Od jakiego wieku można zacząć ćwiczyc w pointach?

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
Kawka
Posty: 176
Rejestracja: pt wrz 17, 2010 8:26 am

Post autor: Kawka »

Ja weszłam w Twoim wieku :)
Katia
Posty: 317
Rejestracja: wt cze 01, 2010 12:00 pm

Post autor: Katia »

O je, o je, czyli mam jeszcze szansę. :D
A ile ćwiczyłaś, żeby opanować pointy... Mam na myśli wejście na releve na jednej nodze i zakręcenie piruetu, bądź zrobienie attitude?
Kawka
Posty: 176
Rejestracja: pt wrz 17, 2010 8:26 am

Post autor: Kawka »

Ja to wszystko bardzo szybko zaczęłam robić, praktycznie od razu po opanowaniu point :wink: , ale do mnie się nie porównuj, bo ja przyszłam na balet z gimnastyki artystycznej, w której byłam zawodniczką, także przyszłam już odpowiednio umięśniona i rozciągnięta chyba nawet bardziej niż tancerka prowadząca :wink: . Tych dwóch lat potrzebowałam na naukę kroków, wyrobienia sobie odpowiednich nawyków i podbicia.

Wszystko przed Tobą, znam osoby, które w starszym wieku zaczęły i są niezłe w klasyce(oczywiście o pracy w teatrze nie ma mowy, ale dla najlepszych jest szansa na jakieś pomniejsze spektakle :) ).
Elliot
Posty: 220
Rejestracja: ndz sie 08, 2010 1:28 pm

Post autor: Elliot »

[b:95e06b3e4e]Katia[/b:95e06b3e4e],
ja weszłam na pointy mniej więcej, ale chyba więcej, mając 16 lat. czyli z tego, co widzę, to podobnie jak Ty. trochę czasu zajęło mi opanowanie czegokolwiek, ale nie zniechęcałam się i jakoś poszło ;)
nin(j)a
Posty: 201
Rejestracja: wt sty 06, 2009 8:10 pm

Post autor: nin(j)a »

Ma w grupie dziuewczynay, które:
- jedna ma * lat i już tańczy na puentach(wg mnie nie powinna)
- druga ma 10 i słabe kostki(niepowinna)
trzecia i czwarta mają słabe podbicia i tańczą na ugiętych nogach
- a ja mam takie sobie podbicie, wg mnie słabiutkie...
Mikrometryczna
Posty: 9
Rejestracja: czw wrz 16, 2010 5:11 pm

Post autor: Mikrometryczna »

A po jakim czasie weszłyście na pointy? Bo jeśli w SB wchodzi się w drugim półroczu to wsześnie, czy późno?
SYJKA
Posty: 164
Rejestracja: śr lut 20, 2008 7:15 pm

Post autor: SYJKA »

Wczoraj z przerażeniem oglądałam na YT filmiki, na których 7(!!)-letnie dziewczynki kręcą fouette na pointach....

Odnoszę wrażenie, że pedagodzy w tej szkole robią sobie wyścigi, która z dziewcząt jak najszybciej osiągnie perfekcję i przy okazji, która jak najszybciej zakończy swoją karierę.
julianka
Posty: 383
Rejestracja: wt mar 16, 2010 3:19 pm

Post autor: julianka »

[quote:8bcdbd786f="SYJKA"]Wczoraj z przerażeniem oglądałam na YT filmiki, na których 7(!!)-letnie dziewczynki kręcą fouette na pointach....

Odnoszę wrażenie, że pedagodzy w tej szkole robią sobie wyścigi, która z dziewcząt jak najszybciej osiągnie perfekcję i przy okazji, która jak najszybciej zakończy swoją karierę.[/quote:8bcdbd786f]

SYJKA, też widziałam takie filmiki. Owszem my w szkole na przerwach kręcimy z nudów coś w stylu fouettes, ale na półpalcach więc ciężko o kontuzję.
Te dziewczyny mają 7 LAT!!! Mają jeszcze słabe podbicia, kostki, kolana, jeszcze rosną.....
Nie wiem czy widziałaś SYJKO, na YT taki filmik, gdzie jest +-, 5 letnia dziewczynka. Tańczy na pointach. Płacze, już jej się nie chce, ale nauczyciel/ka każe jej robić resztę układu!!!
TO OKROPNE!!!

EDIT: Tam nauczycielka ją trzyma za ręcę :|

Oto [URL=http://www.youtube.com/watch?v=wloq2FeUFdM&p=8BAC7B00582676AC&playnext=1&index=44]filmik.[/URL]
SYJKA
Posty: 164
Rejestracja: śr lut 20, 2008 7:15 pm

Post autor: SYJKA »

Tak, oglądałam to. To jest niepoważne. Nie rozumiem tych wszystkich ludzi, którzy się tym zachwycają. Owszem to jest piękne, ale kiedy ma się naście lat, a nie dziecko ma 7 i poziom dorosłej tancerki.
One w swoim wieku powinny dopiero przygotowywac ciało na taki wysiłek, a nie cwiczyc pełną parą. Przykro to mówic, ale one zamiast zaczynac karierę w wieku 20 lat, będą ją kończyc. Organizm tego nie wytrzyma. Szkoda, że ich nauczyciele nie chcą tego zrozumiec.
inaenka
Posty: 762
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:15 pm

Post autor: inaenka »

[quote:6b6029352b="julianka"]5 letnia dziewczynka. Tańczy na pointach. Płacze, już jej się nie chce, ale nauczyciel/ka każe jej robić resztę układu!!!
TO OKROPNE!!!

EDIT: Tam nauczycielka ją trzyma za ręcę :|[/quote:6b6029352b]


Fakt, to dość wcześnie na pointy, cóż - Rosja ;) , ale ten upadek i niby płacz - jest udawany na potrzebę tego układziku. Ta dziewczynka wygląda raczej na zadowoloną.
ODPOWIEDZ