O wszystkim i niczym

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
jurecq
Posty: 241
Rejestracja: ndz maja 31, 2009 9:10 am

Post autor: jurecq »

[b:e0a4a13ff7]x[/b:e0a4a13ff7]
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Odnośnie do dzieci na scenie to bardzo proszę, żeby ktoś mi wyjaśnił, dlaczego małe dziewczynki śpiewają najchętniej ramoty muzyczne w stylu Violetty Villas czy Anny German? Wiem, wiem, że są fajne do interpretacji aktorskiej i pozwalają pokazać możliwości głosowe, ale to i tak ciekawe, że podobają się jedenastolatkom :)

A tak jeszcze co do uczestniczek "Mam talent" to chciałam powiedzieć, że jestem niepocieszona, że odpadła dziewczyna, która śpiewała "Hallelujah" Jeffa Buckleya, a przeszła ta trolka, która myśli, że umie śpiewać jak Amy Winehouse. Jestem ciekawa reszty jej repertuaru.
Torin
Posty: 1577
Rejestracja: wt cze 19, 2007 9:10 am

Post autor: Torin »

[quote:a4217a0fc6="Czajori"]ale to i tak ciekawe, że podobają się jedenastolatkom[/quote:a4217a0fc6]
Raczej ich nauczycielkom :roll: Tak sobie myślę, że to nie łone ino właśnie nauczycielki dobierają im repertuar :)

Torin
Joanna
Posty: 2952
Rejestracja: pt lis 07, 2003 7:37 pm

Post autor: Joanna »

Mnie z kolei bardzo denerwuje śpiewanie takiego dojrzałego repertuaru przez dzieci, które tego w ogóle nie rozumieją:/ Tzn nie mówię, że nie 'rozumieją' literalnie, ale do takich tekstów potrzeba dojrzałości, doświadczena, przeżycia pewnych rzeczy.

Poza tym odbieram to jako takie 'nabieranie' publiczności, która uczy się cyrkowego patrzenia na wykonanie - że jest ok, jak zaśpiewa się tak samo jak jakaś wokalistka, albo jak się wyciągnie mocnym głosem (zdarzały się teksty, że te dziewczynki zaśpiewały lepiej niż np. taka German!). Jak mała dziewczynka śpiewa o Eurydyce, to ja naprawdę nie wiem, co ona może tym tekstem powiedzieć... Podobnie Popowska - głosowo super, wszystko genialnie, ale jakoś tak zabrakło mi w tym jej samej. I to nie chodzi nawet o samą interpretację, ale o to, żeby tę interpretację przekazać innym, i aby płynęła gdzieś od środka, a nie była wyuczona po nutach...
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

ja też jestem niepocieszona że nie przeszła ta dziewczyna [Kasia jakoś tak na P. nazwisko] co śpiewała "Hallelujah" [co najlepsze jakoś nie przepadam za tą piosenką, a ta dziewczyna najbardziej mi się podobała ze śpiewiających solistek]
i przede wszystkim nie zgadzam się z werdyktem jury odnośnie dziewczynek - moim zdaniem Kasia Sawczuk [czyli ta wspomniana dwunastolatka śpiewająca Annę German] zaśpiewała najlepiej ze wszystkich dziewczynek które uczestniczyły w programie dotychczas... jestem zbulwersowana że jej nie wzieli! moim zdaniem milion razy lepiej śpiewa niż ta co śpiewała Niemena i Villas której to głos był dla mnie męczący wręcz...
adida
Posty: 33
Rejestracja: pn mar 30, 2009 9:20 pm

Post autor: adida »

Też mi było żal Kasi Popowskiej :( Widziałam ją wcześniej na youtubie, jej wiele wykonań i naprawdę liczyłam, że przejdzie dalej. A wspomniane wcześniej Hallelujah moim zdaniem ładniej jej wyszło na nagraniu umieszczonym na yt ;)

I cieszę się że przeszło tych dwóch chłopców, co śpiewali piosenkę o draniach ;p (nie pamiętam jaki jest tytuł)
jurecq
Posty: 241
Rejestracja: ndz maja 31, 2009 9:10 am

Post autor: jurecq »

[b:3780c1bed2]x[/b:3780c1bed2]
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

a ja nie mogę przestać słuchać Kasi Sawczuk :shock: more! more! :D
jak ja uwielbiam takie głosy

duet "Grzybki"... tanie dranie... słodcy byli ci chłopcy też świetni

a jak wam się podobały grypy tańczace? te dziewczyny "Balans" miał fajny występ, super techniczny, równy i rytmiczny, tylko że... nie lubie jak za dużo jest "wytańczonych dźwięków", wiadomo że to podnosi trudność i wartość, ale nie lubię jak te proporcje są mocno naruszone - mogłoby być trochę więcej muzyki niż samego walenia, turkotania, piszczenia etc. i w ogóle czego tam jeszcze było
grupa b-boyów i b-girls z Koszalina miała znacznie bardziej wyważony występ jeśli chodzi o dźwięki i muzykę
z kolei z tych grup najmniej mi się podobała druga b-boyowa ekipa - dla mnie zbyt chaotyczni byli w tym wszystkim [szczególnie że ich jest tam całkiem sporo w tym crew...]
Czajori
Posty: 1638
Rejestracja: pt sie 12, 2005 2:13 pm

Post autor: Czajori »

Co do ekip tańczących...Dobrze jest przeczytac opinię kogoś, kto "siedzi" w tej estetyce i wie, na co patrzy :) Kompletnie mi ten styl nie leży, ale myślę, że masz dużo racji, Princess - rzeczywiście ruchów do stuków i pisków było bardzo dużo, przez co sam występ stał się trochę efekciarski. Może dziewczyny chciały wcisnąć maksimum swoich trików do jednego układu :) Trzeba im jednak przyznać, że są w fajny sposób pewne siebie i to na pewno przysporzy im sympatyków.

"Tanie dranie"... mam nadzieję, że mnie nie zlinczujecie, ale IMHO to też był występ wybitnie wykreowany przez rodziców czy innych prawnych opiekunów - coś na zasadzie "ojej, pokażmy ich jako takich starych-malutkich, jakie to urocze" :694: Szczerze mówiąc, nigdy nie rozumiałam dlaczego dzieci przebrane za dorosłych wydają się niektórym ludziom takie zabawne.

Jeśli chodzi o śpiewających chłopców to zdecydowanie większe wrażenie zrobili na mnie bracia - hiphopowcy, którzy zaśpiewali idealnymi kontratenorami :)
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

ja "Tanich drani" odebrałam może nie tyle jako dorosłych tylko bardziej jako chłopców pokroju Tomka Sawyera lub kogoś innego w ten deseń
ale ogólnie też pomyślałam że troszkę to wygląda jakby to specjalnie rodzice ich pchali tam na tę scenę dając specyficzny image i występ, ponieważ "to się się sprzeda" [ponieważ dzieci te nie miotały głosem jak dziewczynki, musieli postawić na coś innego, niż piosenki Niemena czy German] no ale tak czy siak mi się podobali

jeszcze odnośnie dziewcząt z Balans - i tu wygłaszam swój elaborat na ten temat :576: - dokładnie mam takie samo odczucie właśnie że chciały tych tricków i przysłowiowych "jaj" wcisnąć tam jak najwięcej... pewnie ludziom się musiało to podobać, bo przeciętny człowiek nie zna się na tańcu i nawet nie rozróżni czy tańczą locking czy wacking, a tak to przynajmniej się pośmieje/uśmiechnie widząc że dziewczyny tak się bawią się ruchem :P
tak czy siak cały ten fragment z dźwiękami był moim zdaniem solidnie dopracowany i laski musiały się chyba przy tym nieźle narobić żeby zinterpretować owe dźwięki tak żeby było oryginalnie i żeby się wszystko kupy trzymało
nie mówiąc już o tym że takie tańczenie do dźwięków jest znacznie trudniejsze niż do muzyki [dobra wiem, truizm xD] - nawet jeśli się słabo gra na scenie to muzyka jakoś zawsze to w pewnym stopniu nadrabia, a tak to niedosyć że ma się dwa razy wiecej roboty z odgrywaniem to jeszcze trzeba to wszystko zsynchronizować [bez często jakiegokolwiek rytmu] tańcząc grupą :P i to właśnie podnosi trudność programu... dlatego tyle było tego u tych dziewczyn... chyba szalenie im zależało na przejściu dalej xD
dlatego pomimo różnych odczuć i tak szacunek za włożoną pracę w ten występ
ODPOWIEDZ