Problemy z kolanami...
-
aankaa_baletnica=)
- Posty: 1514
- Rejestracja: śr mar 23, 2005 8:39 pm
Ja właśnie ostatnio miałam problem z kolanami, a dokładniej z jednym. Coś mnie tam bolała, jakoś tak dziwnie i nie wiedziałam co jest grane. Dzięki Bogu nie zwlekałam z tym, i poszłam jak najszybciej do ortopedy, okazało się że mam nadciągnięte wiązadło. Lekarz przepisął jekieś śmieszna zabiegi, typu jonoforeza, laser i pole magnetyczne. Teraz jest o niebo lepiej i znów mogę tańczyć :D . Pojawia się tu jednak problem, żeby dostać się do ortopedy czeka się...2 lub 3 miesiące (dlatego chcąc nie chcąc poszłam do prywatnego), a na zabiegi... mi mówili, że do grudnia nie ma wolnych miejsc. (To jest przecież śmieszne!) Jednak czasem trafia się na ludzi, którzy mają serce i pozwalają wejść bez kolejki...
ale sie nasłuchałam od Was.No ja własnie od paru miesiecy czuje dziwny ból w kolanach-jakby kłójący,jakby scierający i choc nie jest to jeszcze ból nie do wytrzymania choc bywałay dni kiedy był naprawde uporczywy i nie mogłam nawet napiac nogi,postanowiłam isc do ortopedy i w tym tygodniu jeszcze ide-zobaczymy co powie,mam nadzieje ze mi pomoze.
[quote:86dfb48f45="vvvvv"]ale sie nasłuchałam od Was.No ja własnie od paru miesiecy czuje dziwny ból w kolanach-jakby kłójący,jakby scierający i choc nie jest to jeszcze ból nie do wytrzymania choc bywałay dni kiedy był naprawde uporczywy i nie mogłam nawet napiac nogi[/quote:86dfb48f45]
No niestety, ja myślałam ze mnei to ominie ale nic z tego :( Własnie dzisiaj na zajęciach mialam taki skurcz w kolanach, właśnie takie niby kłucie przez które nie można napiąć nogi o wciągnięciu kolana nie wspominając że przy szpagatowym aż upadłam na podłogę. Teraz muszę dokładnie przeanalizować ten teamt...Auuu!
No niestety, ja myślałam ze mnei to ominie ale nic z tego :( Własnie dzisiaj na zajęciach mialam taki skurcz w kolanach, właśnie takie niby kłucie przez które nie można napiąć nogi o wciągnięciu kolana nie wspominając że przy szpagatowym aż upadłam na podłogę. Teraz muszę dokładnie przeanalizować ten teamt...Auuu!
Ja od wieku lat mam kłopoty z odnawiającą się kontuzją kolana. Kiedyś prawie całkowicie zerwałem więzadło no i teraz czasem to się odzywa. Na szczęście "pracuję rękoma" (a nie całym ciałem - jak większość z Was), więc w zawodzie mi to nie przeszkadza. Ale z końmi i kilkoma dyscyplinami sportu trzeba było się pożegnać... :(