Witam!
Za niecałe 3 tygodnie mam egzamin, który zdecyduje o mojej przynależności do pewnej grupy tanecznej. Zaznaczono, że choreografia ma być bez podkładu. Co prawda mam ją już ułożoną, ale bardzo chciałabym, żeby była jak najlepsza (strasznie mi zależy). Stąd moje pytanie: o czym powinnam pamiętać układając chorałkę bez muzyki? Bo muszę się przyznać, że wcześniej nie zdarzyło mi się prezentować układu 'na sucho'.
Proszę o wskazówki i to jak najszybciej, abym mogła jeszcze (gdyby zaszła taka potrzeba) poprawić moje solo.
Z góry dzięki za wszystkie rady :)