Podziwiam Cię ag111111... Dla mnie zycie na krawędzi czynnego wulkanu nigdy nie będzie miało smaku... Ja wolę obejrzeć ten wulkan w telewizji... (używając metafory)
[quote91="miss Julia"]a wolę obejrzeć ten wulkan w telewizji... (używając metafory)[/quote91]
A smak lodów poznać czytając książki kulinarne ??
Ogień musi parzyć, lód odrywać skórę a muzyka odurzać !!!
Inaczej to ino proch i pył
Torin
p.s.
pisząc powyższego posta nic wcześniej nie piłem ani nie wąchałem nie żarłem też żadnych grzybów
Smak lodów to nie jest nic niebezpiecznego. I pragnę Ci powiedzieć Torinie, że nie wszyscy ludzie lubią od razu rzucać się w paszczę bestii... A ze akurat ludzie są najgorszymi drapieżnikami to akurat z nimi nie mam ochoty bawić się w niebezpieczne gierki... Bo ogień, lód i muzyka, w porównaniu z człowiekiem to jak baranki do tyranozaura...
Pamiętaj, że każda prawdziwa miłość jest niebezpieczna grą i to pod każdym względem. Nie zapieraj się albowiem nie wiesz co ci przyniesie los. Jak sie zakochasz to i tak pójdziesz drapieżnikowi na pożarcie. A te Twoje dywagacje nie bedą nic warte.