Czy nie jest za późno by zacząć tańczyć?
-
martini_rosso
- Posty: 236
- Rejestracja: pt mar 04, 2011 8:14 pm
Ja spotkałam się z tym, że na zajęcia z baletu przyszła matka z córką - i prawdę mówiąc, matka radziła sobie znacznie lepiej! Wiek może i niczego nie ułatwia, ale też nie jest stuprocentową przeszkodą. Droga Starucho (faktycznie ten nick działa krępująco, kiedy się go pisze...;) ), warto się przełamać. I rzeczywiście dobrym rozwiązaniem są też zajęcia indywidualne, albo np. na początek trochę zajęć indywidualnych, a później dołączyć do grupy, kiedy już kursantka czuje się nieco pewniej.
Kiedy ja przyszłam na pierwsze zajęcia z baletu dla dorosłych, nie tylko byłam w grupie najstarsza (21 czy 22 lata), ale wtedy ćwiczyły tam same nastolatki (13-15 lat), w dodatku już tańczące jakiś inny styl i z niezłym rozciągnięciem. Nie było więc łatwo się przełamać, i pierwszy miesiąc był trudny, drugi zresztą też. A potem przychodzi taki moment, że pewne rzeczy zaczynają wychodzić tak jak powinny, są pierwsze pochwały od nauczyciela - chce się ćwiczyć jeszcze więcej. Reasumując: warto. Zwłaszcza, że jak wspomniałaś, nie masz problemu z ruchem, bardzo więc szybko ciało przyzwyczai się do specyficznych baletowych ruchów i trudności z nim związanych. Powodzenia !
Kiedy ja przyszłam na pierwsze zajęcia z baletu dla dorosłych, nie tylko byłam w grupie najstarsza (21 czy 22 lata), ale wtedy ćwiczyły tam same nastolatki (13-15 lat), w dodatku już tańczące jakiś inny styl i z niezłym rozciągnięciem. Nie było więc łatwo się przełamać, i pierwszy miesiąc był trudny, drugi zresztą też. A potem przychodzi taki moment, że pewne rzeczy zaczynają wychodzić tak jak powinny, są pierwsze pochwały od nauczyciela - chce się ćwiczyć jeszcze więcej. Reasumując: warto. Zwłaszcza, że jak wspomniałaś, nie masz problemu z ruchem, bardzo więc szybko ciało przyzwyczai się do specyficznych baletowych ruchów i trudności z nim związanych. Powodzenia !
A może jest jakiś dobry sprawdzony sposób żeby się troszeczkę do zajęć przygotować. Jakieś ćwiczenia, ktore i tak trzeba będzie robić. A jak się rozgrzewacie przed rozciąganiem? I czy ważny jest ubiór . Standardowo piszą, że musi być taki, żeby bylo widać jak nasze cialo pracuje. Ale czy na zajęciach wszyscy tak się ubierają ?
[quote:c21dcebfba="skomplikowana"] Z tego, co mi się zdaje, w studiu na Moliera uczniowie mają jakieś występy w teatrze, prawda?
Oczywiście nie jest to żaden wyznacznik, ale nie ukrywam, że to jedno z moich marzeń. (;[/quote:c21dcebfba]
Tak, to prawda. Na zakończenie kazdego sezonu, uczniowie studia mają zorganizowane występy w jednym z warszawskich teatrów (nie jest to co prawda TW ;) ).
Udział biorą wszyscy chętni z danej grupy, poziomu i techniki tanecznej.
Fajne przeżycie polecam :)
Co do poziomu to zdecydowanie studio na Moliera ma wyższy poziom jeżeli chcodzi o klasykę, inna też jest atmosfera i komfort pracy/ćwiczeń (chodzi o drążki, podłogę i przestrzeń sal)
:)
Oczywiście nie jest to żaden wyznacznik, ale nie ukrywam, że to jedno z moich marzeń. (;[/quote:c21dcebfba]
Tak, to prawda. Na zakończenie kazdego sezonu, uczniowie studia mają zorganizowane występy w jednym z warszawskich teatrów (nie jest to co prawda TW ;) ).
Udział biorą wszyscy chętni z danej grupy, poziomu i techniki tanecznej.
Fajne przeżycie polecam :)
Co do poziomu to zdecydowanie studio na Moliera ma wyższy poziom jeżeli chcodzi o klasykę, inna też jest atmosfera i komfort pracy/ćwiczeń (chodzi o drążki, podłogę i przestrzeń sal)
:)
[quote:c01ad925e5="STARUCHA"]A może jest jakiś dobry sprawdzony sposób żeby się troszeczkę do zajęć przygotować. Jakieś ćwiczenia, ktore i tak trzeba będzie robić. A jak się rozgrzewacie przed rozciąganiem? I czy ważny jest ubiór . Standardowo piszą, że musi być taki, żeby bylo widać jak nasze cialo pracuje. Ale czy na zajęciach wszyscy tak się ubierają ?[/quote:c01ad925e5]
Ćwiczenia?
Wzmacnianie i rozciąganie :)
polecam też takie filmiki przy któych można troszkę się poruszać choć nie ma co ukrywać bez obeznania co wciągać jak i kiedy czyli podstaw technicznych każdego ruchu może być cięzko wykonać te ćwiczenia.
http://balletoman.com/video/506-new-york-city-ballet-the-complete-workout-vol-1-and-2.html
http://balletoman.com/film-ballet/700-new-york-city-ballet-workout-2.html
Co do stroju to królują leginsy, na pewno odpadają spodnie alladynki ;)
Ćwiczenia?
Wzmacnianie i rozciąganie :)
polecam też takie filmiki przy któych można troszkę się poruszać choć nie ma co ukrywać bez obeznania co wciągać jak i kiedy czyli podstaw technicznych każdego ruchu może być cięzko wykonać te ćwiczenia.
http://balletoman.com/video/506-new-york-city-ballet-the-complete-workout-vol-1-and-2.html
http://balletoman.com/film-ballet/700-new-york-city-ballet-workout-2.html
Co do stroju to królują leginsy, na pewno odpadają spodnie alladynki ;)
Do tej pory polegałam na 3 rzeczach: internecie - bo widać, książce gimnastyka i taniec - bo mi się wydała najblizsza baletowi, i jeszcze jedną książkę ostatnio zakupiłam na allegro: anatomia w tańcu - tu chyba jest wszystko o tym jak ćwiczyc miesnie potrzebne do wykonania konkretnych ruchów. Może wystarczy na początek:)
A jak z rozgrzewką. Czy od razu zaczynamy na lekcji standardowe ćwiczenia czy cos je poprzedza? no i normalnie rozciagamy sie na zakonczenie zajęć fizycznych, a na zajęciach baletowych jak jest?
A jak z rozgrzewką. Czy od razu zaczynamy na lekcji standardowe ćwiczenia czy cos je poprzedza? no i normalnie rozciagamy sie na zakonczenie zajęć fizycznych, a na zajęciach baletowych jak jest?
-
skomplikowana
- Posty: 8
- Rejestracja: sob kwie 07, 2012 3:33 pm
W tak dużym mieście, jakim jest Wrocław, nie można znaleźć dobrej grupy dla dorosłych? Nie chce mi się wierzyć. Rozumiem, że mało komfortowe może być ćwiczenie wśród grupy nastolatek. Ale może te "starsze dorosłe" niespełnione baletnice myślą podobnie jak Ty i nie ryzykują wcale, woląc wstydzić się we własnych domach? (:
[quote:bb6ad10271="Ayaka"]Tak, to prawda. Na zakończenie kazdego sezonu, uczniowie studia mają zorganizowane występy w jednym z warszawskich teatrów (nie jest to co prawda TW ).
Udział biorą wszyscy chętni z danej grupy, poziomu i techniki tanecznej.
Fajne przeżycie polecam
Co do poziomu to zdecydowanie studio na Moliera ma wyższy poziom jeżeli chcodzi o klasykę, inna też jest atmosfera i komfort pracy/ćwiczeń (chodzi o drążki, podłogę i przestrzeń sal) [/quote:bb6ad10271]
To już wiem, bo byłam na trzech zajęciach, jak dotąd, u pana Gaworczyka. Daje niezły wycisk, jak dla mnie przynajmniej, bo byłam dotąd przyzwyczajona do zupełnie innego rodzaju ćwiczeń, gdzie drążek jest tylko po to, by rozgrzać stopy. (: Tak jest u mnie w mieście, gdzie ćwiczę teraz także. I tak było, gdy byłam dzieckiem. Ale mimo tego jestem zadowolona - atmosfera jest fajna na zajęciach, otoczenie też, mimo że dopiero staram się nadgonić grupę, bo dołączyłam w połowie roku. Czasem wychodzi, czasem nie, ale grunt to się nie poddawać!
A co do występu w teatrze, to brzmi super. Może w przyszłym roku się odważę. (:
[quote:bb6ad10271="STARUCHA"]Czy od razu zaczynamy na lekcji standardowe ćwiczenia czy cos je poprzedza? no i normalnie rozciagamy sie na zakonczenie zajęć fizycznych, a na zajęciach baletowych jak jest?[/quote:bb6ad10271]
To już zależy, gdzie. Ale zawsze zaczyna się od porządnej rozgrzewki i potem ćwiczenia przy drążku i na środku sali - skoki, obroty, itd.
[quote:bb6ad10271="Ayaka"]Tak, to prawda. Na zakończenie kazdego sezonu, uczniowie studia mają zorganizowane występy w jednym z warszawskich teatrów (nie jest to co prawda TW ).
Udział biorą wszyscy chętni z danej grupy, poziomu i techniki tanecznej.
Fajne przeżycie polecam
Co do poziomu to zdecydowanie studio na Moliera ma wyższy poziom jeżeli chcodzi o klasykę, inna też jest atmosfera i komfort pracy/ćwiczeń (chodzi o drążki, podłogę i przestrzeń sal) [/quote:bb6ad10271]
To już wiem, bo byłam na trzech zajęciach, jak dotąd, u pana Gaworczyka. Daje niezły wycisk, jak dla mnie przynajmniej, bo byłam dotąd przyzwyczajona do zupełnie innego rodzaju ćwiczeń, gdzie drążek jest tylko po to, by rozgrzać stopy. (: Tak jest u mnie w mieście, gdzie ćwiczę teraz także. I tak było, gdy byłam dzieckiem. Ale mimo tego jestem zadowolona - atmosfera jest fajna na zajęciach, otoczenie też, mimo że dopiero staram się nadgonić grupę, bo dołączyłam w połowie roku. Czasem wychodzi, czasem nie, ale grunt to się nie poddawać!
A co do występu w teatrze, to brzmi super. Może w przyszłym roku się odważę. (:
[quote:bb6ad10271="STARUCHA"]Czy od razu zaczynamy na lekcji standardowe ćwiczenia czy cos je poprzedza? no i normalnie rozciagamy sie na zakonczenie zajęć fizycznych, a na zajęciach baletowych jak jest?[/quote:bb6ad10271]
To już zależy, gdzie. Ale zawsze zaczyna się od porządnej rozgrzewki i potem ćwiczenia przy drążku i na środku sali - skoki, obroty, itd.
[quote:efe2d2b332="STARUCHA"]A z jakiego typu ćwiczeń składa się porządna rozgrzewka? Nie potrafię sobie tego wyobrazić. Zatrzymałam się na zajęciach WF i truchcie do okola sali.[/quote:efe2d2b332]
W przypadku zajęć z tańca klasycznego rozgrzewką właściwie jest cały drążek. Te wszystkie ćwiczenia, battement, fondu itd służą rozgrzaniu i "ustawieniu" ciała :)
W przypadku zajęć z tańca klasycznego rozgrzewką właściwie jest cały drążek. Te wszystkie ćwiczenia, battement, fondu itd służą rozgrzaniu i "ustawieniu" ciała :)