jak wygląda nauka w rosyjskiej szkole
tak za lekcje prywatne placi sie dodatkowo i uczen jest sam na sam z nauczycielemi czasami muzyka jet grana prze pianistke a czasami puszczana z tasmy.sa bardzije wyczerpujace niz normalne grupowe zajecia.Cwiczy siena nich to nad czym chce sie popracowac zeby bylo doskonalsze,a czasami nauczyciel wybiera to jak maj wygladac zajecia prywatne i wtedy od niego zalezy co sie cwiczy.
[quote:60eca5a936="Ola.K"]Jak tak czytam o tej szkole to ciesze się że jestem w Polsce. Tutaj u nas też jest wysiłek i praca ale [b:60eca5a936]chociaż jest przyjazna atmosfera, koleżanki Cię pocieszą.[/b:60eca5a936] Żeby się uczyć w OSB w Rosji to [b:60eca5a936]trzeba naprawdę kochać taniec...[/b:60eca5a936][/quote:60eca5a936]
No wiesz co... :roll:
Znamy sytuację panującą w jednej rosyjskiej szkole baletowej, więc nie uogólniajmy.
W Polsce też jest dużo szkół i błędem byłoby twierdzenie, że w każdej szkole jest niezdrowa rywalizacja, niemiła atmosfera, itd. na podstawie jednego przypadku. Mimo, że to Rosja, myślę, że atmosfera jest tam miła. Może nie wszędzie, ale nie przesadzajmy.
Poza tym, żeby uczyć się w OSB nie tylko w Rosji trzeba kochać taniec, w większym lub mniejszym stopniu. Owszem, można tańczyć jeśli tego nie kochamy (bo np. to aspiracja rodziców), ale nie osiągniemy takich efektów jak miłośnik. Taniec wymaga wielu godzin treningów, i pasjonat zniesie je z przyjemnością, a osoby nie kochające tańca? W końcu odpuszczą.
[quote:60eca5a936="takedream"]ale może Wy się orientujecie, czy w tej Rosyjskiej szkole jest taniec charakterystyczny, ludowy, jakiekolwiek inne poza klasyką?[/quote:60eca5a936]
Wydaje mi się, że tak. W końcu nauka w takiej szkole ma przygotować do pracy w teatrze, a tam znajomość klasyki, a także ludowego i charakterystycznego jest pożądana. ;)
No wiesz co... :roll:
Znamy sytuację panującą w jednej rosyjskiej szkole baletowej, więc nie uogólniajmy.
W Polsce też jest dużo szkół i błędem byłoby twierdzenie, że w każdej szkole jest niezdrowa rywalizacja, niemiła atmosfera, itd. na podstawie jednego przypadku. Mimo, że to Rosja, myślę, że atmosfera jest tam miła. Może nie wszędzie, ale nie przesadzajmy.
Poza tym, żeby uczyć się w OSB nie tylko w Rosji trzeba kochać taniec, w większym lub mniejszym stopniu. Owszem, można tańczyć jeśli tego nie kochamy (bo np. to aspiracja rodziców), ale nie osiągniemy takich efektów jak miłośnik. Taniec wymaga wielu godzin treningów, i pasjonat zniesie je z przyjemnością, a osoby nie kochające tańca? W końcu odpuszczą.
[quote:60eca5a936="takedream"]ale może Wy się orientujecie, czy w tej Rosyjskiej szkole jest taniec charakterystyczny, ludowy, jakiekolwiek inne poza klasyką?[/quote:60eca5a936]
Wydaje mi się, że tak. W końcu nauka w takiej szkole ma przygotować do pracy w teatrze, a tam znajomość klasyki, a także ludowego i charakterystycznego jest pożądana. ;)