ROMEO i JULIA Krzysztofa Pastora
ROMEO i JULIA Krzysztofa Pastora
Zbliża się w PBN premiera, na którą czekam w wielkim zainteresowaniem, obiecując sobie coś zupełnie odmiennego od tego, co kochaliśmy od lat w wielu inscenizacjach baletowych i doskonałych wykonaniach.
Już sam plakat :smile: daje taką nadzieję, spójrzcie sami:
http://www.teatrwielki.pl/fileadmin/user_upload/galeria/Plakaty_4/Romeo-Julia-big.jpg
Już sam plakat :smile: daje taką nadzieję, spójrzcie sami:
http://www.teatrwielki.pl/fileadmin/user_upload/galeria/Plakaty_4/Romeo-Julia-big.jpg
[quote:94937a9032="Father"]... ten plakat jest inny... trącący erotycznym show. No ale przeca ta sztuka tak naprawdę na tym sie powinna opierać.[/quote:94937a9032]
Father, na litość boską! :o A w którym miejscu ten plakat trąci show czyli rewią, a nawet widowiskiem erotycznym? Czyż ludziom już wszystko musi kojarzyć z jednym? Nawet bijące z tego poetyckiego plakatu: liryzm, czułość, osamotnienie, bezradność, smutek i zaduma? I że ta sztuka powinna opierać się :? na erotyzmie, na dodatek widowiskowym? Może warto jednak odświeżyć ją sobie w pamięci?
Father, na litość boską! :o A w którym miejscu ten plakat trąci show czyli rewią, a nawet widowiskiem erotycznym? Czyż ludziom już wszystko musi kojarzyć z jednym? Nawet bijące z tego poetyckiego plakatu: liryzm, czułość, osamotnienie, bezradność, smutek i zaduma? I że ta sztuka powinna opierać się :? na erotyzmie, na dodatek widowiskowym? Może warto jednak odświeżyć ją sobie w pamięci?
Coś mi mówi, że będzie na co popatrzeć, a z afisza wynika: http://www.teatrwielki.pl/fileadmin/user_upload/galeria/PDF_3/afisz_romeo.pdf że i kogo podziwiać. Nie brakuje żadnego z ulubieńców. Nie wiadomo tylko jeszcze kto kiedy wystąpi, ale ogólnie biorąc - mocna obsada. Byle tylko :wink: celnie trafić... http://wyborcza.pl/1,91446,15538655,_Romeo_i_Julia__Krzysztofa_Pastora_w_Teatrze_Wielkim.html
Czy ktoś z Was już widział ten spektakl? Ja byłem na nim wczoraj i z własnego, dziwacznego puntu widzenia swoje odczucia ujmę tak: koncert był fantastyczny! Łukasz Borowicz wraz z orkiestrą wykonał naprawdę masę świetnej roboty. Do tego koncertu dołączone były baletowe obrazki, niektóre i owszem nawet ładne. Jednak, żeby ten ciąg etiud miał pretendować do organicznego, całościowego spektaklu (ba, do inscenizacji tak ważnej fabuły, jaką jest historia kochanków z Werony), tego powiedzieć nie mogę. Przykro mi to mówić bo bardzo cenię Krzysztofa Pastora, ale czuję się baletowo rozczarowany. Rzecz ewidentnie przekombinowana.
wiele stwierdzeń z ust mi wyjąłeś, choć moja dobrą wolą mozna było sufit sali wyłozyć to TEN balet K. Pastora mnie nie przekonał, bo nie poruszył - ani estetycznie, ani tanecznie, ani emocjonalnie mimo znakomitego wykonania. Ujme tak - nie jest on zły, ale to spektakl nie dla mnie. Choć wielu moich znajomych baletomanów (no dobrze, troje) jest zachwyconych... reszta - jak wyżej
[quote:05595307ba="Kasia G"]... nie jest on zły, ale to spektakl nie dla mnie...[/quote:05595307ba]
Czy będzie dla mnie, przekonam się za kilka dni. Ale tymczasem wzbudza kontrowersje - jak widzę, a to nie jest źle. Tu :? całkiem przeciwna opinia: http://www.rp.pl/artykul/9131,1092794-Kochankowie-kazdej-epoki.html Może więcej szczegółów Kasiu i wukaesiaku?
Czy będzie dla mnie, przekonam się za kilka dni. Ale tymczasem wzbudza kontrowersje - jak widzę, a to nie jest źle. Tu :? całkiem przeciwna opinia: http://www.rp.pl/artykul/9131,1092794-Kochankowie-kazdej-epoki.html Może więcej szczegółów Kasiu i wukaesiaku?