Vladimir Malakhov (w Polsce i nie tyko)
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
ja takie umieszczam w tem opera warszawska/opera berlinska :), zazwyczaj z naglowkiem, ze to ze pisze sama po sobie z inspiracji Tobą ;) - zeby nikt nie mjial za zle
ale do rzeczy: wow chyba jeszcze bardziej polubię Shoko Nakamura i Leonarda Jakovina. Niesamowite wrazenie jakos dzis akurat ten fragment na mnie zrobił, moze dlatego, ze od kilku dni ogladam tylko polskich tancerzy. Kurcze jest roznica widoczna.
A Shoko tutaj cudna. Ja ja zawsze b lubilam w klasyce a tu jak widac tez we wspolczesnym potrafi swietnie sie odnalesc i wydobyc z siebie b piekne uczucia. Niesamowita delikatnosc, rzeczywiscie. Sporo sie Shoko naogladalam ale takiego czegos jak tu zagrala, takich uczuc, jeszcze w jej wykonaniu nie widzialm: znaczy ze jest tez dobra aktorka.
Ewo a mam prosbe do Ciebie w zwiazku z tym, ze nigdy calosci nie widzialam, co konkretnie "opowiada" ten fragment???
ale do rzeczy: wow chyba jeszcze bardziej polubię Shoko Nakamura i Leonarda Jakovina. Niesamowite wrazenie jakos dzis akurat ten fragment na mnie zrobił, moze dlatego, ze od kilku dni ogladam tylko polskich tancerzy. Kurcze jest roznica widoczna.
A Shoko tutaj cudna. Ja ja zawsze b lubilam w klasyce a tu jak widac tez we wspolczesnym potrafi swietnie sie odnalesc i wydobyc z siebie b piekne uczucia. Niesamowita delikatnosc, rzeczywiscie. Sporo sie Shoko naogladalam ale takiego czegos jak tu zagrala, takich uczuc, jeszcze w jej wykonaniu nie widzialm: znaczy ze jest tez dobra aktorka.
Ewo a mam prosbe do Ciebie w zwiazku z tym, ze nigdy calosci nie widzialam, co konkretnie "opowiada" ten fragment???
Przepraszam, Agnieszko, że nie odpowiedziałam, ale jak na początku czytałam Twój post, to był krótszy, więc chyba edytowałaś, czego ja z kolei nie zauważyłam ;)
Racja, Nakamura jest tutaj fenomenalna, zresztą "Caravaggio" oprócz rewelacyjnej choreografii ma jeszcze jeden ogromny plus: jest to chyba jak do tej pory jedyny spektakl, gdzie można zobaczyć całą elitę, wszystkich najlepszych tancerzy z Berlina (oprócz Nadii Saidakovej), tak więc jeśli chodzi o tancerki: Semionova, Knopp, Nakamura, a co do obsady męskiej to również chyba nie muszę przekonywać - przede wszystkim, wiadomo, Malakhov i Banzhaf ;)
Co do Twojego pytania to trudno na nie dokładnie odpowiedzieć, ponieważ "Caravaggio" nie ma libretta par excellence, jak to rozumiemy powszechnie, ale zarys fabularny i logiczną, spójną akcję jak najbardziej posiada. Ci, co znają dokładnie losy malarza mają łatwiej, ja, jako dopiero raczkująca w temacie, mogę przypuszczać, że postać grana przez Shoko Nakmaurę jest dziewczyną, w której malarz się zakochał, czy też był nią po prostu zafascynowany, ale jednocześnie nigdy się z nią nie związał, za to uczuciu temu towarzyszyła stała zazdrość ;) Czyli to trio można interpretować w ten sposób, że dziewczyna, związana uczuciowo z kimś innym, jest przy tym nieustannie prześladowana przez Caravaggia, który próbuje wejść między dójkę zakochanych, ale jest przy tym bardziej widoczna jego potrzeba akceptacji i bliskości, niż chęć rozbicia cudzego związku.. trudno o tym mówić, każdy powinien interpretować to tak, jak czuje. Dodam, że postać grana przez Nakamurę jest tą, która ginie na koniec spektaklu z rąk Caravaggia..
I jeszcze, pierwsze nagranie "Giselle" z młodym, 23-letnim Malakhovem, fragmenty II aktu:
http://www.youtube.com/watch?v=c05ySmAyukM&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=rvIFdoiUifw&feature=related
Nie wiem, jak to wygląda w kontekście samych tylko fragmentów II aktu, ale jeśli chodzi o całość tej "Giselle", to zmiana, jaka zaszła w ciągu tych prawie 15 lat, a jaka jest widoczna przy porównaniu tej wersji z tokijską, jest według mnie naprawdę porażająca.. mam na myśli to, że 23 letni Albrecht Malakhova naprawdę kolosalnie różni się od 37 letniego, dojrzałego Albrechta. Widać, jak ogromnie dużo w ciągu tego okresu wypracował, ile zmienił, ile przemyślał.
Racja, Nakamura jest tutaj fenomenalna, zresztą "Caravaggio" oprócz rewelacyjnej choreografii ma jeszcze jeden ogromny plus: jest to chyba jak do tej pory jedyny spektakl, gdzie można zobaczyć całą elitę, wszystkich najlepszych tancerzy z Berlina (oprócz Nadii Saidakovej), tak więc jeśli chodzi o tancerki: Semionova, Knopp, Nakamura, a co do obsady męskiej to również chyba nie muszę przekonywać - przede wszystkim, wiadomo, Malakhov i Banzhaf ;)
Co do Twojego pytania to trudno na nie dokładnie odpowiedzieć, ponieważ "Caravaggio" nie ma libretta par excellence, jak to rozumiemy powszechnie, ale zarys fabularny i logiczną, spójną akcję jak najbardziej posiada. Ci, co znają dokładnie losy malarza mają łatwiej, ja, jako dopiero raczkująca w temacie, mogę przypuszczać, że postać grana przez Shoko Nakmaurę jest dziewczyną, w której malarz się zakochał, czy też był nią po prostu zafascynowany, ale jednocześnie nigdy się z nią nie związał, za to uczuciu temu towarzyszyła stała zazdrość ;) Czyli to trio można interpretować w ten sposób, że dziewczyna, związana uczuciowo z kimś innym, jest przy tym nieustannie prześladowana przez Caravaggia, który próbuje wejść między dójkę zakochanych, ale jest przy tym bardziej widoczna jego potrzeba akceptacji i bliskości, niż chęć rozbicia cudzego związku.. trudno o tym mówić, każdy powinien interpretować to tak, jak czuje. Dodam, że postać grana przez Nakamurę jest tą, która ginie na koniec spektaklu z rąk Caravaggia..
I jeszcze, pierwsze nagranie "Giselle" z młodym, 23-letnim Malakhovem, fragmenty II aktu:
http://www.youtube.com/watch?v=c05ySmAyukM&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=rvIFdoiUifw&feature=related
Nie wiem, jak to wygląda w kontekście samych tylko fragmentów II aktu, ale jeśli chodzi o całość tej "Giselle", to zmiana, jaka zaszła w ciągu tych prawie 15 lat, a jaka jest widoczna przy porównaniu tej wersji z tokijską, jest według mnie naprawdę porażająca.. mam na myśli to, że 23 letni Albrecht Malakhova naprawdę kolosalnie różni się od 37 letniego, dojrzałego Albrechta. Widać, jak ogromnie dużo w ciągu tego okresu wypracował, ile zmienił, ile przemyślał.
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
ale i tak jest fajny w tej Giselle.
Swoja droga wyjatkowo dobra jakosc jak na film tak dawno temu zrobiony.
A temat, jaki poruszylas, znow mi odzyl w myslach po tym jak przypomnialam sobie ostanio ten film Dancers of the Paris Opera Ballet Class Rehearsals Snapshots 9/9, w ktorym jeden z solistów powiedzial, ze jedną z najbardziej frustrujacych dla niego rzeczy jest to, ze w zawodzie tancerza jest tylko bardzo krociutki moment, gdzy tancerz ma rownowage pomiedzy forma fizyczna a psychiczna. Na poczatku przewaza forma fizyczna potem psychiczna czyli jakies wyczucie choreografii, umiejetnosc glebszej interpretacji itd. Pod koniec juz sie ma wyczucie , czuje sie, umialoby sie zatanczyc perfekcyjnie i z taką dusza ale wtedy cialo juz odmawia posluszenstwa...
Swoja droga wyjatkowo dobra jakosc jak na film tak dawno temu zrobiony.
A temat, jaki poruszylas, znow mi odzyl w myslach po tym jak przypomnialam sobie ostanio ten film Dancers of the Paris Opera Ballet Class Rehearsals Snapshots 9/9, w ktorym jeden z solistów powiedzial, ze jedną z najbardziej frustrujacych dla niego rzeczy jest to, ze w zawodzie tancerza jest tylko bardzo krociutki moment, gdzy tancerz ma rownowage pomiedzy forma fizyczna a psychiczna. Na poczatku przewaza forma fizyczna potem psychiczna czyli jakies wyczucie choreografii, umiejetnosc glebszej interpretacji itd. Pod koniec juz sie ma wyczucie , czuje sie, umialoby sie zatanczyc perfekcyjnie i z taką dusza ale wtedy cialo juz odmawia posluszenstwa...
-
fijoletowa
- Posty: 196
- Rejestracja: sob kwie 19, 2008 3:33 pm
przeżyłam dzisiaj zachwyt stulecia. znalazłam w księgarni album ze zdjęciami Vladimira Malakhova, pięknymi, zachwycającymi. w większości to akty. nie zastanawiałabym się chwili nad kupnem (czymże jest 40 funtów...) tyle że niestety podróżowanie Ryanairem i restrykcyjna ilość bagażu utrudnia życie. stąd pytanie- czy ta książka w ogóle istnieje w Polsce, czy ktoś ją gdzieś może widział? http://www.amazon.com/Vladimir-Malakhov-Popular-Claus-Lutterbeck/dp/0841659001
Kiedyś album można było kupić tutaj: http://www.kolporter.pl/442729,Ksiazki_Sztuka-arts_VLADIMIR-MALAKHOV.html i na allegro, ale jak na razie na stronie kolportera widnieje informacja: Produkt chwilowo niedostępny. Może mimo to warto np. zadzwonić i zapytać ;)
O, udało mi się jednak znaleźć - http://www.bookoff.pl/product-pol-2399-Vladimir-Malakhov.html
O, udało mi się jednak znaleźć - http://www.bookoff.pl/product-pol-2399-Vladimir-Malakhov.html
-
fijoletowa
- Posty: 196
- Rejestracja: sob kwie 19, 2008 3:33 pm
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
Udało mi się zdobyć bilet na Malakhova we Wrocławiu
Nadzwyczajna Gala Baletowa
Tancerz Stulecia - Vladimir Malakhov
razem z solistami Staatsballett Berlin
Jedyny występ w Polsce!
PROGRAM:
LE GRAND PAS DE DEUX
Choreografia - Christian Spuck
Muzyka - Gioacchino Rossini ("La gazza ladra " - uwertura)
Elisa Carrillo Cabrera - Mikhail Kaniskin
BAROCCO
Choreografia - Renato Zanella
Muzyka - Georg Friedrich Händel
Rainer Krenstetter
SPIRIT
Choreografia - Vladimir Malakhov
Muzyka - Jan Sebastian Bach
Sebnem Gülsker - Ibrahim Önal
SONETT XVIII
Choreografia - Tim Plegge
Muzyka - Philip Glass
Nadja Saidakova – Vladislav Marinov
DYING SWAN
Choreografia - Mauro De Candia
Muzyka - Camille Saint-Saëns ("Le carnaval des animaux")
Vladimir Malakhov
DON QUIXOTE
Choreografia - Marius Petipa
Muzyka - Ludwig Minkus
Iana Salenko – Dinu Tamazlacaru
ARAZ
Choreografia - Zeynep Tanbay
Muzyka - Philip Glass
Vladimir Malakhov – Elisa Carrillo Cabrera
L’HARLEQUINADE
Choreografia - Marius Petipa
Muzyka - Riccardo Drigo
Iana Salenko – Rainer Krenstetter
DZIADEK DO ORZECHÓW
Choreografia - Karl Alfred Schreiner
Muzyka - Piotr Czajkowski
Sebnem Gülsker - Ibrahim Önal
LES BOURGEOIS
Choreografia - Ben van Cauwenbergh
Muzyka - Jacques Brel
Dinu Tamazlacaru
CARAVAGGIO
Choreografia - Mauro Bigonzetti
Muzyka - Bruno Moretti na podstawie Claudio Monteverdi
Elisa Carrillo Cabrera – Mikhail Kaniskin
LE PARC
Choreografia - Angelin Preljocaj
Muzyka - Wolfgang A. Mozart (Konzert für Klavier und Orchester Nr. 23 KV 271, Adagio)
Nadja Saidakova – Vladimir Malakhov
I miałabym prośbę, nie kojarzę wszystkiego, może ktoś napisać o co w każdym mniej więcej chodzi? Chciałabym się jak najlepiej do tego przygotować.
Nadzwyczajna Gala Baletowa
Tancerz Stulecia - Vladimir Malakhov
razem z solistami Staatsballett Berlin
Jedyny występ w Polsce!
PROGRAM:
LE GRAND PAS DE DEUX
Choreografia - Christian Spuck
Muzyka - Gioacchino Rossini ("La gazza ladra " - uwertura)
Elisa Carrillo Cabrera - Mikhail Kaniskin
BAROCCO
Choreografia - Renato Zanella
Muzyka - Georg Friedrich Händel
Rainer Krenstetter
SPIRIT
Choreografia - Vladimir Malakhov
Muzyka - Jan Sebastian Bach
Sebnem Gülsker - Ibrahim Önal
SONETT XVIII
Choreografia - Tim Plegge
Muzyka - Philip Glass
Nadja Saidakova – Vladislav Marinov
DYING SWAN
Choreografia - Mauro De Candia
Muzyka - Camille Saint-Saëns ("Le carnaval des animaux")
Vladimir Malakhov
DON QUIXOTE
Choreografia - Marius Petipa
Muzyka - Ludwig Minkus
Iana Salenko – Dinu Tamazlacaru
ARAZ
Choreografia - Zeynep Tanbay
Muzyka - Philip Glass
Vladimir Malakhov – Elisa Carrillo Cabrera
L’HARLEQUINADE
Choreografia - Marius Petipa
Muzyka - Riccardo Drigo
Iana Salenko – Rainer Krenstetter
DZIADEK DO ORZECHÓW
Choreografia - Karl Alfred Schreiner
Muzyka - Piotr Czajkowski
Sebnem Gülsker - Ibrahim Önal
LES BOURGEOIS
Choreografia - Ben van Cauwenbergh
Muzyka - Jacques Brel
Dinu Tamazlacaru
CARAVAGGIO
Choreografia - Mauro Bigonzetti
Muzyka - Bruno Moretti na podstawie Claudio Monteverdi
Elisa Carrillo Cabrera – Mikhail Kaniskin
LE PARC
Choreografia - Angelin Preljocaj
Muzyka - Wolfgang A. Mozart (Konzert für Klavier und Orchester Nr. 23 KV 271, Adagio)
Nadja Saidakova – Vladimir Malakhov
I miałabym prośbę, nie kojarzę wszystkiego, może ktoś napisać o co w każdym mniej więcej chodzi? Chciałabym się jak najlepiej do tego przygotować.