzyszy bardzo glosne pekanie w biodrze
- stopę mogę obciagnac ale nad palcami nie mam kontroli a przy probie ich obciagania przeszywa mnie bol az do kregoslupa
- nie jestem w stanie chwycic sie ze piete i jej wyprostowac nie mowiac o takim trzymaniu w gorze ;/
Dodatkowo np. arabesque na lewa noge trzymam swobodnie na 90 stopni i wiecej do okolo 120 a w prawej nodze nie jestem z tylu podniesc nogi nawet na 60 stopni ;/
szpagat prawostronny jest o okolo 20cm lepszy niz lewostronny ;/
zabke dociagam prawie cala do ziemi (jakies 20 stopni mieczy ziemia a noga
nie moge zrobic sklonu do lewej nogi, wykrecic nia pirueta (ale na niej owszem).... nie wiem co z tym zrobic... najbardziej niepokojace jest to strasznie glosne strzelanie w obreczy miedniczej. bol w kregoslupie jest prwdp u mnie spowodowany rwa kulszowa ale wszystko inne wystepowalo juz przed pojawieniem sie rwy i teraz sie nasila mimo rozciagania i cwiczen :( wiecie cos na ten temat? :(
Mi to strzelanie w biodrze wystąpiło ostatnio. JAk robie wymach i w momęcie kiedy noge leci już do ziemi to mi tak jakby cos własnie przeskakuje.
'Bandzi' a powiec jak długo ćwiczysz???
Ja mam baaardzo podobnie. Na pawą mam ładny szpagat, mogę wyciagnąć noge ładnie koło ucha, wymach za głowe, może z nią robić co chce, ale wymachu w tył już nie zrobie. Lewą owszem, lewa mi w tył leci z łatwością, ale do przodu już nie... ale i tak mi sie juz poprawiło, bo miałam identycznie, ni mogłam skołonu zrobić do lewej, wymach na 90 stopni, teraz jest lepiej, ale za to prawej nogi nadal nie umiem dac w tył. W szpagacie na lewą to juz poprostu czuje że mi sie żebra z kościami biodrowi stykaja ale w tył w ogóle nie idzie ta noga.
Także jedyna rada... rozciągaj bardziej to co masz nie rozciagnięte... czyli posiedź tak z 5 minut w tym szpagacie na lewa takim jakim masz nie podpierając sie podłoża. Ja sobie np. pusczzałam 4 minutową piosenkę i tak w siedzie płotkarskim czy rozkroku dociagałam się do lewej - ćwiczysz i kwiczysz, ale daje efekty. Najlepiej to tak 4 dni codziennie się rzociągasz, dzień przerwy i znowu.
'Bandzi' a powiec jak długo ćwiczysz???
Ja mam baaardzo podobnie. Na pawą mam ładny szpagat, mogę wyciagnąć noge ładnie koło ucha, wymach za głowe, może z nią robić co chce, ale wymachu w tył już nie zrobie. Lewą owszem, lewa mi w tył leci z łatwością, ale do przodu już nie... ale i tak mi sie juz poprawiło, bo miałam identycznie, ni mogłam skołonu zrobić do lewej, wymach na 90 stopni, teraz jest lepiej, ale za to prawej nogi nadal nie umiem dac w tył. W szpagacie na lewą to juz poprostu czuje że mi sie żebra z kościami biodrowi stykaja ale w tył w ogóle nie idzie ta noga.
Także jedyna rada... rozciągaj bardziej to co masz nie rozciagnięte... czyli posiedź tak z 5 minut w tym szpagacie na lewa takim jakim masz nie podpierając sie podłoża. Ja sobie np. pusczzałam 4 minutową piosenkę i tak w siedzie płotkarskim czy rozkroku dociagałam się do lewej - ćwiczysz i kwiczysz, ale daje efekty. Najlepiej to tak 4 dni codziennie się rzociągasz, dzień przerwy i znowu.