Filmy baletowe w Internecie (linki)

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Rygor może oznaczać również: nauka battement jete, jak się zrobi poprawnie battement tendu. Może trochę przesadzone, ale chodzi o samą 'ideę'. Nie wiem jak inni, ale ja uważam, że rygor właśnie przejawia się w perfekcyjnym wykonaniu nawet drobnych elementów (a może przede wszystkim...), a nie robieniu 'za dużo', czyli więcej niż ma się ku temu podstawy i technikę (co z tego, że dziewczynka podniesie wysoko nogę? lepiej żeby podniosła niżej, ale poprawnie - nie tylko chodzi o estetykę, ale o wypracowanie NAWYKÓW, w ten sposób kształtuje się właśnie technikę, bo później strasznie trudno jest różne takie tzw. 'przyruchy' oduczyć).
Ech, pisałam posta 'jednym tchem', ale mam nadzieję, że w miarę zrozumiale ;)
Agasiek
Posty: 761
Rejestracja: pt maja 26, 2006 11:00 am

Post autor: Agasiek »

[quotedd="Pointerka"]Nie dziwcie się ponieważ Rosjanki zawsze w szkołach baletowych i gimnastycznych miały niesamowity rygor i dyscyplinę i nie zazdrośćcie, a jeśli już to wyobraźcie sobie jej palce choćby po 13 latach tańca.[/quotedd]
Czy ktoś tu czegoś zazdrości?
Poza tym rygor i dyscyplina nie polega na uczeniu 6-latki tańca na pointach. Wręcz przeciwnie. Tak jak napisala Joanna i w pełni się z nią zgadzam. W Vaganovej lub Bolshoi nie uczą 6 letnich dzieci tańca na pointach, pomijając fakt, że tam nie ma tak małych dzieci uczących się tańca. Ponieważ moim zdaniem to niczemu nie służy. Lepij robić bardzo dokładnie i perfekcyjnie battement tendu niż kuśtykać na pointach, ale w wieku poniżej 10 lat. Zresztą to jest szkoła prywatna ziałająca by zadowolic dzieci i przede wszystkim ich rodziców. :?
Pointerka
Posty: 43
Rejestracja: sob kwie 05, 2008 8:15 pm

Post autor: Pointerka »

Ojej. WOW. Jakby ktoś sięgnął pamięcią do lat wcześniejszych to zauważyłby, że choc dziewczyny z Rosji wracały ze złotymi i srebrnymi medalami to wcale ich tam nie wiadomo jak nie wynagradzano. W innych krajach zawsze było to mile obchodzone. O to mi chodziło. One wszystkie figury tłuką do znudzenia i jeszcze dłużej. Przez to po latach stają się doskonałe. Jeśli nie przyznajecie racji to czemu w większości baletnice, którymi się zachwycacie na forum są w większości Rosjankami? A jeżeli będzie wam łatwiej to uwaga: zamieniam słowo zazdrościć na zachwycać.
Agasiek
Posty: 761
Rejestracja: pt maja 26, 2006 11:00 am

Post autor: Agasiek »

Skoro panowala tam atmosfera oziębła między nauczycielem a uczniem to z jakiej okazji mieliby je nosić na rękach. W innych krajach, na zachodzie zawsze było inne podejście. Poza tym jak sądzę wszyscy na forum dobrze wiedzą czym jest rosyjska szkoła baletowa więc wyjaśnianie tego nie ma sensu. Zachwalamy rosjanki, owszem, ale nie tylko. Nie rozmawiamy tu o rosyjskiej szkole baletowej, do tego jest odrębny temat. Chciałyśmy poruszyc temat nauki point 6-letnich dzieci i efektów tego, w drugim dopiero stopniu, że to szkoła rosyjska.
piri_piri
Posty: 62
Rejestracja: pn wrz 01, 2008 7:11 pm

Post autor: piri_piri »

Sorki że przerywam rozmowę o sześciolatkach, ale zobaczyłam ten filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=GqJGBNtIQmw&feature=related
Po prostu WOW! :shock: filmik podpisany jako Don Quixote - Kitri 1 act - Guillem
Boże z jaką lekkością ona skacze! i te piruety na końcu :o
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Tak, to Guillem, z filmu dokumentalnego :)
Wygląda, jakby tylko chciała zrobić krok, a nie taki skok ;) No i i ta przestrzeń, jaką pokonuje - bardzo szybko przemieszcza się po całej przestrzeni...
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

Miałem kiedyś na dysku cały ten film (przy zmianie kompa niestety ekhm zaginoł..) i ten fragment był wyoglądany przeze mnie ze 100 razy min.
Świetnie Joanno powiedziałaś - przestrzeń a w zasadzie Sylvie w przestrzeni - wypałnia ją sobą mimo że kurcze przecież taka nieduża !!! ;)

Torin
piri_piri
Posty: 62
Rejestracja: pn wrz 01, 2008 7:11 pm

Post autor: piri_piri »

Jak się nazywał ten film? Chętnie bym posszukała w internecie ;)
Na youTube znalazłam tylko to: http://www.youtube.com/watch?v=XpDOIQkWYCI&feature=PlayList&p=AEB8BDDEB44F4DCA&index=0&playnext=1
Też jakiś stary dokument w 7 częściach.

ps. Ile Guillem ma lat? Występuje w takich starych filmach, a na zdjęciach z tego roku wygląda tak młodo... :shock:
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

[URL=http://en.wikipedia.org/wiki/Sylvie_Guillem]Służę pomocą :)[/URL]
A na przyszłość goooooooogle nie gryzą :) (przynajmniej mnie ! ;) )

Torin
piri_piri
Posty: 62
Rejestracja: pn wrz 01, 2008 7:11 pm

Post autor: piri_piri »

Wiem, że google nie gryzą :razz: na wikipedii pisało tylko o tym ile ma lat (cofam, ona wcale nie wygląda tak młodo z bliska...), o nazwie filmu nic nie znalazłam. Na ofilcjalnej stronie Guillem były wypisane filmy ale trudno sprawdzić wszystkie... :mrgreen:
ODPOWIEDZ