temat banalny DLACZEGO KOCHACIE TANIEC??

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Kajek
Posty: 3
Rejestracja: pn wrz 25, 2006 5:50 pm

Post autor: Kajek »

taniec jest pewną harmonią z własnym ciałem, jest paradoksem-równoczesnym zrelaksowaniem i napięciem, jest swoistym katharsis, prawdziwym oczyszczeniem, jest wiecznym dążeniem do doskonałości, umiłowaniem piękna.
Lani
Posty: 20
Rejestracja: śr maja 31, 2006 6:53 am

Post autor: Lani »

Taniec jest najwznioślejszą, najbardziej wzruszającą, najpiękniejszą ze wszystkich sztuk, bo nie jest tylko prostą interpretacją czy wyobrażeniem życia; jest samym życiem.
karolinkaaa
Posty: 276
Rejestracja: śr lis 15, 2006 9:53 am

Post autor: karolinkaaa »

Co ja bym zrobiła bez baletu?
Nie mogła w żaden sposób siebie odkryć.
Byłabym pustą dziewczyną nie kochającą nic.
Kocham sztuke.
Balet za to,że mogę przy nim zapomnieć.Odlecieć na inne świat.Ten mój idealny.Kocham balet.Kocham go za to,że jest taki piękny.
inscrutable.m
Posty: 161
Rejestracja: czw gru 28, 2006 12:11 am

Post autor: inscrutable.m »

za pasję. za sens życia. za cel.
za wolność.
za to, ze w tańcu mogę być tym, kim być zapragnę. za to ,ze w tańcu jestem soba. bez żadnych ograniczeń.
za to, że taniec daje uśmeich, poczucie własnej wartości.
pozwala odkryć i pokonac siebie, swoje słabosci, swoje kompleksy. zmienia człowieka.
za to, że jest ucieczką od rzeczywistosci, od problemow, od smutku. stawia nas ponad to.
daje mobilizację, ambicję, energie. satysfakcje.
za to, że jest w kazdej minucie zycia. że nie msuze go szukać daleko, bo jest we mnie.
za to, że czuję go w każdej cząstce zmęczonego ciała, w każdym siniaku i w każdej drobnej kontuzji.
za to... za to, że tańcząc wiem, czego chce.. za to, że na parkiecie po prostu czuję że żyję.
Cheryl
Posty: 1890
Rejestracja: czw sie 03, 2006 1:21 pm

Post autor: Cheryl »

bardzo ładnie to powiedziałaś :) ;*
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

Z punktu widzenia widza.
Moja fascynacja baletem zaczęła się od tego, że na studiach doszłam do wniosku, że w sztuce w ogólności przedkładam formę nad treścią. Doszłam do takiego wniosku przy okazji czytania, teatru itd.

Jak tak pomyślałam to zaczęłam sobie chodzić na balet i od pierwszego spektaklu już wiedziałam, że to jest właśnie to.

Teraz przeistoczyło się to w uzależnienie. Nie ma innej formy sztuki, która by mnie była w stanie tak zachwycić, rozmarzyć. Czasem się zdarza,. że po dobrym spektaklu kilka dni dochodzę do siebie.

Podchodzę do baletu odczuciami. Niew wysilam się , żeby uczyć się terminów itd. To jest imresja- wrażenie odczucie i nie chcę tego brać w inny sposób.

Do rozwoju tej pasji przyczyniło się też to, iż mieszkam w Łodzi a jak łódź to ŁSB.
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

Bo to jest jedyna dziedzina sztuki która oprócz zmysłu artystycznego wymaga niebywałej sprawności ciała.Uważam,że taniec to coś więcej niż muzyka chociaż przeżycia są podobne.Przeważnie jak słucham muzyki to w myślach tańczę.
Anucha
Posty: 44
Rejestracja: ndz lut 21, 2010 11:55 am

Post autor: Anucha »

Bo tańcząc uciekam od świata, zapominam o całym świecie.
Jestem tylko ja i muzyka.
Mogę wyrazić siebie.
Bez tańca, jak bez powietrza - nie da się żyć.
RiRi
Posty: 28
Rejestracja: ndz lis 15, 2009 9:06 pm

Post autor: RiRi »

Z natury jestem skromnym, wrażliwym na piękno człowiekiem. Gdy tańczę zmieniam się i wyrażam to co czuję, i co mnie w środku duszy gryzie. :)
Bambyno
Posty: 151
Rejestracja: ndz sty 17, 2010 6:00 pm

Post autor: Bambyno »

Taniec jest dla mnie odkryciem siebie samej. Poznania swoich umiejętności i wytrwałości. Doskonalenie techniki i poczucia rytmu. Po prostu kocham taniec za to, że jest!
ODPOWIEDZ