Przedstawialnia
Rozumiem;p Jak pisałam, baletem interesuję się od niedawna, więc porównania do P.S wielkiego nie miałam, ale skoro tak to chętnie przyjrzę się baczniej jemu i jego konkurentom:D
Ja, zależnie od grafiku, pójdę jeszcze w śr/pt. Ta jasna gwiazda to Gabdullin? występuje w sobote, nie niedzielę, więc może Ci się uda:) ja finansowo nie wyrobię, a zastanawiam się jeszcze nad pójściem na Bejarta w maju xD
Poza tym zapytam, jakie miejsca zazwyczaj rezerwujecie? Kiedy idę na operę nie jest to tak kłopotliwe, ponieważ co najpiękniejsze usłyszę,ale w balecie trzeba postawić na wzrok.Oczywiście mam na myśli bilety w rozsądnej cenie, a nie te najlepsze;p
Ja, zależnie od grafiku, pójdę jeszcze w śr/pt. Ta jasna gwiazda to Gabdullin? występuje w sobote, nie niedzielę, więc może Ci się uda:) ja finansowo nie wyrobię, a zastanawiam się jeszcze nad pójściem na Bejarta w maju xD
Poza tym zapytam, jakie miejsca zazwyczaj rezerwujecie? Kiedy idę na operę nie jest to tak kłopotliwe, ponieważ co najpiękniejsze usłyszę,ale w balecie trzeba postawić na wzrok.Oczywiście mam na myśli bilety w rozsądnej cenie, a nie te najlepsze;p
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
Napisałam, ze sprawdziłam przed chwilą- Gabdullin w roli głównej zadebiutuje po raz pierwszy i ostatni w sezonie w niedzielę.
Co do wejśc 20 zl kosztuje wejsciowka ale nie wiem czy na Bajaderze zostana miejsca, a jezeli nie mas zwprawy we wchodzeniu na wejsciowki, to mozesz byc zawiedziona.
Ja na poczatku kupowalam miejsca w VI rzedzie, bo byly drogie, wiec myslalam ze dobre, a jak przyjezdzam z daleka, to nie chcialam sie denerwowac, ze nic nie widze, ale przekonalam sie , ze najlepsze rzedy sa najtansze - rzad II-IV. W I nie ryzykowalam ale w czerwcu to zrobie i sie przekonam.
Co do wejśc 20 zl kosztuje wejsciowka ale nie wiem czy na Bajaderze zostana miejsca, a jezeli nie mas zwprawy we wchodzeniu na wejsciowki, to mozesz byc zawiedziona.
Ja na poczatku kupowalam miejsca w VI rzedzie, bo byly drogie, wiec myslalam ze dobre, a jak przyjezdzam z daleka, to nie chcialam sie denerwowac, ze nic nie widze, ale przekonalam sie , ze najlepsze rzedy sa najtansze - rzad II-IV. W I nie ryzykowalam ale w czerwcu to zrobie i sie przekonam.
ja będę 27, 28 kwietnia i na debiucie Gabdulina bo wtedy tez Złotego Bozka tańczy Maks
Umawiać mozemy sie przez PW. Myslę ze przy tej ilości Bajader mozna ryzykowac wejściówke ale nie wiem na ile mocne masz nerwy więc moze lepiej bilet w przyzwoitej scenie. No i nie wiem jak lubusz ogladac balet bo jedni wola z góry (a twarze przez lornetkę), inni jak Sagittaire - na tyle blisko żeby widzieć i cała postac i aktorstwo, a jeszcze inni jak od dawna nie obecny tu Scarpia - z pierwszego rzędu. Jesli nie zalezy Ci na sledzeniu min i usmiechów tancerzy a Twojemu wzrokowi nic nie brakuje polecał drugą (wyższą ) połowę parteru.
resztę dyskusji dot. tancerzy TW-ON proponuje toczyc w odpowiednim watku na tablicy Ludzie baletu
PS. Sagi, debiut Gabdulina jest 30go, ale to naawdę sobota
resztę dyskusji dot. tancerzy TW-ON proponuje toczyc w odpowiednim watku na tablicy Ludzie baletu
PS. Sagi, debiut Gabdulina jest 30go, ale to naawdę sobota
-
Sagittaire
- Posty: 2810
- Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am
Co do miejsc.Niee,na wejściówkę to nie ma co,poza tym ja mam całkiem blisko do Opery także zawsze rezerwuję bilet telefonicznie i za kilka dni odbieram.(jutro idę:)) Jeszcze można takie za 30 zł kupić, żeby się nie martwić o siedzenie;p, ale jeżeli chodzi o balet to zdecydowanie muszę wszystko widzieć DOBRZE. Ostatnio jak byłam na Carmen, wydałam 100zł za miejsce całkiem dobre w amfiteatrze, ale znaleźli się wyżsi i musiałam się trochę namęczyć, żeby dobrze widzieć. Dlatego te bilety po 55zł to świetna sprawa. Chociaż kiedy rezerwowałam bilety na Bajaderę z Popovem, Pani doradziła mi, że z I rzędu nie będę za dużo widzieć,bo jest zbyt blisko orkiestry..i mam miejsca w amfiteatrze,loża 8.Tam podobno nikt nie będzie mi zasłaniał.
Bliżej terminu odezwę się na PW
Edit: Mam już rezerwację na 27 również, rząd I ;p Do zobaczenia!
Bliżej terminu odezwę się na PW
Edit: Mam już rezerwację na 27 również, rząd I ;p Do zobaczenia!
-
*Black Swan*
- Posty: 9
- Rejestracja: pn kwie 25, 2011 7:53 am
Myself.
Czesc,moje imie to Francesca(czyta sie Franczeska),po polsku,tak naprawde,to Frania,wiec mozecie mnie tak nazywac.Mam 13 lat,teraz mieszkam we Wloszech(przepraszam za ortografie ale nie mam Polskiej klawiatury i polskiego nauczyla mnie mama,poniewaz jestem i polka i wloszka,wiec jakies bledy napewno robie.),kocham balet,w wieku 7 lat tanczylam go ale przez niektòre problemy w rodzinie musialam przestac....na szczescie udalo mi sie zaczac w pazdzierniku,za 3 miesiace przeprowadzam sie do Warszawy,w ktòrej bylam juz na wakacje(kazde lato spedzalam w Polsce.),chodze na lekcje prywatne zeby nadrobic+3 razy w tygodniu normalnych zajec(1 godz. hip hopu+1 godz. baletu.)jestem rosciagnieta poniewaz pracowalam miesiace nad szpagatami
,moja ciocia zadzwonila do Warszawskiej OSB zeby sie dowiedziec czy mam szanse na rekrutacje poniewaz nie zdozylabym na to w maju,bo jeszcze bym byla we wloszech,powiedzieli jej zeby zlozyla dokumenty i na rozpoczecie roku szkolnego bede sie tam uczyla przez 5 dni i po 5 dniach powiedza czy sie dostalam,wiecie co?nie boje sie,wszystko jest w moich renkach,i tym razem nie zrezygnuje z baletu za nic na swiecie,jestem zdeterminowana,i chetna do ciezkiej pracy.No còz...o mnie moge powiedziec jeszcze ze kocham rysowac(zaproponowalimi akademie sztuk pieknych w neapolu,ale ja chce zostac baletnica),i pisac wiersze.
-
ebaleciara
- Posty: 393
- Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm