Tancerze Polskiego Baletu Narodowego (dawniej TW-ON scalony)

Dyskusje o spektaklach, programach TV, książkach, artykułach, nagraniach CD/video/DVD, fotografii, stronach internetowych;
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Ojej, ojej, i jeszcze Karolina Jupowicz jako Gamzatti i Maksim Wojtiul jako Złoty Bozek! Wygląda na to, ze w kwietniu wypada "zaliczyć" przynajmniej 2 Bajadery... - nie mam nic przeciwko!
venus-in-furs
Posty: 660
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am

Post autor: venus-in-furs »

O której godzinie orientacyjnie się kończy Bajadera? Pytam, bo muszę jakoś zorganizować powrót do domu, na stronie TW jest tylko informacja, że trwa 2h 50min, ale nie wiem, czy jest jedna przerwa, dwie?
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

są dwie przerwy, ale tylko 1 akt jest długi (3 obrazy), potem akt biały (kraina cieni) i króciutki akt ostatni. razem - jakos tak koło 21.50, może koło 22 z oklaskami :)
venus-in-furs
Posty: 660
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am

Post autor: venus-in-furs »

Dziękuję za odpowiedź, rozwiązuje mi to ważną kwestię ostatniego autobusu ;]
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

ALEKSANDA LIASHENKO I CÉDRIC YGNACE
ZATAŃCZĄ IZOLDĘ I TRISTANA W TEATRZE BOLSZOJ
Kopuję za aktualnościami ze strony TW Opery Narodowej:


Aleksandra Liashenko, pierwsza solistka Polskiego Baletu Narodowego, pojedzie do Moskwy na zaproszenie organizatorów galowego wieczoru prestiżowych międzynarodowych nagród baletowych „Benois de la Danse”, który odbędzie się 24 maja 2011 roku w Teatrze Bolszoj. Krzysztof Pastor, który jest jurorem tegorocznej edycji tzw. „baletowego Oscara” nominował artystkę do tej nagrody w kategorii „najlepsza tancerka” za jej premierową interpretację roli tytułowej w Kopciuszku Fredericka Ashtona na scenie Teatru Wielkiego.

Międzynarodowe nagrody „Benois de la Danse” przyznawane są każdego roku w trzech kategoriach: najlepszego choreografa, tancerki i tancerza przez międzynarodowe jury, któremu przewodniczy zawsze wybitny rosyjski choreograf Jurij Grigorowicz. Tegoroczni laureaci zostaną ogłoszeni właśnie podczas majowej gali w moskiewskim Teatrze Bolszoj. Aleksandra Liashenko wystąpi w tam w duecie finałowym Izoldy i Tristana z baletu „Tristan” Krzysztofa Pastora, a jej partnerem będzie tym razem holenderski nominant Cédric Ygnace, pierwszy solista Het Nationale Ballet z Amsterdamu.

Wszystko by człowiek dał, zeby ten duet zobaczyć.......
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

Niestety, nasza solistka nie zdobyła Nagrody, tylko dyplom, ale i tak to wielkie wyróżnienie
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

Nowi tancerze w sezonie 2011/2012

Solistka
SVETLANA SIPLATOVA (z Baletu Teatru Maryjskiego, Sankt Petersburg)

Zespół baletowy
ANNA CZESZEJKO (z Państwowej Szkoły Baletowej, Gdańsk)
YUKA EBIHARA (z Baletu Chorwackiego Teatru Narodowego, Zagrzeb)
TOMASZ FABIAŃSKI (z Państwowej Szkoły Baletowej, Warszawa)
IZABELA GRZESZCZAK (z Państwowej Szkoły Baletowej, Warszawa)
VADZIM KEZIK (z Baletu Opery na Zamku, Szczecin)
YURIKA KITANO (z Fińskiego Baletu Narodowego, Helsinki)
AGATA KUCZYŃSKA (z Państwowej Szkoły Baletowej, Gdańsk)
ROSEANNA LENEY (z Królewskiej Szkoły Baletowej, Londyn)
ADAM MYŚLIŃSKI (z Państwowej Szkoły Baletowej, Bytom)
LACHLAN PHILLIPS (z Baletu Turyńskiego, Altenburg-Gera)
ALEXANDRA VADON (z Akademii Baletowej, Monachium)
ELIZA WALASZCZYK (z Państwowej Szkoły Baletowej, Warszawa)


Jak dla mnie najciekawiej zapowiadają się dwie osoby: Tomasz Fabiański, który w tym roku tryumfował w Szczecinie w konkursie zdobywajac wszystkie możliwe nagrody, łącznie z nagrodą publiczności no i oczywiscie jedyna solistka - Svetlana Siplatova, urodzona w Mińsku, absolwentka Vaganovej z 2008 roku (uczennica Iriny Sitnikovej). W roku ukonczenia Akademii dołączyła do Marinki, ale - o ile sie nie mylę - nie zatanczyla zadnej wiekszej roli.
Blanche
Posty: 890
Rejestracja: pt lut 29, 2008 9:10 pm

Post autor: Blanche »

[quote3b="Sagittaire"] Svetlana Siplatova, urodzona w Mińsku, absolwentka Vaganovej z 2008 roku (uczennica Iriny Sitnikovej). W roku ukonczenia Akademii dołączyła do Marinki, ale - o ile sie nie mylę - nie zatanczyla zadnej wiekszej roli.[/quote3b]
Widziałam jej Mirtę w Giselle. Mówiąc delikatnie - nic szczególnego. Ale może to po prostu nie była rola dla niej.
A akurat dziś zobaczyłam, że nie ma jej w corps de ballet Maryjskiego i zastanawiałam się, czemu odeszła. Teraz wszystko jasne :).
Sagittaire
Posty: 2810
Rejestracja: pt cze 01, 2007 6:38 am

Post autor: Sagittaire »

Oby to nie był drugi Popov - chociaz obojgu życzę, aby jeszcze zajaśnieli. Swoją drogą, to mam wrażenie, że tegoroczny nabór jest troszkę słabszy niż ten sprzed roku - niemal sami członkowie corpsu, po szkole, bez doświadczenia. Nie wiem, ile i jakich było kandydatów, ale wydaje mi się, że stosunkowo sporo ludzi po zachodnich sb się zgłaszac zaczęło do PBN. No i nie wiem, czy Pastor nie docenia szkół wlasnie zachodnioeuropejskich - ale to takie tylko moje glosne mysli.
Kasia G
Posty: 4391
Rejestracja: śr mar 30, 2005 2:02 pm

Post autor: Kasia G »

myslę, ze raczej wynika to z dwóch spraw: po pierwsze ostatnio to raczej corps wymagał wzmocnienia, kilkoro przyzwoitych solistów zyskalismy przez ostatnie lata dobrze tez byłoby, aby zdolni tancerze z corps lub grupy koryfejów mogli awansowac i ta drogą pojawiali sie nowi soliści.

Po drugie: tzw. "środowisko" baletowe często zarzuca wręz dyr. Pastorowi ze przyjmje do zesołu za dużo obcokrajowców - że Polski Balet Narodowy przestaje być polski - to oczywista bzdura bo wszędzie na świecie najlepsze zespoły baletowe sa zupełnie międzynarodowe mimo nazwy "narodowy" - np. londyński, holenderski itp. Mam nadzieję, ze przyjęcia liczne Polaków po naszych szkołach do PBN to nie tylko ukłon w strone tych niezadowolonych "narodowców" ale po prostu wynik urodzaju na talenty w polskim szkolnictwie baletowym - zauwazyłam już dawno ze talenty w tej mierze pojawiaja się falami - 203 lata z rzedu posucha, a potem kilkoro wartościowych asolwentów - nawet z tej samej szkoły i klasy.
ODPOWIEDZ