Państwowe Policealne Studium Zawodowe Wokalno - Baletowe
ja skonczylam to stiudium 2 lata temu. i powiem tak : spiewać nie umialam w ogole za to zajmowalam sie duzo tancem i dostalam sie. Na dyplomie nie musisz spiewac solowo (ja po tej szkole czulam się na tyle pewnie ze moglam zaspiewac na dyplomie w grupie, wiec dla mnie to duzy sukces), ale za to musisz zatanczyc - oczywiscie do solowki tez Cie nikt nie zmusi, w sumie to wyglada tak ze gdzies tam z tylu musisz i zatanczyc i zaspiewac. Faceci mają pierwszenstwo bo jest ich bardzo malo. Jesli jakis facet umie spiewac albo dobrze tanczy to ma ogromne szanse zeby dostac sie do tamtejszego teatru.
Co do wyboru miedzy gliwicami a pwst w bytomiu to wiadomo ze pwst, bo tam uczysz sie 4 lata a tu tylko 2,5, no i tam są studia wyższe a tu tylko policealne cos.
Pozdrawiam wszystkich absolwentow:D
Co do wyboru miedzy gliwicami a pwst w bytomiu to wiadomo ze pwst, bo tam uczysz sie 4 lata a tu tylko 2,5, no i tam są studia wyższe a tu tylko policealne cos.
Pozdrawiam wszystkich absolwentow:D
No ja mówię właśnie o Bytomiu. Bo niby wydział tańca, ale kierunek aktorstwo i tam bardziej brany pod uwagę jest taniec, czy aktorstwo i taniec stanowi taki dodatek bardziej? Bo ja chcę na jakieś studia taneczne pójść, ale jeśli te w Bytomiu mają duży związek z aktorstwem, to się nie nadaję, więc wtedy mogłabym pójść do tego studium w Gliwicach i później na jakieś normalne studia.
A myślicie, że warto być w tym studium dla własnej przyjemności? Żeby się nauczyć nowych rzeczy? Może nie do końca zrozumiale napisałam, ale chodzi mi o to, że ono wydaje mi się po prostu idealne - kocham tańczyć (i bardzo bym chciała na tym zarabiać), lubię śpiewać, włoski to mój ulubiony język i chcę się go uczyć. I to wszystko za darmo (tylko jeszcze trzeba się utrzymać)
Czy lepiej poszukać czegoś innego? Po tym będę mieć jakąś przyszłość? Chcę jeszcze iść na normalne studia, ale nie wiem czy jest sens, może powinnam poszukać studiów za granicą? Niby mam jeszcze trochę czasu, jestem w 1 liceum, ale strasznie się boję, że niedługo już będzie za późno na jakiekolwiek decyzje.
Czy lepiej poszukać czegoś innego? Po tym będę mieć jakąś przyszłość? Chcę jeszcze iść na normalne studia, ale nie wiem czy jest sens, może powinnam poszukać studiów za granicą? Niby mam jeszcze trochę czasu, jestem w 1 liceum, ale strasznie się boję, że niedługo już będzie za późno na jakiekolwiek decyzje.
Podbijam temat.
Ktoś z Was próbuje w tym roku?
Ja się cały czas zastanawiam, wiem, że bardzo chciałabym tańczyć, ale kończę 1 rok studiów i mam wielkie rozterki czy to rzucić i podążać za marzeniami:) Wiem, że egzamin wstępny (że tak to ujmę) już niedługo.
Może ktoś się wypowie jeszcze na temat Studium? (Tak, czytałam poprzednie posty)
Pozdrawiam!
PS. Dawno tu nie pisałam :)
Ktoś z Was próbuje w tym roku?
Ja się cały czas zastanawiam, wiem, że bardzo chciałabym tańczyć, ale kończę 1 rok studiów i mam wielkie rozterki czy to rzucić i podążać za marzeniami:) Wiem, że egzamin wstępny (że tak to ujmę) już niedługo.
Może ktoś się wypowie jeszcze na temat Studium? (Tak, czytałam poprzednie posty)
Pozdrawiam!
PS. Dawno tu nie pisałam :)