Czy nie jest za późno by zacząć tańczyć?

Zagadnienia techniczne, problemy tancerzy, zdrowie, pointy, ubiór, ćwiczenia itd.;
S..
Posty: 6
Rejestracja: pn mar 07, 2011 11:25 am

Post autor: S.. »

[b:39e5a132f4]ebaleciara[/b:39e5a132f4] i [b:39e5a132f4]Maron [/b:39e5a132f4] dziękuję za ciepłe słowa.. na forum z pewnością zostanę dłużej, bo to przecież skarbnica wiedzy dla mnie, wskazówki które znajduję są dla mnie po prostu bezcenne.. ;)
[b:39e5a132f4]Maron [/b:39e5a132f4] staram się nie żałować, że nie zaczęłam tańczyć odpowiednio wcześnie, czasu przecież nie cofnę.. zresztą czytając to forum, zastanawiam się, czy w wieku tych kilkunastu lat miałabym wystarczająco dużo siły, czy bym wytrwała w swojej pasji do tańca.. naprawdę podziwiam Osoby, które już w tak młodym wieku potrafią wykazać się taką konsekwencją i determinacją..!
a "młodszych i lepszych od siebie" spotykam, co krok i jeżeli mam czerpać przyjemność z tych zajęć to nie mogę się tym przejmować.. muszę pogodzić się ze swoimi ograniczeniami.. i cieszyć się ze swoich małych sukcesów :D
ebaleciara
Posty: 393
Rejestracja: śr kwie 28, 2010 12:26 pm

Post autor: ebaleciara »

Tak trzymać, jesteś przykładem dla wielu osób. Super, że są osoby, które tańczą sobie dla przyjemności, nie rozpaczając z powodu późnego zabrania się za klasykę. Podziwiam Cię i życzę samej radości płynącej z zainteresowania się tą piękną sztuką, powodzenia i wszystkiego, co najlepsze :D!
rita198986
Posty: 5
Rejestracja: sob wrz 03, 2011 7:33 am

Post autor: rita198986 »

a ja mam takie pytanie, czy dziewczyna mająca 22 lat która zaczyna swoją przygodę z baletem dzięki ciężkiej pracy ma szansę osiągnąć taki poziom jak dziewczyna która skończyła szkołę baletową?czy możecie polecić jakąś szkołę z dobrym poziomem dla takich staruszek na terenie Katowic i miast ościennych?
Nataszaa
Posty: 527
Rejestracja: pn cze 29, 2009 9:05 am

Post autor: Nataszaa »

Moim zdaniem, niestety nie. Oczywiście ma znaczenie, czy w wieku 22 lat zaczęłaś swoją przygodę z baletem czy ogólnie z tańcem. Wiadomo, że łatwiej jest osobom, które już coś tańczyły niż tym, które zaczynają od zera. ;) Jednak gdy ktoś tańczy od 10 roku życia (lub wcześniej) przez 9 lat codziennie, gdy rozciąga się i wyrabia mięśnie oraz pracuje nad techniką od tak wczesnych lat osiąga poziom, którego osoba w wieku 22 lat raczej nie osiągnie. :(
rita198986
Posty: 5
Rejestracja: sob wrz 03, 2011 7:33 am

Post autor: rita198986 »

rozumiem. A nie wiesz Nataszo czy na terenie śląska są jakieś dobre lekcje baletu dla dorosłych?
Nataszaa
Posty: 527
Rejestracja: pn cze 29, 2009 9:05 am

Post autor: Nataszaa »

Prywatna Artystyczna Szkoła Baletowa w Katowicach "Terpsychora"
ul. Wojewódzka 50/10
Katowice
Tel.: 0-603 23 86 08
http://terpsy1.webpark.pl/index.html

Nova Szkoła Tańca
ul. Chorzowska 11, Katowice
tel.: 0048 032/ 258 88 33
ul. Korfantego 4, Katowice
tel.: 0048 032/ 781 07 05
adres e-mail: nova@novaszkolatanca.pl

Pałac Młodzieży
(zajęcia bezpłatne)
ul. Mikołowska 26
40-066, Katowice
kontakt:
sekretariat - (032) 25-18-593
e-mail - sekretariat@pm.katowice.pl

:) i nie załamuj się - o ile na balet jest za późno, o tyle inne techniki są bardziej "wyrozumiałe" jeśli chodzi o wiek :)
inaenka
Posty: 762
Rejestracja: czw mar 22, 2007 1:15 pm

Post autor: inaenka »

Na balet jest za późno jeśli myślisz o zawodzie tancerki klasycznej. Natomiast przez wiele lat regularnych ćwiczeń możesz się nauczyć naprawdę dużo, dla własnej satysfakcji poprawiać technikę, utrzymywać kondycję ... po prostu tańczyć i mieć z tego autentyczną radość.
rita198986
Posty: 5
Rejestracja: sob wrz 03, 2011 7:33 am

Post autor: rita198986 »

Ale czy w szkole terpsychora nie są prowadzone zajęcia dla dzieci?Chodził może ktoś z Was do tej szkoły albo Pałacu młodzieży?jeśli tak to proszę o opinie
Katia
Posty: 317
Rejestracja: wt cze 01, 2010 12:00 pm

Post autor: Katia »

Ja chodziłam do Terpsychory. Jeżeli masz 22 lata, to zostaniesz przyjęta jako wolny słuchacz, czyli będziesz płaciła 190 zł (coś koło tego) za 2 lekcje w tygodniu po półtora godziny. Nauczyciel będzie do Ciebie podchodził bardziej obojętnie, bo nie będziesz uczennicą. Osobiście, odradzam tą szkołę - moim zdaniem pieniądze wyrzucone w błoto. (Chyba że jest sie uczennicą, to zmienia postać rzeczy. Ale obawiam się, że to już troszkę za późno by Cie przyjęli jako ucznia)

Proponuję Ci iść do Pałacu kultury. Byłam tam raz, co prawda nie na zajęciach, ale rozmawiałam z nauczycielką. Starsza Pani, po której widać, że zna się na rzeczy. Jedyny minus bycia zapisanym w pałacu kultury to taki, że chodzi na te zajęcia wiele osób... Ale myślę, że to da sie przeżyć.

A szkołę tańca wybieraj w ostateczności. (chociaż bardziej proponuję szkołę tańca NOVA, niż Terpsychorę)

Powodzenia :)
rita198986
Posty: 5
Rejestracja: sob wrz 03, 2011 7:33 am

Post autor: rita198986 »

Nataszo jakie miałaś na myśli techniki które są bardziej wyrozumiałe na wiek?czasami myśle że wiek 22 lata to nie tylko za późno na balet ale też inne techniki jak jazz czy współczesny bo przecież na takie zajęcia powinno się chodzić od dziecka
ODPOWIEDZ