praca związana z tańcem

Miejsce na tematy luźno związane z baletem, tańcem i kulturą, a także posty "zapoznawcze" nowych członków Forum, nawiązywanie kontaktów;
Father
Posty: 1604
Rejestracja: śr lip 04, 2007 2:15 pm

Post autor: Father »

[quote:bf11648599="Agnieszka P."]no to mnie rozbawiles do lez. Wedlug mojej wiedzy osoby, ktore pisza w poczytnych pismach recenzje baletowe:
-) nie konczyly SB;
-) nie umieja nazawac po francusku podstaw;
-) nie umieja napisac nic poza "podobalo mi sie", "tancerze tanczyli dobrze, zle, pokazali kuszt itd", "tancerze za malo tanczyli, a za duzo chodzili';
-) warto isc /nie warto isc.[/quote:bf11648599]
Ależ Agnieszko, nie imputuj mi, że ja zakładam taki kompletny brak wiedzy u potencjalnych krytyków.
Ja nic nie napisałem jak jest a wiedza i to interdyscyplinarna jest konieczna aby nim zostać. Wydawało mi się , że to jest poza wszelką dyskusją :sad:
Gosia066
Posty: 83
Rejestracja: sob lut 07, 2009 7:45 pm

Post autor: Gosia066 »

Są jeszcze inne zawody mniej lub bardziej związane z tańcem np.muzycy,menedżerowie teatralni,dyrektorzy zespołów,rzecznicy prasowi,kostiumolodzy i scenografowie.
Maron
Posty: 2668
Rejestracja: czw gru 15, 2005 11:08 pm

Post autor: Maron »

pytanie: co da gadanie "piękny arabesk solistki, takie i takie corps w takiej i takiej scenie" jakiemuś przeciętnemu Kowalskiemu który nie ma bladego pojęcia o czym mowa, a wyłącznie chce spędzić miły wieczór z żoną w teatrze?
gdyby to była specjalistyczna gazeta o teatrze czy tańcu, to owszem - ale w brukowcach jest spotykana prosta forma dla zwykłego widza...
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Maron, trafiłaś w sedno - ja mogę (mogłam) napisać super fachową recenzję z baletu ale nikt (żadne pismo) by mi jej nie zamieściło, bo nikt nic nie zrozumie. Ba, napisałam kiedyś re4cenzję z koncertu gdzie nazwy instrumentów flet, obój i klarnet kazano mi zamienić na "instrumenty dęte" bo to w zupełności wystarczy. A tekstu o trudnościach baletu w Polsce nie chciano mi wydrukowac w Polityce (tygodnik wydawałoby się dla inteligentnych ludzi) bo był... zbyt fachowy... Więć: krytyk baletowy powinien mieć wiedzę o jakiej marzy Sagittaire, ale przynajmniej obecnie w naszych warunkach niezbyt często moze ją pokazać. A jak wiadomo organ (wiedza) nieużywany (nieużywana) zanika ;)
No ale wracajmy do tematu - zawodów zwiazanych z tańcem
Hildegarda
Posty: 49
Rejestracja: wt gru 22, 2009 11:04 pm

Post autor: Hildegarda »

Jeszcze takie zawody jak fotograf, choreograf i nauczyciel ;)
ODPOWIEDZ