przy okazji zaduszek wspominamy tych, którzy odeszli, niedawno Witold Gruca, ale przypomnę inną postać - w tym roku minęło 10 lat od śmierci Stanisława Szymańskiego.
Poniżej zdjęcie wykone dzisiaj na warszawskim cmentarzu.
[URL=http://img14.imageshack.us/i/stanislawszymanski.jpg/][img:0a3e275f5e]http://img14.imageshack.us/img14/6793/stanislawszymanski.th.jpg[/img:0a3e275f5e][/URL]
Stanisław Szymański ur. 17 czerwca 1930 w Krakowie, zm. 10 lutego 1999 w Warszawie wybiytny tancerz klasyczny.
W 1963 roku podczas festiwalu “Warszawska Jesień” otrzymał nagrodę krytyków muzycznych SPAM “Orfeusz” za wykonanie partii Orfeusza w balecie I. Strawińskiego. W 1966 roku został pierwszym solistą Teatru Wielkiego. Na tej scenie stworzył niezapomniane kreacje w m.in. partiach Księcia w Kopciuszku, Arlekina w Mandragorze, Nieznajomego w Maskaradzie, Pietruszki, Merkucja, Hilariona, Rotbarta, Mazepy w balecie Szeligowskiego, Orfeusza, Diabła w Panu Twardowskim, Don Perlimplina w Czerwonym płaszczu. Stanisław Szymański jako jedyny Polak został uhonorowany w Paryżu Nagrodą im. Wacława Niżyńskiego i tytułem Danseur etoile. W Madrycie otrzymał nagrodę za wykonanie tańców hiszpańskich. Partnerował m.in. B. Olkusznik, B. Bittnerównie, O. Sawickiej, M. Krzyszkowskiej, H. Strzelbickiej. Stanisław Szymański był jednak zawsze lepszym solistą niż partnerem, w popisach solowych mógł zademonstrować swoją niezwykłą łatwość i swobodę techniczną, wysokość i lekkość skoku. Obojętne było, czy tańczy tego wieczoru główną partię, czy epizod – każde jego wyjście na scenę wprost elektryzowało publiczność. Wiele jego kreacji (zwłaszcza w baletach współczesnych np. W. Grucy) zostało utrwalonych na taśmie filmowej.
[i:0a3e275f5e]za Katarzyna K. Gardzina w Biuletyn 4(17)/2000[/i:0a3e275f5e]
Stanisław Szymański
Re: Stanisław Szymański
[quote:cdea9e533e="jaromir"] ....... w popisach solowych mógł zademonstrować swoją niezwykłą łatwość i swobodę techniczną, wysokość i lekkość skoku. Obojętne było, czy tańczy tego wieczoru główną partię, czy epizod – każde jego wyjście na scenę wprost elektryzowało publiczność. [/i][/quote:cdea9e533e]
A ja ( czlowiek wiekowy ) najbardziej pamietam właśnie to co zacytowałem - to byla wyjatkowa postać w tamtym okresie.
A ja ( czlowiek wiekowy ) najbardziej pamietam właśnie to co zacytowałem - to byla wyjatkowa postać w tamtym okresie.
nie tylko dla wielbicieli nieodżałowanego talenty Stanisława Szymańskiego:
Warszawa. Wystawa "Fenomen tańca. Stanisław Szymański" w IT
17 czerwca Stanisław Szymański (na zdjęciu), legendarny tancerz Teatru Wielkiego w Warszawie, skończyłby 80 lat.
Był artystą o niezrównanym talencie, niepowtarzalnych warunkach zewnętrznych i heroicznej pracowitości. Jedynym tancerzem, którego każde pojawianie się na scenie wywoływało oklaski. Był osobny, niezwykły, niepowtarzalny.
Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego pragnie przypomnieć jego postać na wystawie "Fenomen tańca. Stanisław Szymański". Wernisaż odbędzie się 29 czerwca o godzinie 18.
Stanisław Szymański nie żyje już od 11 lat. Składając kwiaty na jego grobie, składamy hołd nie tylko wielkiemu tancerzowi, ale też niezwykłemu człowiekowi, który potrafił żyć odważnie.
Warszawa. Wystawa "Fenomen tańca. Stanisław Szymański" w IT
17 czerwca Stanisław Szymański (na zdjęciu), legendarny tancerz Teatru Wielkiego w Warszawie, skończyłby 80 lat.
Był artystą o niezrównanym talencie, niepowtarzalnych warunkach zewnętrznych i heroicznej pracowitości. Jedynym tancerzem, którego każde pojawianie się na scenie wywoływało oklaski. Był osobny, niezwykły, niepowtarzalny.
Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego pragnie przypomnieć jego postać na wystawie "Fenomen tańca. Stanisław Szymański". Wernisaż odbędzie się 29 czerwca o godzinie 18.
Stanisław Szymański nie żyje już od 11 lat. Składając kwiaty na jego grobie, składamy hołd nie tylko wielkiemu tancerzowi, ale też niezwykłemu człowiekowi, który potrafił żyć odważnie.