Doma może jak się spotkamy to przyniesiesz pointy i je przymierze?
Może się skuszę na ten model : P
Co ja sądzę o pointach z Sanshy [u37]Debutant[/u37]... że nie mają zbyt miękkiej podeszwy, jest tylko jedna szerokość, (chyba) stabilny czubek, nawet ładny wygląd. Nie przymierzałam ich więc nie mogę powiedzieć zbyt wiele.
czubki już na samym początku były za miękkie. potem to już podeszwa była jak w kapciu, nie widziałam żadnego złamania, ale nie byłam w stanie w nich stać
Mam pytanie czy grishko elite i 2007 mają podobną wytrzymałość? Bo 2007 stosunkowo za szybko mi zmiękły. I czy twardość (M lub H) decyduje o tym, że pointa bedzie nam dłuzej służyć ?
z grishko używałam 2007,elite i fouette (wszystkie miały taką samą twardość - M). 2007 miałam jedną parę i zużyły się ekspresowo, na dłużej starczały mi elite, najwytrzymalsze są fouette (używałam też elite i fouette H i w obu przypadkach były twardsze od odpowiedników o twardości M i fouette były twardsze od elite).
jeżeli chodzi o różne twardości - faktycznie, im twardsze, tym podeszwa wolniej mięknie/łamie się. z drugiej strony ciężko się je wyrabia
z Grishko miałam i fouette mM i H, i Vaganovą.Fouette M się szybko złamały , H nadal mi służą(choć już miękkie ) a Vaganova. . .po 2 miesiącach leżenia odłogiem są znowu cudowne