Klasyka - Warszawa - zajęcia dla dorosłych

Ogłoszenia, informacje i dyskusje o kursach, konkursach, warsztatach, audycjach, powstających szkołach. Kursy baletowe dla dorosłych;
Renee
Posty: 3
Rejestracja: czw maja 26, 2011 9:15 pm

Post autor: Renee »

No niestety, zbliżają się wakacje i zaczyna wisieć "groźba" ;) braku treningów przez 2-3 miesiące. A szkoda, bo nie tylko przecież chodzi o doskonalenie techniki i naukę nowych kroków, ale, przynajmniej jeżeli o mnie chodzi - potężną dawkę energii, którą mam po zajęciach. Ech, to uzależnienie od endorfiny...

Polecicie coś poza siłownią/fitnessem i innych w tym stylu - bo to niestety nie dla mnie...
Ayaka
Posty: 368
Rejestracja: pt sie 26, 2005 3:35 pm

Post autor: Ayaka »

Na tablicy ogłoszeń w studiu juz jest plan zajęć warsztatowych (czerwiec - lipiec). Informacja lada chwila powinna się pojawić na stronie studia. Jeżeli ktoś bardzo niecierpliwy, zawsze może zadzwonić ;) Są zajęcia i dla początkujących i dla zaawansowanych. Ceny z tego co pamiętam 20 zł przy wykupieniu 5 lekcjii.

W we wrześniu prawdopodobnie będą warsztaty "rozruchowe" ;) więc bez zajęć pozostaje tylko sierpień - na odpoczynek i regenerację sił ;)
montecalvo
Posty: 1
Rejestracja: pn wrz 12, 2011 6:00 pm

Post autor: montecalvo »

Witam serdecznie!

Juz od 3 lat 'chodziły' za mną zajęcia z baletu dla dorosłych, z różnych względów nie mogłam się zapisać, ale teraz, całe szczęście!, nic nie stoi na przeszkodzie.
Dzwoniłam do studia im Kamińskiej, mam osobiście przyjsc na Moliera i zapisać się do wybranej grupy.

I tutaj pojawia się pytanie: do kogo powinnam się zapisać? Kogo najbardziej polecacie? A może nie ma różnicy?
Są różni pegagodzy, a ja chciałabym trafić jak najlepiej.

Pozdrawiam :)
morlinka-ola
Posty: 4
Rejestracja: śr wrz 14, 2011 7:52 pm

Post autor: morlinka-ola »

Od pażdziernika wybieram się na pierwsze zajęcia baletu dla dorosłych, mam 20 lat i jestem nierozciągniętym klockiem z poważnymi obawami co do tego czy poziom zajęć go nie przytłoczy, jak myslicie dam sobie radę ? Od kilku lat nie mam styczności z tancem, w dziecinstwie trenowałam towarzyski przez kilka lat, ale później przerwałam, w dodatku poziom mojego rozciągniecia jest gorszy niż zły, i uprzedzając watpliwosci zaznaczę ze nie ma żadnej przesady w tym co mówię...Poza tym... jaki strój będzie odpowiedni na zajęcia ? Legginsy i koszulka ? A buty ?
Kawka
Posty: 176
Rejestracja: pt wrz 17, 2010 8:26 am

Post autor: Kawka »

Bez obaw, balet to nie tylko szpagaty jak się powszechnie przyjęło;), z zajęć rekreacyjnych brak rozciągnięcia Cię nie dyskwalifikuje, wiele ćwiczeń nawet tego nie wymaga. Na zajęcia weź legginsy i bluzkę, a na stopy baletki lub skarpetki. Niektóre dziewczyny widziałam w tunikach i legginsach. Na początku ważne, żebyś czuła się komfortowo. Nie wiem jak jest teraz, ale kiedyś przy Moliera można było kupować pojedyncze wejścia, więc jeśli nic się nie zmieniło, wykup jedne zajęcia na próbę i sama stwierdzisz, czy Ci odpowiadają:).
morlinka-ola
Posty: 4
Rejestracja: śr wrz 14, 2011 7:52 pm

Post autor: morlinka-ola »

Baletki, baletki... Mogą być takie ? Czy będe śmiesznie wyglądać siląc się na bycie "profesjonalną" ? Bo domyślam się ze nie chodzi o baleriny z fizdrygałami z CCC ;)
http://allegro.pl/baletki-rumpf-skora-rozmiar-36-stopa-23-5-cm-i1801013916.html
http://allegro.pl/baletki-silhouette-sansha-rozmiar-40-12m-czarne-i1781652576.html
venus-in-furs
Posty: 660
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am

Post autor: venus-in-furs »

Jak najbardziej mogą być :) Ale możesz kupić też jakieś tańsze, w razie byś jednak zrezygnowała - czego nie życzę :) - będzie mniejsza strata. Sama jakiś czas tańczyłam w baletkach za 20 zł i wcale nie narzekałam, po prostu szybciej się zużyły.
morlinka-ola
Posty: 4
Rejestracja: śr wrz 14, 2011 7:52 pm

Post autor: morlinka-ola »

Sama "zajeździłam" wiele par szmacianych baletek podczas swojej małoletniej przygody z tt, rzeczywiście nie należą do najtrwalszych :) Może jakieś rady dla początkującej które uniemożliwią mi popełnienie miliona gaf z rodzaju "rzeczy błahych" na samym starcie ? Mam 20 lat i pewne obawy związane z moim podeszłym wiekiem... ;)
venus-in-furs
Posty: 660
Rejestracja: wt lip 27, 2010 10:58 am

Post autor: venus-in-furs »

Tak, nie stresuj się :D
morlinka-ola
Posty: 4
Rejestracja: śr wrz 14, 2011 7:52 pm

Post autor: morlinka-ola »

;) Dzieki, mam nadzieję, że nie zginę smiercią tragiczną zaplątana we własne nogi/rajstopki ;)
ODPOWIEDZ