Klasyczna czy romantyczna?
Mam pytanie do posiadaczek/użytkowniczek paczek klasycznych:
Uszyłam dół, czyli baskinę-majty i doszyłam 9 warstw sztywnego tiulu. Dziadostwo sterczy do góry, normalnie tak pionowo do góry zwłaszcza te górne warstwy.
Stąd pytanie: jak się łączy, zszywa lub przyczepia do siebie kolejne warstwy tiulu, tak żeby wyszła płaska naleśnikowa paczka. W ilu miejscach? Punktowo, czy czy dookoła, a może promieniście, czy fastryga wystarczy?
Pomocy!!!! Bo muszę szyć dalej, a czas ucieka...
Uszyłam dół, czyli baskinę-majty i doszyłam 9 warstw sztywnego tiulu. Dziadostwo sterczy do góry, normalnie tak pionowo do góry zwłaszcza te górne warstwy.
Stąd pytanie: jak się łączy, zszywa lub przyczepia do siebie kolejne warstwy tiulu, tak żeby wyszła płaska naleśnikowa paczka. W ilu miejscach? Punktowo, czy czy dookoła, a może promieniście, czy fastryga wystarczy?
Pomocy!!!! Bo muszę szyć dalej, a czas ucieka...