Nazywam się Kasia. Lat 29

Balet zaczęłam tańczyć we wrześniu 2010...z powodów innych tańców

Od dwóch lat tańczę taniec brzucha (teraz głównie tribal) i od roku flamenco. Na klasykę zapisałam się, bo chciałam poćwiczyć postawę, która przydaje się również w innych tańcach. I....wpadłam

Kwestia tego, na jakiego instruktora trafisz. Ja trafiłam bardzo miło

Zaraziłam się pasją również do baletu, mimo, że moje ciało i kości nigdy nie będą w stanie oddać jego piękna. Ale ćwiczę dla siebie, a nie żeby coś komuś udowodnić

Co więcej w grudniu udało mi się przymierzyć pointy i okazało się, że jestem jeszcze w stanie na nich ćwiczyć, co bardzo mnie cieszy
Nie mówiąc już o tym, że po tak krótkim czasie już czuję różnicę w rozciąganiu oraz znaczną poprawę w pozostałych tańcach (głównie w postawie).
Marzy mi się kiedyś świadoma fuzja tribalu z baletem....
