sezon 2010-11 TW-ON i Polski Balet Narodowy

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

jeśli mogę cos polecic, to kupujcie bilety na Bejarta do Łodzi (11 i 12 maja). Sa dwa razy tańsze i mamy duzo lepszą widownią, z której nie widac tancerzy od pasa w górę czy od kolan w górę tylko całych jak na dłoni. No i teraz dopiero co ruszyła sprzedaz, więc sa dobre miejsca jeszcze.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

taaa, może i tańsze, ale dołóż dojazd do Łodzi :) zresztą ja tradycyjnie na wejściówki, a niestety, albo stety - 12 maja zamierzam być daleko stąd. Zatem Bejarta zaliczam w moim ukochanym Bardzo Wielkim Teatrze
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

alez Kasiu- dokładam dojazd do Łodzi i dorzucam w pakiecie możliwosc bycia w łódzkim teatrze, uświetnionym cudnymi łódzkimi tancerzami, a do tego mozliwosc rozmowy ze mna i mi wychodzi, że sie opłaca mimo wszystko :D :D :D :D :D
(no, moze nie w Twoim przypadku, bo Ty masz usprawiedliwienia ale innym sie opłaca)
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

aaa, no chyba ze tak :) do zobaczenia w Warszawie
jaromir
Posty: 281
Rejestracja: pt lis 21, 2008 9:39 am

Post autor: jaromir »

[quote7d="Raoul"]A jak wypadły Kreacje 3. Pytam, bo nie mogłem być.[/quote7d]

Też chciałbym wiedzieć, bo jakoś pominąłem. Plakat mają fajny ( stopa ociekająca niebieską farbą, która spływa na dłoń).

Ale zastanowiła mnie taka informacja ( ja znalazłem na facebooku):
Project menager:
Pawel Koncewoj

Public Relations:
Anna Hop
Aneta Wira

…….

Kostiumy:
Marta Fiedler

Menager sceny:
Agnieszka Pietyra

To jest rzeczywiście PROJECT totalnie "własnej roboty"?
Tancerki zajmują się piarem itd?
venus-in-furs
Posty: 660
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am

Post autor: venus-in-furs »

No skoro tak podali, to najprawdopodobniej tak jest ;]
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

tak, dokładnie tak jest. Aneta Wira m.in. prowadzi konferencje prasowe - bardzo swobodnie i bez stresu, Marta Fiedler projetuje i "komponuje" kostiumy z zapasów teatralnych, robiąc zakupy potrzebnych elementów, a nawet samej szyjąc. I inni wymienieni tancerze odobnie pracują podczas warsztatów - nie tylko jako choreografowie i tancerze ale także jako "obsługa" całego przedsięwzięcia. Zauważcie ze foto do plakatu tez zrobił artysta baletu, a inspicjentami takze byli tancerze - czyli mówiąc po ludzku to oni dyrygowani zmianami dekoracji, czesciowo świateł i innymi efektami scenicznymi włączajac w to kurtyne ;) Chodzi bowiem nie tylko o rozbudzenie kreatywności choreograficznej tancerzy i niektórym danie szansy na stworzenie dzieł choreograficzych, ale na obudzeniu kreatywności i odwagi wogóle - aby choćby po zakończeniu kariery nie bali się próbowac czegoś innego, tu moga sprawdzić ze sobie poradzą :) W dodatku wszystko to robią dla samych siebie, za darmo w godzinach wolnych od zajęć. Teatr daje im "tylko" miejsce, pomoc ogsługi technicznej, zasoby magazynów i drobne kwoty na zaupy niezbędnych akcesoriów. Oczywiście, każdy teatr czy choreograf offowy o tym może tylko marzyć więc to i tak duzo, ale najważniejsza jest szansa na srawdzenie się w miarę stabilnych i zapewnionych warunkach teatralnych
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

ojej ale to fenomenalne. W jednym z wywiadów K.Pastor mówił, że jak pracował z Warszawskim zespołem dawno temu, jak jeszcze nie był dyrektorem w Warszawie, to każdy wielu tancerzy było jak za karę i czekało tylko, kiedy będzie przerwa na papierosa, a teraz widzi, ze to już inny zespół, złożony z ludzi zaangażowanych i z zapałem.
Takie inicjatywy nie tylko -jak widac- czynia z tancerzy artystów bardziej choreograficznie świadomych ale tez uwalniają mnóstwo inicjatywy, zaangazowania i przede wszystkim TWORZĄ ZESPÓŁ.
to, co napisałaś Kasiu-bardzo podnosi na duchu, a przede wszystkim to szycie kostiumów jest fantastyczne.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

jak dla kogo ;) Pamietam jak w ubiegłym roku Marta Fiedler siedziała na korytarzu w przerwie między próbami i zaszywała kostium do Donny Jacka Tyskiego własnoręcznie bo w całym teatrze nie znalazło sie nic "barokowego" w czym dałoby sie tańczyć i napredce tworzyła taki stelaż na biodra obszyty materiałem...
dede
Posty: 148
Rejestracja: pt lis 27, 2009 4:22 pm

Post autor: dede »

tak jak już wcześniej pisałam, projekt Kreacje jest genialny.tancerze nie tylko tworzą ale też poznają pracę nad spektaklem z każdej strony. ja też bym to robiła za darmo i z pocałowaniem ręki gdyby mi stworzono taką możliwość, tak jak piszesz Kasiu- niektórzy mogą tylko o tym marzyć:) ech, pozostaje mi tylko zobaczyć kreacje:)
ODPOWIEDZ